fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Handel bitcoinami daje prawo do odliczenia wydatków na prąd - interpretacja podatkowa

Adobe Stock
Przedsiębiorca obracający wirtualną walutą może wrzucić w podatkowe koszty opłaty za energię elektryczną.

Biznesmen prowadzący firmę w mieszkaniu może rozliczać w kosztach wydatki związane z jego eksploatacją. Tylko jednak w części przypadającej na działalność. Dotyczy to także osób, które zarabiają na bitcoinach i ponoszą duże wydatki na zużywaną do ich wydobywania energię elektryczną. Potwierdza to interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpił o nią przedsiębiorca, który prowadzi działalność gospodarczą we własnym mieszkaniu. Ma serwery obliczeniowe służące do pozyskiwania kryptowalut. Pracują 24 godziny na dobę, co wiąże się ze znacznym zużyciem prądu.

Przedsiębiorca podkreśla, że powierzchnia zajmowana na działalność gospodarczą jest niewielka i proporcjonalne rozliczenie opłat (w stosunku do powierzchni całego lokalu) byłoby dla niego niekorzystne. Zużycie prądu na potrzeby firmowe jest bowiem o 100 proc. wyższe niż na cele prywatne. Nie ma jednak możliwości zainstalowania odrębnego licznika dostawcy energii. Dlatego przedsiębiorca chce założyć podlicznik (na osobnej linii zasilającej) mierzący pobór mocy przez urządzenia wykorzystywane w działalności. Na podstawie wskazań podlicznika i faktury za energię elektryczną od dostawcy wyliczy kwotę, która, jego zdaniem, może być zaksięgowana jako koszt uzyskania przychodów.

Przedsiębiorca argumentuje, że pozyskiwanie kryptowalut odbywa się wyłącznie poprzez pracę urządzeń (serwerów) zasilanych energią elektryczną. Opłaty za zużywaną przez nie energię mają niewątpliwie związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jest więc spełniony podstawowy warunek zaliczenia wydatków do podatkowych kosztów.

Co na to fiskus? Przyznał, że wydatki na energię elektryczną niezbędną do działania serwerów ponoszone są w celu pozyskiwania kryptowalut. Przedsiębiorca nie musiałby ich ponosić, gdyby nie zajmował się handlem wirtualną walutą. Wskutek jej sprzedaży uzyska przychód z działalności gospodarczej. Wydatki na energię bezpośrednio na ten przychód wpływają. Można je więc zaliczyć do podatkowych kosztów.

Przedsiębiorcy zajmujący się obrotem wirtualną walutą mogą też rozliczyć wydatki na zakup samych urządzeń niezbędnych do jej wykopywania. Z reguły będą one zaliczone do firmowych środków trwałych, które trzeba amortyzować. Skarbówka nie zgadza się natomiast na odliczenie VAT. Sprzedaż bitcoinów jest bowiem zwolniona z tego podatku.

Numer interpretacji: 0113-KDIPT2-1. 4011.234.2018.3.RK

 

Czytaj też:

Z handlu bitcoinami najlepiej zrobić biznes

Kryptowaluty: obrót bitcoinami przez rok bez podatku

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA