Reżimowa telewizja „Biełaruś 1” opublikowała rozmowę ze skazanym na karę śmierci obywatelem Niemiec Rico Kriegerem. – Szanse są, ale Niemcy nic nie robią. Teraz czas nie gra na moją korzyść. W każdej chwili wyrok może zostać wykonany. Bardzo żałuję tego, co zrobiłem, każdej minuty, każdej sekundy […] Bardzo liczę na to, że prezydent Łukaszenka mnie ułaskawi. Bardzo boję się tego, że w przypadku egzekucji moje ciało nie zostanie przekazane Niemcom i moi bliscy nie będą mogli się ze mną pożegnać – mówi Krieger. Przed kamerą białoruskich propagandystów mężczyzna płacze i zasłania twarz rękami.