Reklama

Nie wolno dyskryminować rodzica chorego dziecka

Pracodawca nie może mniej korzystnie traktować podwładnego ze względu na niepełnosprawność jego potomka

Publikacja: 18.07.2008 08:50

Nie wolno dyskryminować rodzica chorego dziecka

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W wyroku z 17 lipca 2008 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości

uznał, że prawo wspólnotowe chroni pracownika, który jest dyskryminowany ze względu na niepełnosprawność swojego dziecka

(sprawa C-303/06, Coleman/Attridge Law i Steve Law)

.

S. Coleman pracowała w kancelarii adwokackiej w Londynie. W 2002 r. urodziła niepełnosprawne dziecko wymagające szczególnej opieki. Trzy lata później odeszła z kancelarii.

Reklama
Reklama

Kobieta wniosła powództwo przeciwko byłemu pracodawcy, zarzucając mu, że zmusił ją do rozwiązania umowy i traktował mniej przychylnie niż innych pracowników ze względu na to, że jest głównym opiekunem niepełnosprawnego dziecka.

Szef odmówił jej przywrócenia po urlopie macierzyńskim na dotychczasowe stanowisko i uniemożliwił korzystanie z elastycznego czasu pracy. Czynił też obraźliwe komentarze pod adresem jej i dziecka.

Luksemburski Trybunał musiał rozstrzygnąć, czy dyrektywa 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. o równym traktowaniu w zakresie zatrudnienia i pracy zakazuje dyskryminacji bezpośredniej i molestowania wyłącznie niepełnosprawnego pracownika, czy także takiego, który jest mniej korzystnie traktowany ze względu na stan zdrowia swojego dziecka.

ETS uznał, że zakaz dyskryminacji bezpośredniej nie ogranicza się tylko do osób, które same są niepełnosprawne

. Zasada równego traktowania nie powinna być interpretowana zawężająco. Ograniczanie zastosowania dyrektywy tylko do tych osób mogłoby pozbawić ją skuteczności oraz ograniczyć ochronę, którą ma gwarantować.

Jeśli pracodawca odnosi się do pracownika, który sam nie jest niepełnosprawny, mniej przychylnie niż do innego w porównywalnej sytuacji i wiąże się to z niepełnosprawnością jego dziecka – jest to sprzeczne z zakazem dyskryminacji bezpośredniej.

Reklama
Reklama

Tak samo jest w wypadku molestowania.

Trybunał przypomniał, że jeśli S. Coleman przedstawi przed sądem fakty pozwalające domniemywać dyskryminację bezpośrednią, to skuteczne stosowanie zasady równego traktowania wymagałoby, aby ciężar dowodu spoczywał na jej pracodawcy – musiałby udowodnić, że zasada ta nie została naruszona.

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo karne
Sędzia uchylił ENA dla Marcina Romanowskiego. Został wyłączony ze sprawy
Nieruchomości
Rząd walczy z plagą. Chodzi o hotele dla pracowników
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Sądy i trybunały
Resort sprawiedliwości szykuje reformę dyscyplinarek sędziowskich. Co się zmieni?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama