Pomysł księgowych na Polski Ład: składka zdrowotna musi być prostsza i niższa

Wpłaty do ZUS w stałej kwocie, więcej czasu na korekty, likwidacja podwójnego oskładkowania rodzinnego biznesu, ponowny wybór formy rozliczenia – to postulaty zmian w Polskim Ładzie.

Publikacja: 06.04.2022 19:24

Pomysł księgowych na Polski Ład: składka zdrowotna musi być prostsza i niższa

Foto: Adobe Stock

Ostatni projekt nowelizacji Polskiego Ładu to dobry kierunek, zmiany są jednak niewystarczające. Przede wszystkim trzeba uprościć zasady liczenia firmowej składki zdrowotnej. Tak wynika z listu organizacji księgowych i biur rachunkowych oraz grupy doradców podatkowych skierowanego do premiera Mateusza Morawieckiego.

– Polski Ład szalenie skomplikował zasady rozliczania składki zdrowotnej u przedsiębiorców. Przy jej obliczaniu napotykamy mnóstwo problemów – mówi Aneta Lech, przewodnicząca Komisji Biur Rachunkowych przy Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce, jedna z sygnatariuszek listu.

O błąd nietrudno

Zgodnie z Polskim Ładem przedsiębiorcy na skali oraz liniowym PIT obliczają składkę od dochodu z działalności. W każdym miesiącu trzeba ją więc liczyć na nowo (wcześniej była w stałej kwocie). Na dodatek dochód składkowy jest ustalany na trochę innych zasadach niż podatkowy (nowelizacja z 9 lutego naprawiła kilka kwestii, ale księgowi podkreślają, że nie zlikwidowała wszystkich rozbieżności). O błąd nietrudno, choćby wtedy, gdy biura rachunkowe dostają faktury od przedsiębiorców z opóźnieniem.

Jak to uprościć?

Przedsiębiorcy powinni mieć możliwość odprowadzania składek uproszczonych, czyli w stałej kwocie – proponują autorzy listu. Podstawą wymiaru byłyby dochody sprzed dwóch lat. Wyrównanie następowałoby w rozliczeniu rocznym. – Takie rozwiązanie jest już stosowane przy płaceniu zaliczek na PIT i na pewno przedsiębiorcy przyjmą je z zadowoleniem. Jest też bezpieczne dla Skarbu Państwa – podkreślają.

Czytaj więcej

Obniżka podwyżki obciążeń, czyli rząd szykuje zmiany w Polskim Ładzie

Następna propozycja dotyczy korekty składek. Z Polskiego Ładu wynika, że przedsiębiorcy mają na nią czas tylko do końca czerwca następnego roku.

– To zdecydowanie za mało. Przedsiębiorcy powinni mieć pięć lat na korekty, czyli tyle, ile ma ZUS na weryfikację rozliczeń – twierdzą księgowi. Dodają, że powinno się też wydłużyć terminy na wnioski o zwrot nadpłaconych składek. Nowy system rozliczania powoduje, że takich nadpłat będzie bardzo dużo. Przedsiębiorcy muszą odprowadzać składkę także za miesiące, w których nic nie zarobili. Dotyka to zwłaszcza prowadzących działalność sezonową czy wykonujących długoterminowe usługi i kontrakty, np. roboty budowlane. Dlatego autorzy listu proponują wprowadzenie takiej samej techniki obliczania składki, jak zaliczek na PIT.

Za dużo za rodzinę

Kolejna sprawa: składka płacona przez przedsiębiorcę za osoby współpracujące.

– To z reguły najbliższa rodzina, która pomaga w prowadzeniu firmy. Polski Ład podniósł znacznie, z niewiadomych powodów, ich składki. Prowadzi to de facto do podwójnego oskładkowania tych samych dochodów – mówi doradca podatkowy Izabela Leśniewska, jedna z sygnatariuszek listu.

Projekt nowelizacji Polskiego Ładu z 24 marca obniża składkę osób współpracujących.

– To dobra, ale niewystarczająca zmiana. Trzeba składkę bardziej zmniejszyć albo zmienić zasady jej liczenia – podkreślono w liście.

Księgowi i doradcy przypominają też, że Polski Ład zakazał odliczania składki zdrowotnej od PIT. Projekt z 24 marca wprowadza możliwość pomniejszania podstawy opodatkowania, ale nie dotyczy to przedsiębiorców na skali, a poza tym inni odliczą tylko część składki.

– Tu także potrzebne są bardziej zdecydowane zmiany, odciążające biznes – mówi Izabela Leśniewska.

Autorzy listu apelują też o wprowadzenie możliwości ponownego wyboru zasad firmowego rozliczenia. Zmiany proponowane przez rząd, które mają wejść 1 lipca (przede wszystkim obniżka PIT do 12 proc.), powodują, że dla wielu przedsiębiorców wcześniejsza decyzja może okazać się niekorzystna.

– Ponowny wybór powinien być możliwy w terminie składania zeznania za 2022 r., gdy będą już ostatecznie znane zasady opodatkowania i oskładkowania – czytamy w liście.

Postulaty informatyków i duchownych

Obniżka stawki PIT, nowa kwota zmniejszająca podatek, koniec ulgi dla klasy średniej, odliczenie składki zdrowotnej u niektórych przedsiębiorców – takie zmiany zaproponowano w projekcie nowelizacji Polskiego Ładu z 24 marca. Ministerstwo Finansów obecnie analizuje zgłoszone do niego uwagi. Jest ich sporo, oto przykłady.

Stowarzyszenia reprezentujące branżę teleinformatyczną proponują, aby przy okazji nowelizacji uprościć i ujednolicić zasady kwalifikowania usług IT do poszczególnych stawek ryczałtu. Polska Izba Przemysłu Chemicznego zwraca uwagę na kolejne obowiązki dla pracodawców. Chodzi o informowanie nowych pracowników o tym, jakie mogą składać wnioski i oświadczenia. Oznacza to dodatkowe dokumenty i procedury. Związek Pracodawców „Polska Miedź” pisze o nierównym traktowaniu seniorów. Z nowelizacji wynika bowiem, że zwolnienie z PIT ma być tylko dla tych, którzy nigdy nie brali emerytury. Konferencja Episkopatu Polski postuluje przywrócenie możliwości odliczania składki zdrowotnej przez osoby duchowne.

Ostatni projekt nowelizacji Polskiego Ładu to dobry kierunek, zmiany są jednak niewystarczające. Przede wszystkim trzeba uprościć zasady liczenia firmowej składki zdrowotnej. Tak wynika z listu organizacji księgowych i biur rachunkowych oraz grupy doradców podatkowych skierowanego do premiera Mateusza Morawieckiego.

– Polski Ład szalenie skomplikował zasady rozliczania składki zdrowotnej u przedsiębiorców. Przy jej obliczaniu napotykamy mnóstwo problemów – mówi Aneta Lech, przewodnicząca Komisji Biur Rachunkowych przy Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce, jedna z sygnatariuszek listu.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona