Co robić? – pytają przedsiębiorcy po prezentacji założeń Polskiego Ładu. Zewsząd słychać, że stracą na nowych zasadach rozliczania podatków i składek.

Faktycznie, z tych założeń wynika, że większość przedsiębiorców może stracić. Na pewno wszyscy, którzy płacą i będą płacić 19-proc. liniowy PIT. Różnie to będzie u przedsiębiorców na skali podatkowej (17- lub 32-proc. PIT). Właściciel firmy, który ma 4 tys. zł dochodu miesięcznie, na reformie zyska. Przy 5 tys. zł już traci. Im wyższe dochody, tym traci więcej.

Czytaj także:

"Polski Ład" PiS: Kto zyska, a kto straci na zmianach w podatkach

Do tej pory przyjmowało się, że podatek liniowy zaczyna się opłacać od 100 tys. zł dochodu rocznie. Czy tak będzie nadal?

Nie. Ta granica mocno się przesunie. Tak naprawdę podatek liniowy zacznie się opłacać przy 180 tys. zł dochodu rocznie.

Ci, którzy są na liniówce i mają mniej niż 180 tys. zł dochodu rocznie, powinni w przyszłym roku przejść na skalę?

Tak. Z powodu kwoty wolnej skala podatkowa będzie bardziej im się opłacać. Przedsiębiorcy, którzy mają 180 tys. zł dochodu albo więcej, mogą zostać na liniówce. Oczywiście w sumie i tak zapłacą więcej niż teraz, ale na skali wyszłoby jeszcze gorzej. Trzeba przy tym pamiętać, że przedsiębiorca rozliczający się według skali ma prawo korzystać z wielu ulg, np. na dziecko. Większości z nich nie ma na liniowym PIT. To może zmienić wynik symulacji.

Wróble ćwierkają, że do podatkowych łask wróci spółka z o.o. To prawda?

Autopromocja
SZKOLENIE ONLINE

Prawne uwarunkowania prowadzenia e‑sklepu w 2022 roku

WEŹ UDZIAŁ

Spółka z o.o. przez lata była niekorzystnym rozwiązaniem pod względem podatkowym. Pogorszenie zasad rozliczenia w działalnościach opodatkowanych PIT może jednak spowodować, że stanie się atrakcyjna.

Dlaczego?

Nowe spółki z o.o., a także te, które mają przychody do 2 mln euro rocznie, zapłacą tylko 9 proc. CIT. Wspólnicy 19 proc. PIT od dywidendy. Łącznie jest to 26,29 proc. (PIT od dywidendy naliczamy od podstawy po opodatkowaniu CIT). W jednoosobowej spółce z o.o. odprowadza się składkę zdrowotną, ale jeśli wspólników jest więcej, takiego obowiązku już nie ma. Wspólnicy nie muszą też płacić 4 proc. daniny solidarnościowej, która obejmuje dochody powyżej 1 mln zł rocznie z działalności rozliczanej PIT.

Podsumowując te obciążenia, może się okazać, że w spółce z o.o. zapłacimy mniej niż w firmie opodatkowanej PIT.

Przy decyzji o zmianie formy biznesu trzeba jednak pamiętać, że jeśli spółka z o.o. powstanie w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, to w pierwszych dwóch latach nie może płacić 9 proc. CIT. Dlatego lepiej założyć nową.

A może spółka komandytowa, z której jeszcze niedawno wielu uciekało?

W tym roku w spółkach komandytowych pogorszyły się zasady rozliczenia, ale niewykluczone, że po zmianach okaże się niekiedy korzystniejsza niż działalność na PIT. Zwłaszcza gdy komplementariusz skorzysta z przysługującej mu ulgi.