fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Były agent CBA Tomasz K. usłyszał zarzuty w Prokutaturze Regionalnej w Katowicach

fot. cba.gov.pl
Były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego Tomasz K. usłyszał zarzuty wytwarzania fałszywych dokumentów, fałszywego oskarżenia oraz składania nieprawdziwych zeznań. Postępowanie w sprawie sprzedaży willi w Kazimierzu Dolnym prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach.

Były agent już w 2019 r. zjawił się w prokuraturze jako świadek w śledztwie w sprawie unikania opodatkowania od sprzedaży. Został wezwany z racji posiadanej wiedzy, którą zdobył ze względu swój udział w akcjach służb, które chciały ujawnić prawdziwych właścicieli nieruchomości.

Tomasz K. po konfrontacji z jednym z powołanych świadków przyznał się, że wszelkie jego zeznania, które nie pokrywały się ze stanem faktycznym zostały złożone pod wpływem ówczesnego kierownictwa CBA. Według K. przełożeni zlecili mu stworzenie dokumentów, według których właścicielami problematycznej nieruchomości byłaby para prezydencka. Treść oświadczenia potwierdził podczas zeznań przed prokuraturą w sierpniu 2020 roku.

Czytaj też:

Brudne miliony agenta Tomka: Kulisy zatrzymania

Zeznania wykluczały się faktami ustalonymi bezpośrednio w tej sprawie jak i w sprawach z nią związanych.

Prokuratura ustaliła, że CBA nie wymuszało na Tomaszu K. składania fałszywych zeznań a tym samym tworzenia dokumentów mających potwierdzić nieprawdę.

Tomaszowi K. grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Tymczasowo zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 100 tys. złotych oraz dozoru policji.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA