fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

VAT i CIT: Europa walczy z oszustami podatkowymi

123RF
W nowym roku niektóre kraje obniżają stawki podatków. Są też próby ograniczenia wyłudzeń w VAT.

Europie daleko do fiskalnej jednolitości. Większość krajów stara się walczyć z fiskalnymi nadużyciami, ale rozmaitymi sposobami. Jedne nakłaniają podatników do większej biurokracji, inne po prostu redukują stawki podatków, by zmniejszyć ryzyko ich unikania.

Na obniżkę CIT z 27 do 25 proc. zdecydowała się Norwegia. Tamtejsze władze uzasadniły to koniecznością dopasowania tej stawki do CIT u sąsiadów, czyli w Danii i w Szwecji.

Do poziomu 25 proc. zredukuje swój CIT także Hiszpania. Dziś to 28 proc., a z 25-procentowej stawki korzystają tylko mali i średni przedsiębiorcy, jeśli ich roczny dochód nie przekracza 300 tys. euro.

Redukcja CIT nastąpi też w Rumunii, jako część większej reformy podatkowej. Wprawdzie podstawowa stawka pozostanie na poziomie 16 proc., ale małe przedsiębiorstwa zapłacą tylko 1 proc. lub 3 proc., zależnie od liczby zatrudnionych.

Opodatkowanie dochodów z dywidend również znacząco spadnie – z 16 do 5 proc.

Budapeszt nieco łagodnieje...

Na niewielką redukcję swojej liniowej stawki PIT zdecydowały się Węgry. Spadnie ona z 16 proc. do 15 proc.

Poważniejszą obniżkę podatku od pensji pracowników zapowiada Ukraina: stawka ma spaść z 41 do 22 proc. Równocześnie jednak mają się tam pojawić przepisy rozszerzające bazę opodatkowania.

Mniej powodów do zadowolenia będą natomiast mieli dobrze zarabiający Austriacy. U nich najwyższa z sześciu stawek PIT wzrośnie z 50 do 55 proc.

...ale Praga zaostrza

W sąsiednich Czechach na podwyżkę się wprawdzie nie zanosi, ale osoby zarabiające rocznie powyżej 7 mln koron (ok. 1,1 mln zł) będą musiały składać dodatkowe informacje o tym, w jaki sposób zarabiają.

Czeskie władze zaostrzą za to wymagania sprawozdawcze w VAT. Od stycznia podatnicy będą musieli składać co miesiąc „informacje kontrolne" o wszystkich przeprowadzonych transakcjach wraz z wykazem wszystkich kontrahentów. Równocześnie zacznie się stopniowe wdrażanie elektronicznego systemu raportowania sprzedaży do władz skarbowych. Na początku obejmie firmy cateringowe, pensjonaty i hotele. Trzy miesiące później – sprzedawców towarów w hurcie i detalu, a od kwietnia 2018 r. niemal wszystkie rodzaje działalności gospodarczej.

Rozwiązania wspomagające walkę z oszustwami w VAT wprowadzają też Słowacja i Rumunia. W tych krajach od stycznia zostanie wprowadzony system tzw. odwróconego VAT na usługi budowlane i na dostawę budynków. Rumunia zdecydowała się przy tym na obniżkę podstawowej stawki VAT z 24 do 20 proc. W 2017 r. VAT ma tam spaść do 19 proc. Zapewne zmniejszy wpływy do rumuńskiego budżetu, ale też sprawi, że pokusa wyłudzeń tego podatku będzie nieco mniejsza.

Europejskim rekordzistą pod względem stawki VAT (27 proc.) pozostaną Węgry. Od nowego roku ta stawka ma być obniżona do 5 proc., ale tylko na dostawę gotowych domów oraz na wieprzowinę.

Nowa dyrektywa o wymianie informacji

Dochody trudniej będzie ukryć

W 2016 r. międzynarodowe nadużycia podatkowe mają być w skali europejskiej lepiej zwalczane dzięki dyrektywie o wymianie informacji (2014/107/UE). Dzięki niej administracje skarbowe krajów członkowskich będą sprawniej informowały się o przychodach z odsetek, dywidend i innych zyskach kapitałowych, uzyskiwanych przez obywateli jednego kraju UE w innym. Na tym polu często dochodzi bowiem do unikania podatków dochodowych, głównie z powodu różnic w systemach podatków. Niestety, w Polsce wciąż nie uchwalono ustawy wdrażającej tę dyrektywę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA