Ukraińcy przyjmują rodaków pod swój dach i wnioskują o 40 zł

Wciąż można składać wnioski o 40 zł na utrzymanie i zakwaterowanie osób przybywających z terenów objętych wojną. Okazuje się, że coraz częściej schronienia udzielają rodacy.

Publikacja: 05.12.2022 19:16

Rysunki dzieci uchodźców z ostrzeliwanych miast Ukrainy

Rysunki dzieci uchodźców z ostrzeliwanych miast Ukrainy

Foto: PAP/Karina Sało

Od początku wojny na polskich przejściach granicznych z Ukrainą odprawiono blisko 8,2 mln osób przyjeżdżających. Z Polski do Ukrainy w tym czasie wyjechało 6,36 mln osób. Choć wielu z uchodźców wróciło do ojczyzny, nie brakuje osób potrzebujących wsparcia, szczególnie teraz – zimą.

Wciąż można zaprosić pod swój dach uchodźców, a rząd wypłaci na ich gościnę 40 zł dziennie. Warunkiem jest, by uchodźca nie przekroczył naszej granicy wcześniej niż przed 120 dniami. W wyjątkowych sytuacjach wsparcie może być wypłacane dłużej – dotyczy to seniorów, osób z niepełnosprawnościami, kobiet w ciąży i z niemowlętami, a także tych, które samotnie wychowują w Polsce przynajmniej troje dzieci.

Wnioski o wsparcie wciąż są składane, choć nie w takiej liczbie jak wiosną. Na przykład w Gdańsku w listopadzie wpłynęło 721 wniosków na 1438 uchodźców. W szczytowym momencie – w maju – wniosków było aż 2540 i obejmowały one 7738 osób.

– Aktualnie składane dotyczą znacznie mniejszej liczby zakwaterowanych. Wcześniej jeden wniosek dotyczył nawet sześciu osób, teraz zazwyczaj jest to jedna, dwie osoby – mówi Katarzyna Tynkowska, zastępca dyrektora Gdańskiego Centrum Świadczeń.

Taką tendencję potwierdzają dane z innych miast. W Płocku w listopadzie złożono 90 wniosków na 198 osób; w czerwcu wniosków było 246 na 908 uchodźców.

Czytaj więcej

Ukrainiec zapłaci za pobyt w Polsce. Od lutego

Coraz częściej pomagają Ukraińcy.

– Głównymi najemcami są obecnie sami obywatele Ukrainy, którzy kwaterują swoich rodaków – potwierdza Katarzyna Tynkowska.

– Rzeczywiście coraz więcej osób z Ukrainy usamodzielnia się, wynajmuje mieszkanie i ściąga do Polski swoją rodzinę lub zaprasza inne osoby. W Kielcach mniej więcej co czwarty wniosek o 40 zł jest składany przez obywatela Ukrainy – przyznaje Agata Bednarz z MOPR w Kielcach. I dodaje, że większość wniosków dotyczy kontynuacji wypłaty 40 zł dla osób w szczególnej sytuacji.

Zgodnie z prawem świadczenie przysługuje także obywatelowi Ukrainy mieszkającemu w Polsce, który sprowadził swoją żonę z dziećmi i zapewnia im zakwaterowanie i wyżywienie. Tak wynika z rządowych wyjaśnień przesłanych samorządom. Na przyznanie wsparcia nie ma wpływu, czy przyjęte na zakwaterowanie osoby są związane stosunkiem pokrewieństwa z zapewniającym im gościnę. Ustawodawca nie uzależnia również wypłaty świadczenia od posiadania przez osobę udzielającą pomocy polskiego obywatelstwa. Świadczenie będzie więc przysługiwało zarówno obywatelowi polskiemu, jak i ukraińskiemu.

Wciąż chętnie pomagają też Polacy. Historie świadczące o naszej gościnności pracownicy ośrodków pomocy społecznej mogą opowiadać bez końca.

– Jedna z gdańszczanek od początku kwietnia gości obywateli Ukrainy. Są to matki z dziećmi. Kiedy zauważyła, że uchodźcom zaczyna brakować miejsca, użyczyła swojej sypialni i przeniosła się do pomieszczenia zaadaptowanego z garażu. Kiedy jedna z zakwaterowanych podjęła pracę, przejęła dużą część obowiązków opieki nad dziećmi – podaje przykład Katarzyna Tynkowska.

Czytaj więcej

Przedłużenie wypłat 40 zł za gościnę uchodźców, ale pod pewnymi warunkami

Od początku wojny na polskich przejściach granicznych z Ukrainą odprawiono blisko 8,2 mln osób przyjeżdżających. Z Polski do Ukrainy w tym czasie wyjechało 6,36 mln osób. Choć wielu z uchodźców wróciło do ojczyzny, nie brakuje osób potrzebujących wsparcia, szczególnie teraz – zimą.

Wciąż można zaprosić pod swój dach uchodźców, a rząd wypłaci na ich gościnę 40 zł dziennie. Warunkiem jest, by uchodźca nie przekroczył naszej granicy wcześniej niż przed 120 dniami. W wyjątkowych sytuacjach wsparcie może być wypłacane dłużej – dotyczy to seniorów, osób z niepełnosprawnościami, kobiet w ciąży i z niemowlętami, a także tych, które samotnie wychowują w Polsce przynajmniej troje dzieci.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Prawo karne
Akta znalezione w domu Zbigniewa Ziobry. Prokuratura przekazała nowe informacje
ABC Firmy
Firma zapłaci prawie 240 tys. zł kary. Wszystko przez zgubionego pendrive'a
Zawody prawnicze
Adwokaci apelują do Tuska. Chcą uchylenia rozporządzenia MS
Praca, Emerytury i renty
Czternasta emerytura z wieloma znakami zapytania. Będzie podwyżka?
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?