Komisja Wenecka o Lex Tusk: wad tej ustawy nie da się poprawić

Narzędziem do łatwego eliminowania przeciwników politycznych nazwała Komisja Wenecka ustawę określaną jako "lex Tusk". Zdaniem Komisji, ustawa powinna zostać uchylona w całości, a projekt prezydenckiej nowelizacji nie naprawi jej wad.

Publikacja: 27.07.2023 09:01

Logo Komisji Weneckiej

Logo Komisji Weneckiej

Foto: PAP/Radek Pietruszka

"Komisja Wenecka uznaje zasadność wysiłków zmierzających do przeciwdziałania nienależności obcych wpływów, ale uważa, że ​​podejście przyjęte w ustawie nie jest właściwe." - głosi opinia oparta na analizie przygotowanej przez pięciu członków: Veronikę Bilkovą (Republika Czeska) Olivera Kaska (Estonia), Reginę Kiener (Szwajcaria), Martina Kuijera (Holandia) i Katharinę Pabel (Austria). 

Ich zdaniem, "konieczność wprowadzenia nowego mechanizmu ustanowionego ustawą o państwowej komisji ma charakter nadzwyczajny, wsteczny i pozasądowy". Samo to  "prowadzi do wniosku, że ustawa powinna zostać uchylona w całości",  jej wady nie zostaną zaś naprawione procedowaną nowelizacją.

Czytaj więcej

Ustawa Lex Tusk nie nadaje się do poprawiania. Senat odrzucił nowelizację

Niebezpieczna ustawa tuż przed wyborami

Organ Rady Europy  jest szczególnie zaniepokojony zbyt szerokim zakresem zastosowania ustawy oraz faktem, że podstawowe pojęcia w ustawie sformułowane są w sposób nieprecyzyjny.

"Oznacza to, że Państwowa Komisja – która ze względu na procedurę powoływania jej członków przypomina organ o charakterze politycznym – cieszy się praktycznie nieograniczoną dyskrecjonalnością przy stosowaniu prawa." - stwierdza opinia.

W ocenie Komisji Weneckiej, ustawa nie oferuje żadnych gwarancji przed nadużyciami politycznymi i może mieć wpływ na proces wyborczy, zwłaszcza, że ustawę przyjęto kilka  miesięcy przed wyborami parlamentarnymi.

"Kandydat startujący w wyborach może zostać poddany ocenie przed Państwową Komisją i może zostać napiętnowany w czasie samego postępowania lub decyzją  Komisji, a nawet pozbawiony prawa kandydowania w wyborach na 10 lat" - zauważa Komisja Wenecka.

Jej zdaniem stosowanie ustawy może też prowadzić do naruszenia praw człowieka. Ustawa jest także sprzeczna z decydującymi o praworządności zasadami:  pewności prawa, rozdziału władzy oraz mechanizmów kontroli i równowagi.

Dla Komisji Weneckiej niejasnym jest także, dlaczego istniejące w Polsce procedury np. karne czy antykorupcyjne zostały uznane za niewystarczające do zajmowania się rosyjskimi wpływami.  

Czytaj więcej

Większość Polaków nie chce rozpoczęcia prac komisji badającej wpływy Rosji

Komisja Wenecka to eksperci

Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy, złożonym z niezależnych ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, sędziów sądów najwyższych i trybunałów konstytucyjnych państw członkowskich, członków parlamentów narodowych oraz urzędników służby cywilnej.  

Rada Europy poprosiła Komisję o pilną opinię w sprawie ustawy z 26 maja 2023 r. o komisji do spraw badania wpływów rosyjskich projektu nowelizacji tej ustawy oraz prezydenckiego projektu nowelizacji tej ustawy. 

Przypomnijmy, że ustawa weszła w życie 31 maja. Przedmiotem zainteresowania komisji, która ma powstać na mocy jej przepisów,  będzie działalność funkcjonariuszy publicznych i kadry kierowniczej wyższego szczebla spółek Skarbu Państwa, a także innych osób, które wpływały na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski w latach 2007-2022.

Ustawa wywołała ogromne kontrowersje po stronie opozycji, która uważa, że przyjęta tuż przed wyborami parlamentarnymi ustawa ma służyć wyeliminowaniu z życia politycznego rywali Zjednoczonej Prawicy, a przede wszystkim przewodniczącego PO Donalda Tuska.

Prezydent Andrzej Duda, który podpisał ustawę, wniósł do Sejmu projekt jej nowelizacji. Proponowane przez niego przepisy mają łagodzić pierwotne rozwiązania.   Nowelizacja została przyjęta przez Sejm 16 czerwca, ale w połowie lipca odrzucił ją Senat. 

Pełna treść opinii Komisji Weneckiej o Lex Tusk:

"Komisja Wenecka uznaje zasadność wysiłków zmierzających do przeciwdziałania nienależności obcych wpływów, ale uważa, że ​​podejście przyjęte w ustawie nie jest właściwe." - głosi opinia oparta na analizie przygotowanej przez pięciu członków: Veronikę Bilkovą (Republika Czeska) Olivera Kaska (Estonia), Reginę Kiener (Szwajcaria), Martina Kuijera (Holandia) i Katharinę Pabel (Austria). 

Ich zdaniem, "konieczność wprowadzenia nowego mechanizmu ustanowionego ustawą o państwowej komisji ma charakter nadzwyczajny, wsteczny i pozasądowy". Samo to  "prowadzi do wniosku, że ustawa powinna zostać uchylona w całości",  jej wady nie zostaną zaś naprawione procedowaną nowelizacją.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Jeden z najbardziej znanych prawników w Polsce odsunięty od zajęć ze studentami
Prawo dla Ciebie
Pokłosie afery Collegium Humanum? Będzie zaostrzenie przepisów o studiach podyplomowych
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Samorząd
Krzyże w warszawskich urzędach zakazane. Sprawa trafi do prokuratury
Praca, Emerytury i renty
Czternasta emerytura - rząd proponuje termin
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?