Reklama
Rozwiń
Reklama

Zagrożenie dla tajemnicy adwokackiej i radcowskiej w kartach pomocy prawnej. RPO pisze do MS

Karty nieodpłatnej pomocy prawnej w obecnej formie mogą naruszać tajemnicę adwokacką lub radcowską. Dane, które należy w nich podać, mogą pozwolić na nieuprawnione zidentyfikowanie osoby, której porady udzielono. RPO pisze w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Publikacja: 15.05.2024 12:05

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek

Foto: PAP/Rafał Guz

Gdy prawnik decyduje się udzielić nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego, zobowiązany jest wypełnić po wszystkim odpowiednią kartę pomocy, którą uzupełnić można poprzez elektroniczny system prowadzony przez ministra sprawiedliwości. Dane te trafiają następnie do ministra oraz do właściwego starosty i wojewody, którzy są ich administratorami i przechowują je przez następne 5 lat. Jak się okazuje, szczegółowość tych danych może powodować naruszenie przepisów o tajemnicy adwokackiej i radcowskiej.

Nieodpłatna pomoc prawna: problem z tajemnicą adwokacką i radcowską

Ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej wskazuje kryteria, jakie powinna spełniać informacja przekazana w ramach karty. Są to „w szczególności informacje dotyczące zgłoszonej sprawy i udzielonej pomocy, dziedzina prawa, której dotyczyła ta pomoc, kategoria sprawy, forma udzielonej pomocy, czas poświęcony na jej udzielenie i liczba wizyt osoby uprawnionej w tej samej sprawie, ogólne informacje o osobie uprawnionej dotyczące w szczególności wieku, płci, wykształcenia, dochodu, gospodarstwa domowego i miejsca zamieszkania oraz dane dotyczących punktu, osoby udzielającej pomocy i daty jej udzielenia".

Udzielający takiej porady prawnik jest skrępowany koniecznością ujawnienia danych, które mogą nagiąć lub nawet złamać obowiązującą go tajemnicę.

Z kolei wzór samej karty określać ma rozporządzenie ministra sprawiedliwości, wydane na podstawie ustawy. Takie uregulowanie charakteru danych, które powinny zawierać się w karcie, w połączeniu z oddelegowaniem kwestii jej wzoru na poziom podustawowy, budzić może według Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka poważne wątpliwości. Udzielający takiej porady prawnik jest skrępowany koniecznością ujawnienia danych, które mogą nagiąć lub nawet złamać obowiązującą go tajemnicę — pomimo niepodania nazwiska osoby, której pomaga, na podstawie pozostałych danych łatwe może być bowiem jej zidentyfikowanie.

Czytaj więcej

Bezpłatne porady prawne coraz mniej opłacalne
Reklama
Reklama

RPO Marcin Wiącek pisze do ministra Bodnara

— Duży stopień szczegółowości informacji wymaganych do udokumentowania w karcie pomocy, w połączeniu z koniecznością pisemnego oświadczenia uprawnionego, że nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej oraz z wymogiem opatrzenia karty pomocy danymi o miejscu i dacie jej sporządzenia, imieniem i nazwiskiem lub symbolem identyfikującym osobę udzielającą nieodpłatnej pomocy prawnej lub świadczącą nieodpłatne poradnictwo obywatelskie oraz danymi dotyczącymi punktu i dyżuru, mogą zatem pozwalać na identyfikację osoby, której pomocy udzielono. — przeczytać możemy w komunikacie Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

RPO zwrócił się, z prośbą o ustosunkowanie do problemu, do Ministerstwa Sprawiedliwości i ministra Adama Bodnara.

Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama