Te zapisy ustawy deregulacyjnej ucieszą firmy korzystające z ulgi B+R

Spółki korzystające z ulgi na badania i rozwój odliczą nie tylko wydatki na ekspertyzy jednostek naukowych, ale również opinie i analizy sporządzone przez inne podmioty. Tak wynika z ustawy deregulacyjnej.

Publikacja: 09.04.2024 18:16

Te zapisy ustawy deregulacyjnej ucieszą firmy korzystające z ulgi B+R

Foto: Adobe Stock

Przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii ustawa deregulacyjna (jej główne założenia opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej” z 8 kwietnia) wprowadza zmiany w ustawie o CIT. Ucieszą się z nich spółki korzystające z ulgi na badania i rozwój (B+R).

Czytaj więcej

Biznes bez pieczątek i agresywnych kontroli. Co szykuje ustawa deregulacyjna?

Jakie korzyści daje ulga B+R

- Ta ulga daje możliwość dodatkowego wykorzystania wydatków na działalność badawczo-rozwojową. Oprócz zaliczenia ich do kosztów (czyli pomniejszenia przychodu) możemy je też odliczyć od dochodu. Niektórzy przedsiębiorcy nawet w 200 proc. - mówi Paweł Kuźmiak, doradca podatkowy, partner w DSK Kancelaria. Wskazuje, że z ulgi korzystają firmy z wielu branż, np. informatycznej, spożywczej czy farmaceutycznej.

Katalog wydatków objętych preferencją, tzw. kosztów kwalifikowanych, znajduje się w art. 18d ust. 2 ustawy o CIT. Są w nim m.in. wydatki na ekspertyzy, opinie, usługi doradcze czy wyniki badań naukowych. Powinny mieć związek z działalnością badawczo-rozwojową i muszą być wykonane przez podmioty wymienione w określonych przepisach ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Są to m.in. uczelnie, instytuty badawcze, instytuty naukowe PAN, Polska Akademia Umiejętności.

Współpraca z tymi jednostkami naukowymi w praktyce nie zawsze jest możliwa i uzasadniona – podkreślono w uzasadnieniu projektu ustawy deregulacyjnej. Dlatego autorzy proponują likwidację tego warunku i uznanie za koszty kwalifikowane wszystkich analiz, także wykonanych przez podmioty, które nie posiadają statusu jednostki naukowej. „Spowoduje to większą elastyczność w zakresie prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Czytaj więcej

Kolejna grupa osób nie zapłaci ZUS

Bardzo korzystna propozycja dla przedsiębiorców

- To dla przedsiębiorców bardzo korzystna propozycja. Potwierdzam, że czasami ciężko uzyskać od jednostki naukowej to, na czym firmie faktycznie zależy. Powody są różne, chociażby niezrozumienie celów biznesowych przedsiębiorstwa – tłumaczy Paweł Kuźmiak. Dodaje, że przyjęcie proponowanego przepisu pozwoli odliczać wydatki na opinie i ekspertyzy niezależnie od tego, kto je sporządza. Autorem może być przedsiębiorca z innej branży czy osoba fizyczna. – Obawiam się, że taka liberalizacja może się nie spodobać skarbówce i Ministerstwo Finansów będzie interweniować w trakcie procesu legislacyjnego – mówi Paweł Kuźmiak.

Szerszy katalog kosztów kwalifikowanych

Ustawa deregulacyjna poszerza katalog wydatków objętych ulgą na badania i rozwój. Znajdą się w nim również koszty przeglądów, konserwacji oraz kalibracji aparatury naukowo-badawczej wykorzystywanej wyłącznie w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej. A także wydatki na specjalistyczny transport towarów (one również muszą być wykorzystywane wyłącznie w działalności badawczo-rozwojowej). Jest jednak zastrzeżenie – korzystanie z aparatury bądź towarów nie może wynikać z umowy zawartej z podmiotem powiązanym (w rozumieniu art. 11a ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT).

Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2025 r.

Paweł Kuźmiak wskazuje na jeszcze jedną ważną rzecz. – Projekt przewiduje tylko zmiany w ustawie o CIT. Tymczasem z ulgi B+R korzystają też przedsiębiorcy, którzy rozliczają się na podstawie ustawy o PIT. Trzeba to uwzględnić – mówi ekspert.

Według statystyk Ministerstwa Finansów z ulgi na badania i rozwój w rozliczeniu za 2022 r. skorzystało 2413 podatników CIT i 1264 przedsiębiorców płacących PIT.

Niedawno minister finansów przyznał w interpretacji ogólnej (opisywaliśmy ją w „Rzeczpospolitej” z 26 lutego), że firma korzystająca z ulgi na badania i rozwój może odliczyć od dochodu wynagrodzenie należne także za czas nieobecności pracownika.

Etap legislacyjny: konsultacje i uzgodnienia

Przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii ustawa deregulacyjna (jej główne założenia opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej” z 8 kwietnia) wprowadza zmiany w ustawie o CIT. Ucieszą się z nich spółki korzystające z ulgi na badania i rozwój (B+R).

Jakie korzyści daje ulga B+R

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Jeden z najbardziej znanych prawników w Polsce odsunięty od zajęć ze studentami
Prawo dla Ciebie
Pokłosie afery Collegium Humanum? Będzie zaostrzenie przepisów o studiach podyplomowych
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Samorząd
Krzyże w warszawskich urzędach zakazane. Sprawa trafi do prokuratury
Praca, Emerytury i renty
Czternasta emerytura - rząd proponuje termin