Reklama

Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów

– Niezmiernie potrzebna jest tego typu rada, nawet jeśli jest powołana po to, by KO podbiła sobie poparcie – ocenia prof. Andrzej Rychard. – Nie możemy bez końca konkurować tanią siłą roboczą – dodaje dr hab. Bartłomiej Biskup.

Publikacja: 21.02.2026 06:40

Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów

Foto: PAP/Albert Zawada

Premier Donald Tusk oraz minister finansów Andrzej Domański ogłosili powstanie Rady Przyszłości, nowego ciała doradczego rządu, które ma się skupiać na usprawnianiu polskiego rozwoju ze szczególnym uwzględnieniem nauki i biznesu. W jej skład weszło 19 osób. Są to osoby ze środowisk akademickich i biznesowych, znane w swoich niszach i mające opinie ekspertów. To m.in.: prof. Krzysztof Pyrć (wirusolog), dr hab. Dominik Batorski (specjalista od data science), Rafał Modrzewski (współzałożyciel, prezes i dyrektor generalny ICEYE, fińskiej firmy produkującej mikrosatelity), dr hab. Aleksandra Przegalińska (prorektorka Akademii Koźmińskiego do spraw innowacji), Marta Winiarska (prezeska Zarządu Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, specjalistka od public relations) oraz Sławosz Uznański-Wiśniewski (doktor nauk technicznych, drugi w historii Polak w kosmosie, pierwszy Polak będący na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej).

Reklama
Reklama

Jak Radę Przyszłości oceniają eksperci, z którymi rozmawiała „Rzeczpospolita”?

– Skład wygląda obiecująco, jest nieco ludzi nauki, przedsiębiorców i prezesów spółek innowacyjnych. Pozostaje jednak pytanie, czy rząd będzie słuchał ich pomysłów – zastanawia się dr hab. Bartłomiej Biskup z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. – Rada Przyszłości wygląda na chęć zwrócenia przez rząd uwagi na kwestie prorozwojowe, ale trudno powiedzieć, co z tego wyniknie, bo poprzedni eksperyment premiera Donalda Tuska z Rafałem Brzoską i sprawą deregulacji nie odniósł spektakularnego sukcesu – dodaje politolog.

Czytaj więcej

Donald Tusk ogłosił powstanie Rady Przyszłości. „Chcemy, żeby Polska była liderem”

– Niezmiernie potrzebna jest tego typu rada, nawet jeśli jest powołana po to, by KO podbiła sobie poparcie. Może wyniknąć z tego coś pozytywnego. Musimy myśleć o przyszłości nauki i gospodarki. A w obecnym świecie politycy za dużo myślą o przeszłości – ocenia prof. Andrzej Rychard, wicedyrektor Instytutu Socjologii Polskiej Akademii Nauk. – Skład rady, w której znajdują się zarówno ludzie biznesu, jak i nauki wydaje się dobrym posunięciem, które będzie równoważyć teorię (nauka) i praktykę (biznes).

Potrzebujemy Rady Przyszłości, bo 20. gospodarka świata nie jest bez wad

– Polska jest dziś 20. gospodarką świata, to wielki sukces, ale nie dany raz na zawsze. Dlatego musimy budować nowe przewagi i wygrywać w globalnym wyścigu. Będziemy je budować w obszarach sztucznej inteligencji, technologii kosmicznych, technologii dual-use oraz biotechnologii – oświadczył minister Andrzej Domański, powołując Radę Przyszłości.

Reklama
Reklama

– U podłoża powołania tej rady wydaje się leżeć fakt, że forma rozwoju, która doprowadziła Polskę do bycia 20. gospodarką świata, wyczerpuje się. Polska gospodarka jest rozproszona, co było jednym z powodów przejścia suchą stopą przez kryzys finansowy 2008 r. Członkowie rady, będący naukowcami, mogą w końcu spróbować przyłożyć się do reformy nauki, gdyż samo dofinansowanie nie naprawi wszystkich jej bolączek. Rząd powinien otwarcie zakomunikować, że rada nie będzie w stanie rozwiązać wszystkich problemów polskiego społeczeństwa (usługi publiczne, prawa pracownicze), a skupi się na kwestiach stricte gospodarczych i rozwojowych, które bezpośrednio przeciętnego Polaka nie dotyczą – komentuje prof. Rychard.

– Atutem Polski jest tania siła robocza, jednak nie możemy nią bez końca konkurować. Trzeba szukać niszy, którą można wykorzystać – konkluduje dr hab. Bartłomiej Biskup.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Kto powinien być kandydatem PiS na premiera? Na czele polityk odrzucony przez Kaczyńskiego
Polityka
Mamy najnowszy sondaż o ustawie SAFE. Miażdżąca przewaga zwolenników podpisu
Polityka
Adam Bielan dla „Rzeczpospolitej”: Gdyby nie spotkanie Nawrockiego z Trumpem, Polski nie byłoby w G20
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama