fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Czy będze zwolnienie z podatku od subwencji z Polskiego Funduszu Rozwoju

KPRM, Krystian Maj
Firmy mają nadzieję na zwolnienie z PIT/CIT wsparcia z tarczy finansowej. Skarbówka ciągle myśli.

Problem rozliczenia umorzeń subwencji z Polskiego Funduszu Rozwoju został przesunięty o miesiąc. Ale ciągle jest nierozwiązany.

– To stawia firmy w trudnej sytuacji, bo nie wiedzą, czy odkładać pieniądze na podatek – mówi Agnieszka Durlik, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej.

Czytaj także:

Przedsiębiorcy wciąż nie wiedzą, czy zapłacą podatek od wsparcia

Wsparcie dla przedsiębiorców z PFR - umorzenie w zawieszeniu

Chodzi o wsparcie z tarczy finansowej 1.0. Subwencje na utrzymanie biznesu w czasie epidemii koronawirusa dostało prawie 350 tys. firm. Polski Fundusz Rozwoju wypłacił im ponad 60 mld zł wsparcia. Teraz przyszedł czas na umorzenia.

– Część naszych klientów wystąpiła z wnioskami o umorzenie. Niektórzy dostali już pozytywne decyzje – mówi Alicja Borowska-Woźniak z biura rachunkowego ASCS-Consulting.

Przepisy bez ulgi

Zgodnie z obowiązującymi przepisami umorzone kwoty są dla firmy przychodem, który musi opodatkować. Zaliczkę na PIT albo CIT (w zależności od formy prawnej) należy zapłacić do 20. dnia miesiąca następującego po umorzeniu. Czyli konkretnie kiedy? Pierwotnie decyzje o umorzeniu miały być wydawane już w maju, wtedy zaliczki należałoby zapłacić do 20 czerwca. PFR przesunął jednak termin.

– Wydanie pierwszych decyzji o umorzeniach subwencji z tarczy finansowej PFR zostało przesunięte z 31 maja na 1 czerwca – napisał PFR w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej”. Dodał, że obowiązek podatkowy zależy od daty wydania decyzji. Skoro są wydawane w czerwcu, to firmy muszą rozliczyć podatek dopiero w lipcu.

PFR podkreśla, że przesunięcie terminu na decyzje o umorzeniach nastąpiło na prośbę Ministerstwa Finansów. Po to, aby przedsiębiorcy nie musieli płacić podatku już w czerwcu.

Czy prośba resortu finansów oznacza, że nie planuje zwolnienia podatkowego dla umorzonych subwencji? Pytaliśmy o to już rok temu i wtedy skarbówka odpowiedziała, że pracuje nad korzystnym dla przedsiębiorców rozwiązaniem. 21 kwietnia wysłaliśmy ponowne zapytanie. Odpowiedź przyszła wczoraj. Resort finansów podkreślił, że termin na rozliczenie ewentualnego podatku dochodowego od bezzwrotnej pomocy z tarczy finansowej PFR upłynie najwcześniej 20 lipca. I zapewnił, że decyzja w sprawie podatku od umorzonej części subwencji zostanie ogłoszona przed upływem tego terminu.

– Ministerstwo Finansów powinno szybciej rozwiązać ten problem. Firmy muszą wiedzieć, jak zaplanować wydatki, nie mogą być w ciągłym zawieszeniu – mówi Alicja Borowska-Woźniak.

– Nie ma sensu, żeby państwo zabierało część tego, co wcześniej dało – podkreśla Agnieszka Durlik.

Rządowe zapowiedzi

Nadzieję przedsiębiorcom daje rządowa Aktualizacja Programu Konwergencji (zawierająca wskaźniki fiskalne, główne cele polityki gospodarczej i działania służące ich realizacji). Jest w niej napisane, że planowane zaniechanie poboru podatku od wartości umorzonych zobowiązań z subwencji generuje ujemny skutek budżetowy. Znajdziemy w niej też informację, że na dochody podatkowe wpływać będzie planowane zwolnienie od podatków (PIT, CIT) umorzenia subwencji z PFR.

Do niepłacenia fiskusowi potrzebne jest jednak ustawowe zwolnienie. Ewentualnie rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku.

O zwolnienie z opodatkowania firm, które skorzystają z umorzenia subwencji, zaapelowała Krajowa Izba Doradców Podatkowych. Podkreśla, że konieczność zapłaty PIT/CIT może spowodować zachwianie płynności finansowej, zwłaszcza w małych przedsiębiorstwach. Podobny apel wystosowały m.in. Polska Izba Przemysłu Targowego oraz Krajowa Izba Gospodarcza.

Przypomnijmy, że firmy miały też zastrzeżenia do rozliczeń subwencji już w momencie ich otrzymywania, czyli ponad rok temu. Wtedy jednak Ministerstwo Finansów szybko zareagowało. Wymyśliło, że subwencję należy traktować jak pożyczkę. W momencie jej otrzymania nie trzeba płacić podatku, a pokryte nią wydatki są kosztem PIT/CIT.

– Szkoda, że skarbówka nie zareagowała też tak szybko w sprawie rozliczenia umorzeń. Trudno zrozumieć, dlaczego Ministerstwo Finansów przez rok nie podjęło w tej sprawie decyzji – podsumowuje Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

OPINIA

Agata Dziwisz, adwokat, partner w kancelarii Kochański i Partnerzy

Przedsiębiorcy bardzo liczą na decyzję Ministerstwa Finansów o zwolnieniu z podatku lub zaniechaniu jego poboru od kwot umorzonych subwencji z tarczy finansowej PFR 1.0. Będzie to bez wątpienia dodatkowe wsparcie finansowe, przede wszystkim dla firm z branż najbardziej dotkniętych przez restrykcje związane z epidemią Covid-19, takich jak turystyczna, fitness czy gastronomiczna. Z kolei opodatkowanie umorzonych kwot negatywnie wpłynie na płynność finansową zwłaszcza tych przedsiębiorstw, które licząc na zwolnienie – wydały już wszystkie środki z subwencji. Oczywiście można powiedzieć, że każda firma, która wnosiła o umorzenie subwencji, powinna zakładać konieczność zapłaty podatku. Dziwi jednak postawa Ministerstwa Finansów, które do dziś nie wypowiedziało się jasno i precyzyjnie, jakie ma w tej sprawie plany. To powoduje dużą niepewność wśród przedsiębiorców.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA