Reklama

Biura: jakich najemców preferują właściciele nieruchomości

Dlaczego państwowy najemca biura jest cenny dla dewelopera?

Aktualizacja: 14.11.2016 09:23 Publikacja: 14.11.2016 09:15

Biura: jakich najemców preferują właściciele nieruchomości

Foto: Fotorzepa/ Magda Starowieyska

Jakie życzenia państwowej instytucji musi spełnić właściciel budynku, aby zawrzeć duży kontrakt?

MICHAŁ LIS, dyrektor w dziale wynajmu powierzchni biurowych w JLL:

– W tym roku nie zarejestrowaliśmy bardzo znaczących transakcji najmu podpisanych przez instytucje państwowe czy spółki Skarbu Państwa. Zdecydowanie bardziej aktywni najemcy z tego obszaru byli w 2015 r. Przykładowe transakcje w zeszłym roku zawarły: Gaz-System – 9,2 tys. mkw. w Cristal Park, Polskie Sieci Elektroenergetyczne – 6,3 tys. mkw. w Eurocentrum Office Complex czy Centrum Unijnych Projektów Transportowych – 6,2 tys. mkw. w Warsaw Spire C. Spodziewamy się jednak kolejnych umów najmu zawartych przez spółki Skarbu Państwa w nadchodzących miesiącach.

Często jednostki sektora publicznego preferują czynsz w złotówkach i nie godzą się na czynsz w euro, co – obok konieczności wpłaty depozytu – jest jedną z głównych barier ograniczających współpracę sektora publicznego z właścicielami obiektów biurowych, szczególnie tymi instytucjonalnymi, pochodzącymi z krajów Europy Zachodniej. Podmioty państwowe na ogół stoją na stanowisku, że poręczenie Skarbu Państwa powinno być wystarczającym zabezpieczeniem umowy najmu. Niestety, deweloperzy i fundusze inwestycyjne zazwyczaj nie są chętne na tego typu rozwiązania. Niektóre instytucje mogą się zgodzić na czynsz zdefiniowany w euro, ewentualnie warunkowany jakimiś ograniczeniami. Umowy najmu zawierane są na podobny okres co w przypadku najemców komercyjnych, czyli na standardowo pięć lat.

Instytucje publiczne obejmują zwykle powierzchnię w nowoczesnych budynkach komercyjnych poza ścisłym centrum lub mniej nowoczesne w centrum. Powodzeniem cieszą się po prostu tańsze, ale solidne i rozwinięte lokalizacje. Większym zainteresowaniem cieszy się układ gabinetowy, czyli podział na pokoje zamiast standardowego modelu open space.

Reklama
Reklama

STANISLAV FRNKA, prezes HB Reavis Poland:

– Na warszawskim rynku zapytania od instytucji publicznych o wynajem biura trafiają do nas dosyć często. Trudno jednak mówić o masowym trendzie relokacji instytucji publicznych do nowoczesnych biurowców. Duży odsetek instytucji wciąż korzysta z obiektów należących do państwa, nawet jeśli odbiegają one od standardów rynkowych pod względem komfortu i wydajności. Mimo to wraz ze zmianami w sferze organizacyjnej można spodziewać się rosnącej liczby najemców z sektora publicznego w komercyjnych budynkach i nie będą to jedynie zmodernizowane obiekty położone poza ścisłym centrum Warszawy, ale także dobrze skomunikowane biurowce klasy A.

Najemcy z sektora publicznego to cenni i prestiżowi klienci. Ich dużym atutem z perspektywy wynajmującego jest długość zawieranych umów. W przypadku instytucji publicznych mogą być one zdecydowanie dłuższe niż w przypadku prywatnych przedsiębiorstw. Wiele zachęt używanych w stosunku do podmiotów komercyjnych – np. okresowe zwolnienie z czynszu czy wykończenie biura w cenie – znajduje zastosowanie także w negocjacjach z instytucjami państwowymi.

Kwestia wymogu rozliczeń w złotówkach nie jest problematyczna. Coraz więcej instytucji publicznych rozlicza się w euro, co w kontekście ewentualnej sprzedaży budynku zagranicznemu funduszowi nie jest barierą dla dewelopera. Wynajmujący musi być natomiast przygotowany, że najemca z sektora publicznego będzie oczekiwał precyzyjnej umowy, która dokładnie wskaże wysokość przyszłych opłat, w tym eksploatacyjnych.

Jeśli chodzi o udogodnienia, instytucje publiczne oczekują przede wszystkim odpowiedniej lokalizacji budynku: niekoniecznie w centrum miasta, ale zawsze z dobrym dojazdem. Jeśli potencjalnym najemcą jest organizacja, która przyjmuje codziennie wielu klientów, może oczekiwać też dostępności odpowiedniej ilości miejsc parkingowych. Większość instytucji jest bardzo zaangażowana w proces aranżacji biura oraz przywiązuje dużą wagę do kwestii kontroli dostępu do budynku, bezpieczeństwa infrastruktury technicznej i telekomunikacyjnej.

PIOTR CAPIGA, negocjator w dziale powierzchni biurowych w Cushman & Wakefield:

Reklama
Reklama

– W ostatnich latach notowaliśmy zwiększającą się aktywność najemców z sektora publicznego na rynku komercyjnych powierzchni biurowych. Podmioty z udziałem Skarbu Państwa decydowały się na przeprowadzkę do nowoczesnych biurowców ze względu na wyższy standard powierzchni, brak ryzyka niespodziewanych nakładów inwestycyjnych związanych z koniecznymi remontami oraz możliwość elastycznej ekspansji.

Podmioty z sektora publicznego postrzegane są przez wynajmujących jako najbardziej stabilni najemcy. Poza tym spółki te akceptują dłuższy okres najmu, a uzyskiwane warunki umowy są bardzo atrakcyjne, niekiedy na poziomie nieprzekraczającym kosztów użytkowania budynków stanowiących ich własność. Pozycja negocjacyjna spółek z udziałem Skarbu Państwa jest dobra, ponieważ potrzebują wielkich powierzchni.

Ale oczekiwania najemców publicznych są często wyzwaniem dla wynajmujących. Czynsz określony i płatny w złotych, stała stawka przez cały okres umowy czy ograniczone możliwości zabezpieczenia umowy najmu kaucją lub gwarancją bankową – to najczęściej pojawiające się wytyczne. Negatywnie postrzegane są wszelkiego rodzaju kary umowne, a sam proces decyzyjny może być długotrwały.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama