Pierwszy wzrost liczby recept na opioidy i marihuanę medyczną nastąpił w wyniku teleporad i zdalnego wystawiania recept. Z kolei późniejszy spadek to efekt obowiązujących od 7 listopada 2024 r. zmian w prawie w zakresie kwalifikacji do leczenia środkami odurzającymi. Od tego momentu recepty na opioidy i marihuanę można wystawiać wyłącznie po osobistym badaniu pacjenta.
Wzrost liczby recept na medyczną marihuanę
Do sprawy odniósł się Główny Inspektor Farmaceutyczny, Łukasz Pietrzak, którego słowa cytuje Rynek Zdrowia:
– Przez pewien czas mieliśmy utrzymujący się, wręcz 50. procentowy spadek. Ale potem znowu zainteresowanie medyczną marihuaną zaczęło rosnąć i w ostatnich miesiącach wróciło do poziomu sprzed zmiany prawa – przyznał rozmówca i dodał: – Problemem jest egzekucja przepisów. Rozporządzenie nie zawiera sankcji karnych za łamanie prawa.
Działania zmierzające do ograniczenia wystawiania recept na medyczną marihuanę prowadzi, jak informuje Rynek Zdrowia, Rzecznik Praw Pacjenta. Wszczyna postępowania wobec podmiotów wystawiających recepty na podstawie teleporady. W latach 2024–2025 wydał wobec nich 43 decyzje, a kary sięgnęły setek tysięcy złotych.
Czytaj więcej: Nowe przepisy nie zatrzymały Polaków. Medyczna marihuana znowu sprzedaje się świetnie