KO w najnowszym sondażu uzyskała 39 proc. wskazań – o 0,9 punktu proc. więcej niż w badaniu sprzed tygodnia. Dzięki temu partia Donalda Tuska powiększyła przewagę nad PiS o 2,6 punktu proc., do 10,93 punktu proc. PiS, z poparciem 28,07 proc. (spadek o 1,7 punktu proc. tydzień do tygodnia), jest drugi.
Sondaż: Grzegorz Braun w Sejmie, partie lewicy poniżej progu wyborczego
Trzecie miejsce w sondażu zajmuje Konfederacja. Na formację Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena chce głosować 14,26 proc. respondentów (spadek o 1,2 punktu proc.). Do Sejmu weszłaby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej – na partię Grzegorza Brauna chce głosować 6,88 proc. badanych (wzrost o 0,9 punktu proc.).
Czytaj więcej
Ujawniona przez WP afera z działką pod CPK to nie tylko problem wizerunkowy PiS, ale też pytanie o istotę jego rządów. Kongresem programowym PiS ch...
Poniżej progu wyborczego, z poparciem 4,48 proc., znalazła się Nowa Lewica (wzrost o 0,4 punktu proc.). Do Sejmu nie weszliby też koalicjanci KO – Polska 2050, na którą chce głosować 2,89 proc. badanych (wzrost o 1,3 punktu proc.) oraz PSL z poparciem 2,17 proc. (spadek o 0,6 punktu proc.). Poniżej progu wyborczego znalazłaby się też Partia Razem, na którą zamierza głosować 2,25 proc. badanych (wzrost o 0,2 punktu proc.).
Wyniki wyborów z 15 października 2023 roku
Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – 35,38 proc. (194 mandaty)
Koalicja Obywatelska (KO) – 30,70 proc. (157 mandatów)
Trzecia Droga (Polska 2050 i PSL) – 14,4 proc. (65 mandatów)
Nowa Lewica – 8,61 proc. (26 mandatów)
Konfederacja – 7,16 proc. (18 mandatów)
Bezpartyjni Samorządowcy – 1,86 proc. (poniżej progu)
Polska Jest Jedna – 1,73 proc. (poniżej progu)
Sondaż: Jedna Konfederacja to za mało, by PiS zbudował większość
W przeliczeniu na mandaty takie wyniki oznaczałyby, że KO zdobyłaby w Sejmie 218 mandatów, PiS – 154 mandaty, Konfederacja – 70 mandatów, a Konfederacja Korony Polskiej – 18 mandatów.
W stosunku do liczby mandatów uzyskanych przez poszczególne partie w wyborach z 2023 roku KO zyskuje 61 mandatów, PiS traci 40 mandatów, Konfederacja zyskuje 52 mandaty, a wraz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, z którą w 2023 roku startowała ze wspólnej listy – 70 mandatów.
Taki rozkład mandatów oznacza, że PiS do budowy większości potrzebowałby obu Konfederacji – z formacjami Bosaka, Mentzena i Brauna partia Jarosława Kaczyńskiego mogłaby liczyć w Sejmie na 242 mandaty (to większość zbliżona do tej, którą dysponuje obecnie w Sejmie koalicja KO-Polska 2050-PSL-Nowa Lewica). Gdyby PiS chciał budować koalicję tylko z Konfederacją, do większości zabrakłoby jej siedmiu mandatów.
Koalicję większościową – na dodatek dysponującą większością, która jest w stanie przełamać prezydenckie weto – mogłaby zbudować z Konfederacją KO (partie te łącznie uzyskują 288 mandatów, do przełamania prezydenckiego weta potrzeba 276 głosów w Sejmie).
Badanie przeprowadzono w dniach 23-27 października, metodą CATI (wspomagany komputerowo wywiad telefoniczny) na reprezentatywnej grupie 1 000 osób.
Wczoraj wyniki swojego sondażu opublikowała też „Rzeczpospolita”. W badaniu tym również na czele znajduje się KO (30,4 proc.), przed PiS (27,6 proc.) i Konfederacją (15 proc.).
W naszym sondażu próg wyborczy przekraczają też Lewica (6,7 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej (5,5 proc.).
Najbliższe wybory parlamentarne, jeśli nie dojdzie do skrócenia kadencji Sejmu, odbędą się jesienią 2027 roku.