Płatnicy składek mają obowiązek dokonywać wpłat na rzecz ZUS w odpowiednich terminach. Gdy się spóźnią, ryzykują nie tylko koniecznością zapłacenia odsetek, ale też nałożeniem kary w postaci opłaty dodatkowej oraz utratą prawa do zasiłku chorobowego.

Problem w tym, że nie ma jednomyślności w kwestii tego, czy za dzień dokonania zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne należy uznać datę wpływu należności na konto ZUS czy dzień obciążenia rachunku bankowego płatnika. Różnice dotyczą też oceny ryzyka przypadkowej utraty pieniędzy przez instytucje obsługujące wpłaty.

Ustawowe granice

Terminy opłacania składek są określone w art. 47 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej ustawa o sus). Przepis ten przewiduje, że płatnik musi regulować składki za dany miesiąc nie później niż:

- do 10. dnia następnego miesiąca – gdy jest osobą fizyczną opłacającą składki wyłącznie za siebie,
- do 5. dnia następnego miesiąca – dla jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych,
- do 15. dnia następnego miesiąca – w przypadku pozostałych płatników

Uzupełnieniem tej regulacji jest art. 47 ust. 8 ustawy o sus. Przewiduje on, że instytucje obsługujące wpłaty składek mają obowiązek niezwłocznego ich transferu za pośrednictwem międzybankowego systemu rozliczeń elektronicznych. Jednak pojęcie „niezwłocznie" nie jest zdefiniowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, że taka czynność powinna zostać wykonana „bez zbędnej zwłoki", czyli tak szybko, jak tylko jest to możliwe w danym przypadku. Nie oznacza to jednak, że wpłata zostanie przekazana na konto ZUS tego samego dnia.

W praktyce pieniądze wpłacone przez płatnika w „instytucji obsługującej wpłaty" mogą wpłynąć na rachunek ZUS dopiero po kilku dniach. Pojawiają się wówczas wątpliwości, jaką datę należy uznać za dzień opłacenia składek.

Wpływ na konto...

Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 4 października 2012 r. (III AUa 312/12) uznał, że datą opłacenia składek jest data wpływu należności na konto ZUS. W uzasadnieniu stwierdził, że „Nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby uznać za datę opłacenia składek inną datę, niż data wpływu wpłacanych kwot składek na konto bankowe Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nie ma tu znaczenia, kiedy wnioskodawczyni dokonała wpłaty (przelewu) kwoty składek do ZUS. Data wpływu należności na konto wierzyciela jest datą wykonania zobowiązania, co wynika z ogólnych zasad prawa bankowego. Uznanie innej (wcześniejszej) daty za datę opłacenia należności w terminie musiałoby wynikać z przepisów szczególnych, a takich w zakresie zobowiązań z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne nie ma".

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Podobnie stwierdził Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 13 lutego 2013 r. (III AUa 1390/12). Uznał, że skoro art. 47 ust. 1 ustawy o sus wymaga, aby płatnik będący osobą fizyczną opłacił składki za dany miesiąc do 10. dnia następnego miesiąca, to musi on złożyć dyspozycję przelewu w takim terminie, aby wpływ został zanotowany na rachunku w ZUS nie później niż 10. dnia miesiąca.

...czy obciążenie rachunku

Trudno zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w tych wyrokach. Sądy nie uwzględniły bowiem treści art. 60 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. DzU z 2012 r., poz. 749 ze zm.), który – zgodnie z art. 31 ustawy o sus – ma odpowiednie zastosowanie do należności z tytułu składek płaconych na konto ZUS.

Przepis ten mówi, że za termin dokonania zapłaty podatku uważa się:

- przy zapłacie gotówką – dzień wpłacenia kwoty podatku w kasie organu podatkowego lub na rachunek tego organu w banku, w placówce pocztowej w rozumieniu ustawy z 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, biurze usług płatniczych lub w instytucji płatniczej albo dzień pobrania podatku przez płatnika lub inkasenta,
- w obrocie bezgotówkowym – dzień obciążenia rachunku bankowego podatnika lub rachunku podatnika w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub rachunku płatniczego podatnika w instytucji płatniczej na podstawie polecenia przelewu.

Biorąc pod uwagę powyższe regulacje, należy uznać, że dniem zapłaty składek nie jest dzień wpływu pieniędzy na rachunek ZUS, ale data obciążenia rachunku płatnika na podstawie polecenia przelewu. Gdy zaś dokonuje płatności gotówkowej, jest to dzień wpłacenia składek w kasie ZUS lub w banku, agencji bankowej, placówce pocztowej, biurze usług płatniczych czy też w innej „instytucji obsługujące wpłaty". Potwierdził to też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w orzeczeniu z 4 sierpnia 2010 r. (III SA/Po 118/10). Podkreślił, że przepis art. 60 § 1 ordynacji podatkowej z racji użytego w nim przez ustawodawcę pojęcia „zapłata" należy interpretować z uwzględnieniem treści art. 59 § 1 pkt 1 ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ustawy o sus. W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że „(...) literalna wykładnia powołanego przepisu wskazuje, iż dokonanie zapłaty podatku przy zapłacie gotówką następuje w dniu wpłacenia kwoty podatku na rachunek organu podatkowego w banku. Z powyższego wynika, że zapłata następuje przez wpłacenie gotówki w banku na rachunek organu podatkowego, a nie na skutek uznania rachunku wierzyciela wpłaconą kwotą. Jak podkreśla się w orzecznictwie, terminem dokonania zapłaty gotówkowej jest bowiem dzień bezpośredniego przekazania kwoty podmiotowi reprezentującemu wobec podatnika interesy fiskalne".

Do należności z tytułu składek mają odpowiednie zastosowanie przepisy ordynacji podatkowej

Wykonana dyspozycja

Trzeba podkreślić, że z treści art. 60 § 1 ordynacji podatkowej wynika, iż zapłata składek – przy obrocie bezgotówkowym – następuje z chwilą obciążenia rachunku bankowego płatnika składek, a nie z chwilą złożenia przez niego zlecenia zapłaty. Nie wystarczy więc samo wysłanie polecenia obciążenia rachunku, lecz konieczne jest jeszcze wykonanie przez bank tego polecenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 4 czerwca 2014 r. (V SA/Wa 2313/13) stwierdził, że „stosownie do art. 60 § 1 pkt 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa za termin dokonania zapłaty podatku uważa się w obrocie bezgotówkowym dzień obciążenia rachunku bankowego podatnika lub rachunku podatnika w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub rachunku płatniczego podatnika w instytucji płatniczej na podstawie polecenia przelewu. Natomiast brak jest ustawowo uregulowanej definicji momentu obciążenia rachunku bankowego. Zgodnie z definicją zawartą w Słowniku Języka Polskiego PWN za obciążenie uważa się nałożenie na kogoś zobowiązania, zlecenie komuś wykonania czegoś, natomiast obciążeniem konta jest zapisanie transakcji na danym koncie (oczywiście posiadacz rachunku winien posiadać na nim środki finansowe w niezbędnej wysokości w tym dniu)".

Zatem jeśli płatnik złoży dyspozycję przelewu pieniędzy do ZUS ostatniego dnia terminu, to musi się liczyć z tym, że bank może nie zdążyć wykonać jego zlecenia. Wtedy obciążenie rachunku bankowego nastąpi dopiero następnego dnia, a to będzie oznaczało, iż płatnik opóźni się z zapłatą składek ubezpieczeniowych.

Która to data

Stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uważam za słuszne. Wynika ono bowiem z art. 60 § 1 ordynacji podatkowej, którego treść jest jasna i nie powinna budzić wątpliwości. Trudno wyjaśnić, dlaczego w cytowanych wyrokach składy orzekające sądów apelacyjnych nie uwzględniły tego przepisu, mimo że ustawa o sus przewiduje jego zastosowanie.

Należy więc uznać, że zapłata składek na ubezpieczenie społeczne następuje z chwilą obciążenia rachunku bankowego płatnika składek lub – w przypadku zapłaty gotówką – z chwilą wpłacenia składki w kasie ZUS, wpłacenia składki na rachunek ZUS w banku, w placówce pocztowej, w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, w biurze usług płatniczych lub w instytucji płatniczej.

Co istotne, regulacje dotyczące sposobu i terminu płatności zobowiązań publicznoprawnych są korzystniejsze dla dłużników niż te dotyczące zobowiązań cywilnoprawnych. Dokonanie zapłaty zobowiązań cywilnoprawnych następuje bowiem z chwilą wpływu pieniędzy na rachunek wierzyciela. Niedostarczenie środków pieniężnych przez bank, pocztę lub inną instytucję płatniczą oznacza zatem, że zobowiązanie cywilnoprawne nie zostało spełnione.

Zagubiona wpłata – problem płatnika czy ZUS

Różnice dotyczą też oceny ryzyka utraty pieniędzy przez „instytucje obsługujące wpłaty". Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 30 lipca 2014 r. (III AUa 1824/13) rozstrzygnął odwołanie ubezpieczonej od decyzji ZUS odmawiającej zaewidencjonowania na jej koncie wpłaty w wysokości 410,49 zł należnej za wrzesień 2000 r. z tytułu prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Ustalono, że choć kobieta dokonała wpłaty (na co przedstawiła potwierdzenie z poczty), to pieniądze nie dotarły do ZUS. Sąd apelacyjny stwierdził, że brak wpływu spornej kwoty na konto w ZUS uniemożliwia uznanie, że składka została opłacona w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy o sus. Uznając, że momentem dokonania zapłaty jest dzień wpływu składek na konto ZUS, a nie wpłaty pieniędzy na poczcie, przyjął zatem, że ryzyko ewentualnej utraty pieniędzy na skutek pomyłki czy niedopełnienia obowiązków przez pracowników „instytucji obsługującej wpłaty" nie obciąża ZUS, lecz płatnika. Dysponowanie potwierdzeniem dokonania wpłaty na poczcie nie ma natomiast żadnego znaczenia. Gdyby w tym przypadku nie doszło do przedawnienia, kobieta musiałaby uregulować tę zaległość. Powyższe stanowisko jest sprzeczne z regulacją zawartą w art. 60 § 1 ordynacji podatkowej. Skoro bowiem ubezpieczona wpłaciła składki na poczcie, to dokonała „zapłaty" w rozumieniu przepisów ustawy o sus. Zobowiązanie nie uległo więc przedawnieniu, lecz wygasło z chwilą dokonania wpłaty na poczcie. Inaczej do sprawy podszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, gdy wydawał wyrok 4 sierpnia 2010 r. w sprawie o sygn. III SA/Po 118/10. Podkreślił, że art. 60 § 1 ordynacji podatkowej reguluje nie tylko termin, ale też sposób wykonania zobowiązania przez zapłatę. W tej sprawie płatnik składek (spółka cywilna) 15 lutego 1999 r. wpłacił w agencji bankowej składkę na FUS należną za styczeń 1999 r. w kwocie 1464,56 zł. Na dowód przedstawił w sądzie dokument potwierdzający dokonanie wpłaty. Na konto ZUS wpłynęła jednak mniejsza kwota, tj. 146,56 zł. W związku z tym organ rentowy stwierdził, że powstało zadłużenie i że płatnik ma obowiązek uregulować brakującą należność. Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpatrzeniu sprawy stwierdził, że stanowisko ZUS jest błędne. Artykuł 60 § 1 ordynacji podatkowej określa bowiem, że jeśli dłużnik dokona wpłaty składki ubezpieczenia społecznego „instytucji obsługującej wpłaty", to jego zobowiązanie wygasa. Sąd stwierdził, że płatnik nie może ponosić odpowiedzialności za to, że wpłacone pieniądze nie dotarły do ZUS. Z tego wyroku wynika zatem, iż ryzyko „zagubienia" pieniędzy po ich wpłaceniu przez płatnika składek w agencji bankowej obciąża jednak organ rentowy, a nie płatnika.