PRS i prywatne akademiki z potencjałem wzrostu w Polsce

Mieszkań na wynajem i akademików brakuje. To nisze, które będą się dalej rozwijać. Pytanie, w jakim tempie.

Publikacja: 25.04.2024 13:30

PRS, czyli rynek mieszkań na wynajem, urośnie skokowo, ale to i tak kropla w morzu.

PRS, czyli rynek mieszkań na wynajem, urośnie skokowo, ale to i tak kropla w morzu.

Foto: Mat. prasowe

Do 2028 r. rynek PRS w Polsce może urosnąć do ponad 40 tys. wynajmowanych lokali wobec 16,2 tys. na koniec 2024 r. – wynika z szacunków firmy doradczej JLL. Ubiegły rok był rekordowy pod względem zasobu, który trafił na rynek – mowa o 5,2 tys. mieszkań. W tym roku ma to być 7,5 tys. Wszystko to kropla w morzu potrzeb, bo deficyt mieszkaniowy w sześciu największych aglomeracjach eksperci JLL szacują na 0,5 mln lokali - nie uwzględniając imigrantów z Ukrainy.

Liderzy instytucjonalnego najmu PRS w Polsce

Ostatnie lata były dla inwestorów z rynku nieruchomości komercyjnych wyzwaniem (wysokie stopy procentowe, wojna w Ukrainie) i aktywność wyraźnie się obniżyła, niemniej eksperci JLL zaznaczają, że perspektywy pozostają obiecujące. Polska to wspomniany deficyt lokali, także wskaźniki przeludnienia mieszkań odbiegają na niekorzyść od średniej unijnej. Wraz ze wzrostami cen i nadal drogim kredytem dostępność mieszkań na sprzedaż jest niska.

Największy, 25-proc. udział w rynku, ma platforma Resi4Rent (amerykański fundusz PIMCO i Echo Investment). Za nią, z 16-proc. udziałem, plasuje się Ventage Rent (niemiecka firma TAG Immobilien). Trzecie miejsce i 13-proc. udział, ma państwowy Fundusz Mieszkań na Wynajem. Dalej są LifeSpot (amerykański fundusz Ares) i międzynarodowy inwestor PRS Heimstaden – z udziałami odpowiednio 8 i 9 proc. Zatem prawie 1/3 rynku jest mocno rozdrobniona.

Mierząc projektami w toku, za Resi4Rent (21 proc. udziału) plasują się Heimstaden (16 proc.), LifeSpot (13 proc.), Vantage Rent (10 proc.) oraz Urban Home (9 proc. – to marka G City Europe, d. Atrium Eu-ropean Real Estate).

Czytaj więcej

PRS z dużym potencjałem, ale i wyzwaniami

Czynsze w PRS wyższe niż u prywatnych właścicieli

W dyskusjach w social mediach PRS wciąż bywa wskazywany jako rodzaj zagrożenia dla rynku najmu – poziomu czynszów czy pod względem konkurowania z indywidualnymi właścicielami lokali. Eksperci JLL wzięli pod lupę warszawski Mokotów, gdzie koncentracja PRS jest duża (dziewięć wynajmowanych pro-jektów i cztery w budowie). Czynsze w projektach PRS są o około 7 proc. wyższe wobec zasobu w rę-kach indywidualnych właścicieli, przy czym kawalerki (na które jest największy popyt) są droższe o 9 proc., ale mieszkania z jedną lub dwiema sypialniami o 1 proc.

Na szerokim rynku w ośmiu największych miastach od początku 2021 r. do początku 2024 r. czynsze poszły w górę o 85 proc. przy ofercie skurczonej o 54 proc.

Czytaj więcej

Spowolnienie w PRS nad Łabą

Brakuje nowoczesnych akademików

Inwestorzy instytucjonalni interesują się też mocno rynkiem prywatnych akademików ze względu na obserwowany i prognozowany wzrost liczby studentów przy deficycie szacowanym na 400 tys. łóżek oraz braku małych mieszkań, które żacy mogliby wynajmować.

- W Polsce jest około 115,3 tys. miejsc w publicznych akademikach, co oznacza to, że tylko 9 proc. studentów w Polsce może mieszkać w takich akademikach. W zależności od miasta, wskaźnik ten waha się między 5 a 15 proc. Najgorszy wskaźnik liczby łóżek przypadających na jednego studenta (w akademikach publicznych) występuje w Warszawie (4 proc.), która jest najczęściej wybieranym miastem do studiowania. Brak łóżek w publicznych akademikach jest jedną z przyczyn wzrostu liczby prywatnych akademików w Polsce. Inne czynniki to złe warunki w istniejących akademikach lub brak w nich pojedynczych pokoi – wskazała Krystyna Pietruszyńska, dyrektorka w dziale inwestycji mieszkaniowych w JLL. Rynek prywatnych domów studenckich może obecnie szacować na zaledwie 14 tys. łóżek plus 7 tys. na etapie realizacji.

Poza fundamentalnym popytem inwestorów zachęcać może długoterminowy trend wzrostu czynszów w prywatnych akademikach – rzędu 13 proc. średniorocznie w ciągu ostatnich trzech lat, przy czym w Warszawie to 18 proc., a Trójmieście 16 proc. Mimo to wskaźnik pustostanów utrzymuje się na poziomie niecałych 3 proc.

Czytaj więcej

Miliony na akademiki. Rząd chce wspierać budowę domów studenckich

Do 2028 r. rynek PRS w Polsce może urosnąć do ponad 40 tys. wynajmowanych lokali wobec 16,2 tys. na koniec 2024 r. – wynika z szacunków firmy doradczej JLL. Ubiegły rok był rekordowy pod względem zasobu, który trafił na rynek – mowa o 5,2 tys. mieszkań. W tym roku ma to być 7,5 tys. Wszystko to kropla w morzu potrzeb, bo deficyt mieszkaniowy w sześciu największych aglomeracjach eksperci JLL szacują na 0,5 mln lokali - nie uwzględniając imigrantów z Ukrainy.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
REIT-y kolejnym straszakiem
Nieruchomości
REIT-y to stabilizacja i rozwój rynku
Nieruchomości
Na celowniku inwestorów głównie living i magazyny
Nieruchomości
Eksperci o potencjalnym fiasku programu „Na start”
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Nieruchomości
Echo Investment i Archicom zwiększają skalę
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?