Reklama

Prokuratorskie zarzuty dla Mariana Banasia nie kończą sprawy. Co jeszcze grozi byłemu prezesowi NIK?

Dlaczego prokuratura postawiła byłemu prezesowi NIK tylko dwa zarzuty: za nakłanianie swoich współpracowników do ujawnienia tajemnicy skarbowej – a nie za nieprawidłowości w jego dziesięciu oświadczeniach majątkowych?

Publikacja: 17.11.2025 04:30

Były prezes NIK, Marian Banaś

Były prezes NIK, Marian Banaś

Foto: PAP/Marcin Obara

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Marian Banaś nie przyznał się do postawionych mu zarzutów?
  • Dlaczego prokuratura nie postawiła mu zarzutów związanych z fałszywymi oświadczeniami majątkowymi?
  • Jakie działania są prowadzone w ramach śledztwa dotyczącego zaniżania podatków przez Mariana Banasia?

W środę, 12 listopada Marian Banaś, były już prezes Najwyższej Izby Kontroli, stawił się w prokuraturze w Białymstoku ze swoim obrońcą, mec. Markiem Małeckim, by usłyszeć dwa zarzuty podżegania do ujawniania mu przez funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej informacji objętych tajemnicą skarbową

Reklama
Reklama

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” Marian Banaś nie przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia, odpowiadając tylko na pytania swojego obrońcy.

Marian Banaś nadużywał stanowiska, by wyciągnąć informacje o kontroli skarbówki w swojej sprawie

O tym, że Marian Banaś takie zarzuty ma usłyszeć, „Rzeczpospolita” pisała blisko dwa tygodnie temu. Informację z postępowania prowadzonego przez wywiad skarbowy w sprawie Banasia przekazali mu – na jego prośbę – Tadeusz G., wtedy naczelnik Izby Skarbowej w Krakowie, były podwładny i jego znajomy, oraz Beata O., ówczesna dyrektorka delegatury NIK w Warszawie. Jak pisała „Rz”, dyrektor O. na polecenie Mariana Banasia umówiła się w grudniu 2021 r. na spotkanie z szefową Krajowej Administracji Skarbowej Magdaleną Rzeczkowską (Beata O. ją znała, bo wcześniej też pracowała w KAS). Nie tylko nakłaniała urzędniczkę, by zdradziła jej, a pośrednio Banasiowi, co na niego mają, ale też – jak twierdzi prokuratura – próbowała wpłynąć na bieg postępowania celno-skarbowego prowadzonego w sprawie Mariana Banasia, by doprowadzić do jego zawieszenia.

Reklama
Reklama

W tym czasie prezes Banaś był prześwietlany przez służby w związku z podejrzeniem złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych w okresie, gdy piastował rozliczne funkcje publiczne, m.in. szefa KAS, ministra i wiceministra finansów – miał podać nieprawdę w dziesięciu kolejnych oświadczeniach, zaniżając swój majątek o ponad 550 tys. zł. Takich zarzutów mu jednak w środę nie postawiono. Dlaczego, skoro materiał prokuratury i CBA jest gotowy od 2021 r.?

Główne śledztwo w sprawie majątku Banasia trwa nadal. Co z zarzutami za nieprawdziwe oświadczenia?

– Nie informujemy o planowanych czynnościach – usłyszeliśmy od prok. Zbigniewa Szpiczki, rzecznika Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Zapewnia, że w wątkach nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych nie wydano decyzji o umorzeniu, a śledztwo jest przedłużone do marca przyszłego roku. Odsyła nas do audytu, jaki przeprowadził specjalny zespół Prokuratury Krajowej w tym roku. Jego wyniki opisała „Rz”. Puenta audytu brzmi: „decyzję o wszczęciu śledztwa, mimo jej wadliwości w zakresie konstrukcji i treści uzasadnienia, należy uznać za zasadną” – ocenili prokuratorzy, zaznaczając, że „trzy niezależne od siebie zawiadomienia (m.in. GIIF – red.), różnych organów państwowych i osoby reprezentującej ówczesną partię opozycyjną, zawierające znaczną ilość dokumentów, wyników kontroli czy informacji powinny być procesowo zweryfikowane, zwłaszcza że dotyczyły m.in. osoby zajmującej eksponowane stanowisko w aparacie państwowym”.

Prokuratura oczekuje na ostateczny wynik postępowań skarbowych, jakie toczą się przeciwko Banasiowi o zaniżanie podatków z wynajmu kamienicy w Krakowie

Według naszych informacji prokuratura oczekuje na ostateczny wynik postępowań skarbowych, jakie toczą się przeciwko Banasiowi o zaniżanie podatków z wynajmu kamienicy w Krakowie. Marian Banaś tanio wynajmował ją osobom powiązanym z półświatkiem (ujawnił to „Superwizjer” TVN24). Kontrole potwierdziły, że przez pięć lat zaniżał (był wtedy m.in. ministrem finansów i szefem Administracji Skarbowej) przychody z dzierżawy – Skarb Państwa miał stracić na tym ponad 50 tys. zł. Banaś tłumaczył, że wynajmował tanio, bo dzierżawca chciał kupić kamienicę. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Rzeźba od piramidy i obrona Mariana Banasia

Jest też inny wątek dotyczący majątku Mariana Banasia – jako wiceminister finansów i szef celników w latach 2018-2019 za 68 tys. zł kupił rzeźbę (a właściwie certyfikat jej posiadania) od piramidy finansowej, którą rozpracowywały jego służby. Nigdy nie wykazał tego w oświadczeniu majątkowym. Galeria New Form obiecywała „inwestorom” wysokie zyski, ale większość z nich straciła swoje pieniądze. Oszustwa na szkodę setek klientów tej galerii prowadzi ta sama prokuratura w Białymstoku. Co ciekawe, już kiedy Marian Banaś został klientem galerii, jej założycielka Joanna S. i jej pośrednicy mieli kłopoty z wypłacalnością, a fiskus tropił ten biznes. Śledztwo w sprawie piramidy finansowej stworzonej przez Joannę S. wszczęto dopiero w maju 2017 r. – czyli krótko po tym, jak Banasiowi kończyła się lokata w dzieło sztuki. On sam odzyskał nie tylko włożone środki, ale też osiągnął zysk „ze sprzedaży” – 10 tys. zł.

Czytaj więcej

Poznaliśmy ustalenia CBA i prokuratury ws. Banasia
Reklama
Reklama

Za podżeganie do ujawnienia tajemnicy skarbowej Marianowi Banasiowi grozi do 10 lat więzienia – prokuratura uznała, że jako funkcjonariusz publiczny nadużył swoich uprawnień.

Banaś od lat broni się tymi samymi argumentami – że jest bezpodstawnie ścigany za to, że bronił niezależności NIK i nie chciał odejść ze stanowiska. Na portalu X napisał: „Media podały informacje o zarzutach wobec mnie. Zapoznałem się z ich treścią i nie przyznałem do żadnego z nich. Jest to wynik nagonki politycznej, którą rozkręciła poprzednia władza. Złożyłem już stosowne wyjaśnienia i będę bronił swojego dobrego imienia oraz mojej rodziny”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Polityka
Noworoczne orędzie Karola Nawrockiego. „Potrzebna jest zmiana"
Polityka
Kto wygra „wojnę o pokój”? Donald Tusk i Karol Nawrocki szykują nowy pojedynek w 2026 r.
Polityka
Epicka rekonstrukcja rządu, maślarze i udany żart Tuska. Polityczny alfabet 2025 roku
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Karol Nawrocki zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej? Szef jego gabinetu wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama