Sprawa dotyczy decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu honorowego miana „Bohaterów UPA” Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy.

UPA, organizacja ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków

Ukraińska Powstańcza Armia, organizacja zbrojna działająca w latach 1942-1954, podporządkowana frakcji banderowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, jest odpowiedzialna za przeprowadzenie rzezi wołyńskiej – ludobójczej akcji na terenie przedwojennych polskich Kresów Wschodnich, której celem była zmiana składu etnicznego tych ziem. Śmierć w wyniku działań UPA poniosło nawet ok. 100 tysięcy Polaków. 

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Foto: PAP

Kulminacja ludobójstwa miała miejsce w lecie 1943 r. Ukraińcy dokonywali mordów często w niedziele, wykorzystując fakt, że ludność polska gromadziła się w kościołach. Ofiary, w tym dzieci, były okrutnie mordowane, m.in. przy pomocy pił czy siekier.

Część Ukraińców uważa jednak UPA za bohaterów walki o niepodległość Ukrainy. Stosunek państwa ukraińskiego do UPA pozostaje punktem spornym w relacjach polsko-ukraińskich. 

Karol Nawrocki chce odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, MSZ wyraziło zaniepokojenie decyzją władz Ukrainy

W odpowiedzi na decyzję Zełenskiego ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar został wezwany do MSZ, gdzie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki przekazał mu, iż strona polska jest zaniepokojona decyzją podjętą przez prezydenta Ukrainy. Ambasada Ukrainy poinformowała, że informację o rozmowie przekazano ukraińskiemu MSZ. 

Decyzję Zełenskiego jako błędną określili politycy ze wszystkich stron polskiej sceny politycznej. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział odebranie Orderu Orła Białego przyznanego Zełenskiemu w 2023 roku przez Andrzeja Dudę. 8 czerwca sprawą tą zajmowała się Kapituła Orderu Orła Białego. Jej rekomendacja dla Nawrockiego nie została ujawniona, a rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że prezydent ogłosi decyzję „w odpowiednim czasie”. Po zapowiedziach o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu pojawiły się wyjaśnienia szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, że nazwę „bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze jednostki, której została ona nadana. Sybiha apelował, by nie eskalować sporu.

Czytaj więcej

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha zwraca się do Polaków. „Eskalacja nie służy ani nam, ani wam”

W ostatni weekend z wizytą w Polsce przebywał szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, który spotkał się z przedstawicielami polskich władz, którzy przekazywali mu polskie stanowisko ws. decyzji Zełenskiego. 

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały upamiętniającej ofiary ludobójstwa na Wołyniu. Wcześniej sugerował, że w związku z decyzją Zełenskiego Polska powinna rozważyć nawet wstrzymanie wsparcia dla Ukrainy.

Sprawa doprowadziła też do ostrego sporu koalicji rządzącej z opozycją, po słowach wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który w rozmowie z TOK FM zestawił członków UPA z polskimi żołnierzami niezłomnymi. – Rząd twierdzi – pan Szeptycki jest z tego rządu – że ludobójcy ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA to są jakby żołnierze niezłomni – mówił 9 czerwca w Sejmie Czarnek, odnosząc się do tej wypowiedzi. – Żądam przerwy w obradach i zwołania konwentu seniorów celem wyjaśnienia tej sprawy, dlaczego w tym rządzie dalej są Ukraińcy obrażający Polaków – stwierdził też, nawiązując do pochodzenia Szeptyckiego (brat jego pradziadka, Andrzej Szeptycki, był metropolitą lwowskim i halickim).

Dzień później Donald Tusk przestrzegał przed takimi wypowiedziami.  – Słowa będą ośmielać coraz większe grupy ludzi do tego, aby siać ksenofobię, pogardę dla ludzi o pochodzeniu, które nie odpowiada wzorom czystej polskości, czystej rasy – mówił. 

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego imienia „bohaterów UPA” wpłynęło na ich stosunek do Ukrainy i Ukraińców.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

„Tak, mój stosunek do Ukrainy i Ukraińców poprawił się” – odpowiedziało 4,5 proc. badanych.

Z kolei 51,9 proc. respondentów odpowiedziało, że ich stosunek do Ukrainy i Ukraińców pogorszył się. 

W przypadku 31,9 proc. ankietowanych cała sprawa nie wpłynęła na ich stosunek do Ukrainy i Ukraińców.

11,7 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie. 

– Decyzja Wołodymyra Zełenskiego negatywnie wpłynęła na sposób postrzegania Ukrainy i Ukraińców częściej w przypadku mężczyzn (59 proc.) niż kobiet (46 proc.). Ze względu na wiek gorszy stosunek do Ukrainy i jej obywateli najczęściej deklarują osoby do 24 roku życia (56 proc.). Takie zdanie podziela blisko sześciu na dziesięciu badanych z wykształceniem zasadniczym zawodowym (57 proc.) i prawie tyle samo respondentów (58 proc.) o dochodach nie wyższych niż 3000 zł netto. Częściej niż pozostali z taką opinią zgadzają się respondenci z miast o wielkości od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców (63 proc.) – komentuje wyniki badania Justyna Sobczak, senior project manager w SW Research. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 9-10 czerwca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.