fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Co zrobić, aby na działce rolnej postawić willę

Właściciel działki rolnej nie może na niej nic wybudować, jeżeli wcześniej nie zostanie odrolniona. To długa droga, ale można ją pokonać
Jesteś szczęśliwym posiadaczem gruntu, chcesz wybudować domek, niestety jest to ziemia rolna. Najpierw trzeba zatem zmienić jej status. Jeżeli działka jest położona na terenie objętym miejscowym planem to nie powinno być z tym kłopotów.
Wystarczy odwiedzić urząd gminy i sprawdzić, pod jaką zabudowę nasza działka jest przeznaczona w planie. Jeżeli pod zabudowę jednorodzinną, to oznacza to, że gmina w planie zmieniła już jej status i nie musimy się już troszczyć o jej odrolnienie. [srodtytul]Stare zgody wciąż ważne [/srodtytul]
Gorzej, gdy działka leży na terenie, który takiego planu nie ma. Tam, zanim zacznie się starania 0 pozwolenie na budowę, trzeba uzyskać decyzję ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Ale i tu nie ma reguły. Niektóre tereny zostały już odrolnione w starych planach. Utraciły one ważność 1 stycznia 2004 r. i chociaż nie obowiązują od kilku lat, zgody na zmianę statusu gruntu są wciąż ważne. Wiedzę mają urzędy miast i gmin. Tam też trzeba pytać. [srodtytul]Ważna klasa gruntu [/srodtytul] Jeżeli więc nie ma miejscowego planu ani zgody na odrolnienie z już nieobowiązującego planu, to pozostają jeszcze dwie możliwości. Przepisy dają możliwość ustalenia warunków zabudowy, bez uzyskania zgody na odrolnienie niewielkich działek (patrz art. 7 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych). Jeżeli grunt ma klasę od I do III, to można odrolnić pół hektara, a w przypadku klasy IV jeden hektar (musi to być zwarty obszar, a więc w jednym kawałku). Prezydent miasta (lub wójt, burmistrz), zanim wyda decyzję, musi zasięgnąć opinii wojewody na temat przeznaczenia tych terenów na cele niezwiązane z produkcją rolną. [srodtytul]Rolnik w mieście [/srodtytul] W przepisach istnieje też pewien paradoks. Otóż osoby, których nieruchomość przekroczy jeden hektar, traktuje się jako rolników posiadających gospodarstwo rolne. Nie ma przy tym znaczenia, czy grunty leżą w obrębie miasta czy poza nim. Prawo budowlane oraz ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozwala rolnikom na budowę zagrody. Definicję zagrody zawiera rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z nią należy przez to rozumieć przede wszystkim budynki mieszkalne, gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych i leśnych. To oznacza, że wniosek może złożyć osoba, która ma taką działkę, choć w rzeczywistości rolnikiem nie jest, ale przepisy ją tak traktują. - Gdy widzimy, że w sąsiedztwie działki znajdują się domy jednorodzinne, a ponadto ma ona dostęp do drogi publicznej oraz do mediów, to nie odmawiamy i wydajemy decyzję ustalającą warunki - wyjaśnił mec. Bogdan Dąbrowski z Urzędu Miasta w Poznaniu. [srodtytul]Opłaty za wyłączenie z produkcji [/srodtytul] Zmiana statusu gruntu to nie wszystko. Wielu budujących musi jeszcze się postarać o wyłączenie tego terenu z produkcji rolnej. Dopiero wtedy grunt w ewidencji gruntów i budynków zostaje przekwalifikowany z rolnego na inwestycyjny. [srodtytul]Trzeba zapłacić [/srodtytul] Łączy się to z koniecznością wniesienia wysokiej opłaty. Płacą ją rozpoczynający inwestycję. Opłaty nalicza starosta. Są ich dwa rodzaje: jednorazowa oraz opłaty roczne, które wnosi się przez dziesięć lat. Ich wysokość ustala się na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych. Jest ona uzależniona od aktualnej ceny kwintala żyta. Według mec. Dąbrowskiego za 1 hektar terenu wynosi ona średnio 50 tys. zł. Ustawa zwalnia ze wspomnianej opłaty działki pod domy jednorodzinne, ale tylko do 500 mkw.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA