Prawo do zapomnienia: mało skarg na Google

Do generalnego inspektora ochrony danych osobowych wpłynęło tylko 14 skarg na Google.

Publikacja: 08.12.2014 18:55

Prawo do zapomnienia: mało skarg na Google

Foto: Fotorzepa

Od końca maja z całej Europy przyszło do Google ponad 181 tys. żądań usunięcia z wyszukiwarki. Z Polski tylko 4770. Pozytywnie rozpatrzono 35 proc. Firma sama decyduje, które wnioski o usunięcie wyników wyszukiwania powinny zostać uwzględnione, a które nie.

Obowiązek Google

Prawo do bycia zapomnianym przez wyszukiwarkę Google przyznał użytkownikom wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z maja 2014 r.

– W świetle wyroku w sprawie Google Spain to na wyszukiwarce internetowej (administratorze danych) spoczywa obowiązek ważenia uzasadnionego interesu w wyszukiwaniu oraz testu proporcjonalności żądania usunięcia danych – wyjaśnia radca prawna Izabela Kowalczuk-Pakuła z Bird & Bird.

Internauci mogą złożyć wniosek o zapomnienie pod adresem http://goo.gl/NmyLPp. Zgłoszenia najczęściej dotyczą Facebooku. Prośbę o usunięcie można zgłosić także w imieniu innej osoby. Po rozpatrzeniu sprawy wnioskodawca otrzymuje odpowiedź. Informacja o tym, że tzw. snippet zniknął z wyników, dociera także do właściciela strony internetowej.

– Mam duże wątpliwości, czy ten mechanizm jest skuteczny. Prawo do bycia zapomnianym będzie działać wyłącznie w UE, możliwe więc, że nastąpi masowa migracja na serwery zlokalizowane na innych kontynentach – mówi Tomasz Niebylski, dyrektor w SAP Polska. – Trzeba pamiętać, że pozytywne rozpatrzenie wniosku nie skutkuje fizycznym usuwaniem informacji, tylko ich pomijaniem podczas indeksowania przez wyszukiwarki. Znając link, będzie można do tych informacji dotrzeć. Będzie to jednak mocno utrudnione, bo dla znakomitej większości użytkowników internetu to, co nie pokazuje się w Google, po prostu nie istnieje – twierdzi Niebylski.

Wytyczne nie dla administratorów

Jeżeli ktoś nie zgadza się z decyzją Google, może złożyć skargę do generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Jak dotąd wpłynęło ich 14, ale żadna decyzja administracyjna nie została jeszcze wydana. – Część postępowań jest w toku, a część skarg odrzucono ze względów formalnych – informuje GIODO.

Aby ułatwić pracę krajowym organom ochrony danych osobowych, Grupa Robocza Art. 29 – współpracująca z Komisją Europejską w sprawach dotyczących danych – opracowała wytyczne. Usuwanie wyników powinno się stosować do wszystkich właściwych domen .com, a nie tylko do krajowych. Ograniczenie usuwania tylko dlatego, że użytkownicy mają tendencję do korzystania z domen krajowych, nie jest wystarczającą gwarancją ochrony.

– Wytyczne nie są skierowane bezpośrednio do administratorów danych, ale nie oznacza to, że nie mogą się nimi podpierać, oceniając, czy dane powinny zostać usunięte. Będą pomocne – tłumaczy Kowalczuk-Pakuła.

Opinia dla „Rz"

Paweł Litwiński, Instytut Allerhanda

Prawo do bycia zapomnianym zaczyna w praktyce działać, ale wciąż wiąże się z nim więcej pytań niż odpowiedzi. Wyszukiwarkę prowadzi podmiot amerykański, więc na jakiej podstawie i wobec kogo mają być wydawane decyzje GIODO? Dlaczego wyniki wyszukiwania znikają ze stron europejskich wyszukiwarki Google, ale nie z globalnej strony google.com? I najważniejsze pytanie: według jakich zasad Google ma oceniać, kto nie zasługuje na zniknięcie z wyników wyszukiwarki? Trybunał posłużył się tutaj pojęciem roli odgrywanej w życiu publicznym, szczegółowo go jednak nie wyjaśniając. Opinia Grupy Roboczej daje pewne wskazówki, m.in. poprzez odwołanie się do orzecznictwa ETPCz, nadal jednak jesteśmy na początku drogi.

Od końca maja z całej Europy przyszło do Google ponad 181 tys. żądań usunięcia z wyszukiwarki. Z Polski tylko 4770. Pozytywnie rozpatrzono 35 proc. Firma sama decyduje, które wnioski o usunięcie wyników wyszukiwania powinny zostać uwzględnione, a które nie.

Obowiązek Google

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona