fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Marek Suski: Nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Co do byłych koalicjantów – ktoś, kto ma życzliwe spojrzenie dla okrucieństwa, nie powinien być ministrem sprawiedliwości - powiedział wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Suski.

- Nasi koalicjanci zachowali się w sposób taki, który stawia obóz Zjednoczonej Prawicy w sytuacji być może konieczności realizacji rządu mniejszościowego - powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller komentując wynik głosowania w sprawie zmian ustawy o ochronie zwierząt.

W podobnym tonie sprawę komentował Marek Suski. - Sytuacja jest poważna. Od wczoraj koalicji nie ma - powiedział wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS w rozmowie z RMF FM.

Zapowiedział, że posłowie PiS, którzy nie poparli zmian w ustawie o ochronie zwierząt, będą wykluczeni z partii. - To jest kwestia przynależności duchowej. Dobrzy ludzie powinni rządzić Polską - ocenił.

- Co do byłych koalicjantów – ktoś, kto ma życzliwe spojrzenie dla okrucieństwa, nie powinien być ministrem sprawiedliwości - komentował Suski.

- Na dziś koalicji nie ma i jesteśmy zdecydowani na rząd mniejszościowy. Nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka - dodał.

W nocnym głosowaniu przeciw tzw. Piątce dla zwierząt, nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wprowadzającej m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych oraz zakaz eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, zagłosowali wszyscy posłowie Solidarnej Polski. Przeciw było też dwóch posłów Porozumienia, a 15 wstrzymało się od głosu. Z polityków Porozumienia za nowelizacją zagłosowała tylko Jadwiga Emilewicz.

Ustawa została przyjęta 356 głosami "za" przy 75 głosach "przeciw".

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA