Ubezpieczenia społeczne: członkowie rad nadzorczych zapłacą więcej do ZUS

Przychody członków rad nadzorczych zostaną oskładkowane. Rolnicy będą mogli dorabiać.

Aktualizacja: 26.12.2014 09:34 Publikacja: 26.12.2014 09:11

Ubezpieczenia społeczne: członkowie rad nadzorczych zapłacą więcej do ZUS

Foto: www.sxc.hu

1 stycznia 2015 r. wchodzą w życie bardzo niekorzystne dla spółek zmiany, które odbiją się na ich finansach. Rząd postanowił oskładkować przychody członków rad nadzorczych. Spowoduje to nie tylko obniżenie ich wynagrodzeń, ale także zwiększenie kosztów po stronie spółek, które do ich wynagrodzeń będą musiały dołożyć prawie 19 proc. składek na ubezpieczenia społeczne.

– Przychody członków rad nadzorczych zostaną oskładkowane bez względu na to, czy te osoby mają inne źródła przychodu, od których płacą już składki na ubezpieczenia społeczne – zauważa radca prawny Przemysław Stobiński z kancelarii CMS Cameron McKenna.

Dziwi się jednak, że te zmiany dotyczą tylko członków rad nadzorczych, a nie także członków zarządów tych spółek. Zwraca uwagę, że zmiana ma największe znaczenie dla tych podmiotów, które ze względu na różne regulacje prawne muszą w radach nadzorczych zapewnić miejsca dla niezależnych członków. Taki wymóg jest np. w radach nadzorczych banków.

Trzy scenariusze rozliczeń

– Szacując skutki zmiany przepisów, przyjmijmy dla uproszczenia, że członek rady nadzorczej zarabia 10 tys. zł miesięcznie. Do tej pory płacił od tej kwoty podatek dochodowy i 125 zł składki zdrowotnej (ta część nie podlega odliczeniu od podatku). Do jego kieszeni trafiało więc około 8,5 tys. zł – wyjaśnia Andrzej Radzisław, radca prawny współpracujący z kancelarią Lex Consulting.pl.

50 tys. członków rad nadzorczych zarobi mniej po zapłacie składek do ZUS

– Po 1 stycznia 2015 r. spółka będzie musiała zmniejszyć jego przychód o 1126 zł obowiązkowej składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz dołożyć do tego kolejne 1871 zł swojej części składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, plus składkę na Fundusz Pracy. Tej ostatniej nie trzeba płacić od osób które ukończyły 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Będzie to jednak oszczędność rzędu 245 zł miesięcznie – tłumaczy.

W takim wypadku możliwe są trzy scenariusze. Pierwszy – wynagrodzenie zasadnicze członka rady nadzorczej zostanie bez zmian. Zarobi on mniej o 11 proc., a firma dołoży swoją część składek. Może się też okazać, że spółka zapragnie zmniejszyć wynagrodzenie członka rady nadzorczej, aby zmieściło się w dotychczasowym koszcie, jaki stanowił on dla spółki. W takiej sytuacji jego wynagrodzenie zasadnicze zostanie zmniejszone do około 8,5 tys. zł, co po potrąceniu składek na ZUS oznacza podwójną stratę dla zainteresowanego. Zarobi on wtedy około 6,3 tys. zł miesięcznie, czyli o ponad 2 tys. mniej niż obecnie. Trzeci scenariusz zakłada, że spółka zechce utrzymać wynagrodzenie netto członka rady nadzorczej na dotychczasowym poziomie. Będzie musiała wtedy podnieść je brutto do ponad 11 tys. zł miesięcznie. Więcej też dołoży swojej części składek emerytalno-rentowych. Koszt wynagrodzenia członka rady wzrośnie wtedy z 10 tys. zł miesięcznie w 2014 r. do ponad 13 tys. zł od nowego roku.

300 mln zł zapłacą spółki do ZUS po oskładkowaniu przychodów członków rad nadzorczych na nowych zasadach

– W większości wypadków wynagrodzenia członków rad nadzorczych są ustalane na walnych zgromadzeniach wspólników – dodaje Stobiński. – Realnie zmiany w ich wynagrodzeniach są więc możliwe dopiero na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku – mówi. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że wynagrodzenie członka rady nadzorczej się nie zmieni. Przynajmniej w pierwszych miesiącach przyszłego roku.

Można ominąć

– Zakładając, że członkowie rad nadzorczych mają wiele źródeł dochodu, mogą uniknąć zapłaty nowych składek – twierdzi Radzisław. – Wystarczy, że np. na pierwsze sześć miesięcy nowego roku uchwalą, że będą zasiadać w radzie nadzorczej spółki za darmo. Jeśli ich pozostałe przychody z innych źródeł przekroczą w tym czasie 2,5-krotność przeciętnego wynagrodzenia (czyli około 120 tys. zł rocznie), to od pozostałych przychodów nie muszą opłacać składek na ZUS – wskazuje. W takiej sytuacji na drugie półrocze zasiadania w radzie mogliby przyjąć podwójną stawkę wynagrodzenia.

Ze zleceniem w KRUS

Obok przepisów dotyczących rad nadzorczych w życie wchodzą także przepisy ważne dla tysięcy rolników członków Ochotniczych Straży Pożarnych.

W myśl obecnie obowiązujących przepisów nawet złotówka zarobiona przez nich poza rolnictwem, od której zostały zapłacone składki ZUS, powodowała wykreślenie ich z ubezpieczenia w KRUS i utratę związanych z tym przywilejów. Po zmianach rolnicy będą mogli dorabiać do wysokości połowy wynagrodzenia minimalnego (czyli w 2015 r. do 875 zł), na zleceniach oskładkowanych w ZUS bez ryzyka utraty prawa do ubezpieczenia w KRUS.

1 stycznia 2015 r. wchodzą w życie bardzo niekorzystne dla spółek zmiany, które odbiją się na ich finansach. Rząd postanowił oskładkować przychody członków rad nadzorczych. Spowoduje to nie tylko obniżenie ich wynagrodzeń, ale także zwiększenie kosztów po stronie spółek, które do ich wynagrodzeń będą musiały dołożyć prawie 19 proc. składek na ubezpieczenia społeczne.

– Przychody członków rad nadzorczych zostaną oskładkowane bez względu na to, czy te osoby mają inne źródła przychodu, od których płacą już składki na ubezpieczenia społeczne – zauważa radca prawny Przemysław Stobiński z kancelarii CMS Cameron McKenna.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona