– Nie ma potrzeby renegocjacji umowy koalicyjnej – mówi w rozmowie z „Rz” jeden z liderów partii rządzącej. To komentarz do sytuacji, w której osiemnaście osób, które do tej pory należały do Polski 2050 odeszło z ugrupowania i pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski utworzy nowy klub parlamentarny. Identyczne stanowisko przedstawił polityk blisko współpracujący z premierem Donaldem Tuskiem. – Rozłam w Polsce 2050 to wewnętrzna sprawa koalicjanta, a nie problem koalicji 15 października – mówi nam minister z Kancelarii Premiera.
Czytaj więcej
- Nie będziemy więcej już mówić o tych, którzy zdezerterowali, bo oni podjęli swoją decyzję. Oni...
Skala rozłamu w Polsce 2050 zaskoczyła Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz
Miało być inaczej. Po wygranych wyborach na szefową Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz liczyła, że podporządkuje sobie całą podzieloną partię, w tym klub parlamentarny. Liczyła również, że zostanie wicepremierką rządu. – Dobra koalicja to taka, która traktuje się po partnersku oraz dotrzymuje wobec siebie danego słowa – mówiła w rozmowie z „Rz”, która odbyła się tydzień temu i dodawała, że ma silny mandat, gdyż „Polska 2050 zdecydowała, że to powinnam zostać wicepremierem”. Przez tydzień wiele się zmieniło.
Czytaj więcej
Nie jestem zwolenniczką wchodzenia Polski do Rady Pokoju. Nie jesteśmy republiką bananową. Żaden...
Znaczna część klubu parlamentarnego nie zgodziła się na sposób sprawowania władzy nowej liderki i próbę podporządkowania sobie klubu. Rozłam wisiał więc w powietrzu.