Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie mechanizmy pozwalają zamożnym Rosjanom uzyskać obywatelstwo egzotycznych państw w kilka miesięcy.
  • W jaki sposób wojna w Ukrainie zmieniła rynek „złotych paszportów”, zamykając jedne kierunki i otwierając inne.
  • Dlaczego uzyskanie drugiego obywatelstwa stało się główną motywacją rosyjskich inwestycji w zagraniczne nieruchomości.
  • Który kraj Unii Europejskiej wciąż oferuje Rosjanom „złote wizy”, dając dostęp do unijnych przywilejów.

Powierzchnia 83 wysp Pacyfiku, które tworzą Vanuatu, wynosi 12 100 kilometrów kwadratowych. Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęca, położona na kilku wyspach u wybrzeży Afryki, ma zaledwie 1000 kilometrów kwadratowych. Rosjanie mogą jednak uzyskać paszport zdalnie, w ciągu zaledwie dwóch do czterech miesięcy. Wystarczy wyłożyć 90 tys. dolarów na rodzinę. Paszport pacyficznego Vanuatu jest dwukrotnie droższy i kosztuje 170 tys. dol. – 200 tys. dol. na rodzinę. Można go również uzyskać zdalnie w ciągu dwóch do czterech miesięcy i umożliwia on bezwizowy wjazd do 90 krajów.

Paszport Vanuatu do omijania sankcji

Według międzynarodowej agencji nieruchomości Intermark Global, popyt wśród Rosjan na programy podwójnego obywatelstwa w państwach wyspiarskich Vanuatu, Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej oraz na innych wyspach gwałtownie wzrósł w ostatnich miesiącach.

Według agencji, liczba transakcji w Vanuatu w pierwszej połowie roku potroiła się w porównaniu z rokiem poprzednim. Nowy program obywatelstwa w zamian za inwestycje na Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej został uruchomiony pod koniec 2025 r., ale w ciągu sześciu miesięcy liczba transakcji z udziałem Rosjan na tych wyspach osiągnęła już poziom Vanuatu.

Czytaj więcej

Unijne kraje nie chcą Rosjan na swoich plażach

Intermark Global nie podaje danych bezwzględnych, ale pośrednik nieruchomości działający na rynku nieruchomości międzynarodowych szacuje, że dziesiątki transakcji są w trakcie załatwiania. Biorąc pod uwagę, że są to niewielkie terytoria, popyt jest duży – cytuje agencję „The Moscow Times”.

Po tym, jak rozpętana przez Kreml wojna dotarła do samej Rosji, ukraińskie drony codziennie niszczą i wzniecają pożary, a kryzys paliwowy się pogłębia i gospodarka pogrąża, zamożni Rosjanie chcą uciec jak najszybciej. A paszporty wyspiarskich kraików to także doskonały sposób na omijanie sankcji.

„Te paszporty nie są idealne pod względem swobody przemieszczania się; nie zapewniają swobodnego wjazdu do Unii Europejskiej ani USA, ale ułatwiają uzyskanie długoterminowych wiz do tych krajów i, co najważniejsze, uwalniają Rosjan i ich firmy od ciężaru sankcji” – wyjaśnia konsultant Intermark Global.

Trudniej o paszport dla Rosjan

Takich szybkich paszportów jest już do kupienia na świecie coraz mniej. Od agresji na Ukrainę, wyspiarskie Saint Kitts i Nevis, Dominikana, Antigua i Barbuda, Grenada i Saint Lucia, niegdyś bardzo popularne wśród Rosjan, zaprzestały wydawania „złotych” paszportów Rosjanom.

Według Intermark Global, popyt na nieruchomości w państwach wyspiarskich, które wydają paszporty Rosjanom, rośnie najszybciej. Agencja szacuje, że w pierwszej połowie roku odpowiadały one za 12 proc. wszystkich zagranicznych transakcji nieruchomościowych dokonywanych przez Rosjan. Dla porównania, udział Turcji, niegdyś lidera, spadł do 5 proc. Od 2023 roku kraj ten drastycznie zaostrzył zasady wydawania zezwoleń na pobyt w celach inwestycyjnych, co praktycznie uniemożliwiło uzyskanie „złotego” paszportu.

Odzwierciedla to kluczowy trend ostatnich lat: liczba programów drugiego paszportu dostępnych dla Rosjan gwałtownie spadła, więc każda pojawiająca się okazja szybko budzi zainteresowanie, wyjaśnia Irina Moszewa z Intermark Global: „Przy ograniczonych możliwościach klienci są skłonni szybko zmienić jurysdykcję, jeśli oferują one przejrzysty proces aplikacyjny i możliwość międzynarodowej mobilności”..

Możliwość uzyskania zezwolenia na pobyt lub obywatelstwa jest głównym powodem, dla którego Rosjanie kupują obecnie zagraniczne nieruchomości. W pierwszej połowie roku dwie trzecie (68 proc.) klientów zawarło transakcje z zamiarem uzyskania statusu rezydenta lub drugiego obywatelstwa. Dwa lata wcześniej motywowało to 42 proc. klientów.

Czytaj więcej

Banki Unii nie chcą Rosjan. Blokują przelewy, zamykają konta

Bułgaria wciąż wydaje „złote wizy” Rosjanom

Jednak zainteresowanie Rosjan zakupem drogich nieruchomości za granicą na cele mieszkaniowe maleje, zauważa agencja. Według jej danych, ogólny popyt na nieruchomości zagraniczne w okresie styczeń-czerwiec był o 23 proc. niższy niż w roku poprzednim, a w 2025 roku popyt spadł o 38 proc.

Co ciekawe, Europa pozostaje liderem pod względem zakupów nieruchomości w pakiecie z paszportem, odpowiadając za 47 proc. rosyjskich transakcji. Zapewnia to głównie Bułgaria, która pomimo trwającej piąty rok rosyjskiej agresji wciąż wspiera imigrację Rosjan i umożliwia im swobodę przemieszczania się na terenie Wspólnoty. Ma program tzw. złotych wiz – paszportów za inwestycje. Są one bardzo pożądane w Rosji, bo zezwolenia na pobyt zapewniają dostęp do unijnych kont bankowych, edukacji i opieki zdrowotnej.  Warunkiem jest, by aplikujący Rosjanin nie był objęty sankcjami.  Inne popularne wśród majętnych Rosjan kraje, takie jak Grecja, Portugalia, Hiszpania czy Włochy, całkowicie zablokowały przyjmowanie wniosków od obywateli Federacji Rosyjskiej.

Azja Południowo-Wschodnia (głównie Tajlandia i Indonezja) zajmuje drugie miejsce pod względem popytu Rosjan, odpowiadając za 24 proc. transakcji. Popyt na paszport ZEA spadł o 40 proc. z powodu wojny w Iranie, stanowiąc 7proc. transakcji. Jednak Bliski Wschód pozostał na trzecim miejscu pod względem popularności wśród Rosjan, częściowo dzięki silnemu wzrostowi zainteresowania Omanem. W tych krajach nieruchomości są często nabywane jako inwestycja lub źródło dochodu z wynajmu, zauważa Intermark G.