Reklama

Dziś dojdzie do rozłamu w Polsce 2050? „Myślę, że będą decyzje”

Jestem 10 lat w polityce i pierwszy raz zdarzyło mi się, że klub parlamentarny nie zebrał się w czasie czterodniowego posiedzenia - mówiła w rozmowie z TVN24 minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, posłanka Polski 2050, była kandydatka na przewodniczącą tej partii.

Publikacja: 18.02.2026 07:54

Paulina Hennig-Kloska

Paulina Hennig-Kloska

Foto: PAP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie konflikty wewnętrzne dotykają partię Polska 2050?
  • Co zaogniło konflikt między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz a jej przeciwnikami?
  • Jak Hennig-Kloska komentuje wątpliwości co do lojalności Polski 2050 jako koalicjanta?

Hennig-Kloska była pytana o sytuację w Polsce 2050, w której trwa konflikt między nową przewodniczącą Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i jej zwolennikami, a grupą skupioną wokół Hennig-Kloski, która próbowała dokonać zmiany przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050, Pawła Śliza. Odpowiedzią na te próby było przyjęcie – na wniosek Pełczyńskiej-Nałęcz – uchwały przez Radę Krajową Polski 2050, która wzywa m.in. do powstrzymania się od zmian personalnych w organach partii do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca. Zwolennicy odwołania Śliza z zajmowanego stanowiska określili tę uchwałę mianem  „uchwały kagańcowej”.

Paulina Hennig-Kloska: 10 lat jestem w polityce, z taką sytuacją jeszcze się nie spotkałam

W ostatnich dniach Polskę 2050 opuściła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, europoseł Michał Kobosko oraz Wiceminister Obrony Narodowej Paweł Zalewski.

– W momencie, gdy tak naprawdę nie ma woli do współpracy, a przyjmuje się jakieś uchwały kagańcowe, które mają mrozić ludzi, zabierać im możliwość decydowania o sobie, to niestety wypycha się ich do takich decyzji, co widać po ostatnich godzinach i dniach – mówiła o sytuacji w Polsce 2050, w kontekście odejść z partii Hennig-Kloska.

Czytaj więcej

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050. „Jestem wierny obietnicom”
Reklama
Reklama

– Ja znam każdą historię odejścia i powód, dla którego czy Żaneta, czy Michał, czy Paweł taką decyzję podjęli. Idziemy do polityki po to, by robić ważne rzeczy dla ludzi, o które oni zabiegają, partia czy klub są tylko narzędziem do realizacji tych obietnic wyborczych. Jeśli narzędzie przestaje działać, ludzie podejmują takie decyzje – dodała.

Minister klimatu i środowiska jako dowód na to, że „narzędzie przestało działać” wskazała fakt, iż w czasie ostatniego posiedzenia Sejmu klub parlamentarny Polski 2050 nie zebrał się ani razu. – Jestem 10 lat w polityce i pierwszy raz zdarzyło mi się, że klub parlamentarny nie zebrał się w czasie czterodniowego posiedzenia – mówiła.

– Jeżeli przewodniczący (klubu) unika rozmowy z posłami, a w tym czasie ma trzy wywiady i rozmawia z dziennikarzami o sprawach wewnętrznych klubu, to może grupę posłów irytować – zauważyła.

Ja nie pijam herbaty ani kawy z PiS-em, nie było, nie jest i nie będzie mi po drodze z ludźmi, którzy dewastowali dorobek Rzeczpospolitej przez wiele lat

Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska

Paulina Hennig-Kloska: Dziś jestem umówiona z kolegami i koleżankami, doszliśmy do ściany

Hennig-Kloska przekonywała jednocześnie, że w sporze do jakiego dochodzi w Polsce 2050 „nie chodzi o rywalizację”, a o „zespół wartości, na które się umówiliśmy, żeby realizować cele polityczne”. – Jest coraz więcej decyzji, pod którymi części parlamentarzystów Polski 2050 coraz trudniej się podpisać i za nie tłumaczyć w mediach – dodała.

Czy rozłam w Polsce 2050 jest nieunikniony?

Reklama
Reklama

– Myśmy przyszli do polityki, żeby zmienić rząd i realizować jego agendę. I na tym powinniśmy być skupieni. Dziś jestem umówiona z kolegami i koleżankami, by przedyskutować tę trudną sytuację, w której wszyscy doszliśmy do ściany, by podjąć dzisiaj jakieś konkretne decyzje w tej sprawie – odparła Hennig-Kloska.

Jaka to będzie decyzja? O tym Hennig-Kloska nie chciała spekulować. – Nie zwykłam podejmować decyzji za grupę. Ja mam jeden głos. Są tacy, co chcą w sposób autorytarny podejmować decyzje za grupę. Ja do takich osób nie należę – ucięła temat.

Dwie godziny po udzielonym wywiadzie grupa posłów, na czele z Hennig-Kloską, ogłosiła w Sejmie wyjście z Polski 2050 i utworzenie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum. 

Czytaj więcej

„Na polskiej scenie politycznej zapanował lęk”. Pełczyńska-Nałęcz o sytuacji w Polsce 2050

Kobosko odchodząc z partii napisał, że „Pełczyńska-Nałęcz chce uczynić z Donalda Tuska zakładnika swoich działań”. O co chodzi? – Niewątpliwie spory wewnątrz rządu (...) to nie jest dla nas spór uprawiania polityki właściwy. Przeprowadziłam przez ten rząd bardzo wiele, bardzo trudnych reform (...) Wypracowałam bardzo wiele kompromisów, które doprowadziły szereg ustaw i konkretnych reform do końca. Nigdy nie było słychać o tym w mediach. To jest dla mnie właściwy styl działania – odparła.

– Ja też nie rozumiem dywagacji (...) czy Polska 2050 jest wciąż lojalnym uczestnikiem koalicji (...) – dodała. – Ja już też nie chcę się tłumaczyć z tego typu plotek, które krążą po kuluarach, nie ja je tworzę (...) – zaznaczyła. – Ja nie pijam herbaty ani kawy z PiS-em, nie było, nie jest i nie będzie mi po drodze z ludźmi, którzy dewastowali dorobek Rzeczpospolitej przez wiele lat. To jest obszar, który budzi też podział w naszym klubie – zaznaczyła.

Reklama
Reklama

– Nie chcę już marnować czasu na dyskusje o tym, czy koalicja, w której jestem właściwa. Wolę przeznaczyć ten czas na realizację konkretnych obietnic wyborczych – dodała.

A gdzie w całym konflikcie targającym Polską 2050 jest Szymon Holownia, były przewodniczący i założyciel partii? – Nie słyszałam głosu Szymona Hołowni po zakończeniu kampanii wyborczej. Ubolewam, bo bardzo zależało mu na wypracowaniu jedności w partii i nie widzę, by zrobił cokolwiek, by tak się stało – odparła.

– Dzisiaj na pewno tego głosu Szymona Hołowni brakuje – podsumowała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli otwarta przemówieniem Mariusza Błaszczaka. Michał Dworczyk wykluczony
Polityka
Czy Mateusz Morawiecki odejdzie z PiS? Poznaliśmy zdanie Polaków
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama