fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Nowe informacje w świadectwie czasownika

123RF
Limit zatrudnienia tymczasowego obejmuje zarówno agencję pracy tymczasowej, jak i pracodawcę użytkownika. Może on korzystać z usług pracownika tymczasowego wyłącznie 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy, bez względu na liczbę agencji, która zatrudnia taką osobę.
- Jako agencja pracy tymczasowej wystawiamy świadectwa pracy pracownikom tymczasowym. Czy trzeba w nich wyszczególnić miesiące ich zaangażowania na rzecz każdego pracodawcy użytkownika? – pyta czytelnik.
Tak. To konieczność wynikająca ze zmiany przepisów od 1 czerwca 2017 r. Gdy świadectwo pracy sporządza agencja pracy tymczasowej, to zgodnie z § 1 pkt 1 rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 24 maja 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadectwa pracy (DzU z 2017 r., poz. 1044) ma ono zawierać dodatkową informację. Przewiduje ją dodany do rozporządzenia ust. 2a.
Pracodawca będący agencją pracy tymczasowej (APT) zamieszcza w świadectwie wydawanym pracownikowi tymczasowemu także dane o każdym pracodawcy użytkowniku, na rzecz którego pracownik wykonywał pracę tymczasową na umowie o pracę oraz o okresach jej realizacji.
Adwokat Piotr Wojciechowski, specjalista prawa pracy, podkreśla, że nowa treść świadectwa dla tzw. czasownika wynika ze zmiany ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Wcześniejsze regulacje pozwalały co do zasady zatrudniać tymczasowo na nie dłużej niż 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy, ale wyłącznie w konkretnej APT. W praktyce oznaczało to, że zmiana agencji dopuszczała dalsze angażowanie tymczasowe u tego samego pracodawcy użytkownika. Nie miała zatem znaczenia długość zatrudnienia u danego użytkownika.
Od 1 czerwca 2017 r. limit tymczasowego zaangażowania dotyczy zarówno agencji, jak i pracodawcy użytkownika. Może on korzystać z usług czasownika wyłącznie przez 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy, bez względu na liczbę agencji, która zatrudnia taką osobę. Dlatego tak istotna stała się modyfikacja informacji w świadectwie pracy. Chodzi o to, aby kolejna APT wiedziała o okresach zatrudnienia u konkretnego pracodawcy użytkownika i angażowała tylko w dozwolonych limitach.
Adwokat Piotr Wojciechowski przypomina, że za naruszenie ustawy o zatrudnieniu tymczasowym, polegającym na tymczasowym angażowaniu powyżej dopuszczalnych okresów, odpowiada zarówno APT, jak i pracodawca użytkownik. Maksymalna grzywna za takie wykroczenie wynosi 30 tys. zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA