fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Prezes nie skontroluje swojej spółdzielni

Lustrację w spółdzielniach mają przeprowadzać niezależni audytorzy, którym uprawnienia nada minister budownictwa. Ma to umożliwić lepszą kontrolę finansowania i zarządzania lokalami
- W tej chwili większość lustratorów, którzy sprawdzają kondycję finansową spółdzielni mieszkaniowych, rekrutuje się spośród prezesów oraz członków zarządu spółdzielni - twierdzi Grzegorz Tobiszowski, poseł PiS. Krótko mówiąc, poseł uważa, że władze spółdzielni kontrolują się nawzajem we własnym gronie i dlatego nie są zainteresowane przygotowaniem dobrej i rzetelnej lustracji. Powinno się to zmienić.
Pod koniec sierpnia grupa posłów PiS ma zamiar złożyć do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji prawa spółdzielczego. Pozbawia on Krajową Radę Spółdzielczą oraz związki rewizyjne prawa przeprowadzania lustracji. Mają się nią zająć niezależni eksperci wpisani na listę prowadzoną przez ministra budownictwa.
Tak jak dzisiaj lustratorem będzie mogła zostać osoba, która wykaże się odpowiednią wiedzą. Kandydat będzie musiał zdać egzamin przed państwową komisją kwalifikacyjną. Uprawnienia lustracyjne nada minister budownictwa. Szef tego resortu będzie również prowadził listę lustratorów.
Projekt wprowadza zakaz pełnienia funkcji lustratora przez prezesów spółdzielni oraz członków zarządu.
Propozycje poselskie popiera Ministerstwo Budownictwa.
-Poprawi się jakość przeprowadzanych lustracji - ocenia Krzysztof Czerwiecki, rzecznik prasowy ministerstwa.
Zmiany pozytywnie ocenia też prof. Andrzej Mączyński, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalizujący się w prawie mieszkaniowym. - Spółdzielnie mieszkaniowe są podmiotami, które mają dużą swobodę w podejmowaniu decyzji - uważa prof. Mączyński. Według niego powinny one podlegać zewnętrznemu nadzorowi oraz kontroli. - Niestety, przynależność do związków rewizyjnych się nie sprawdza. Znane są przypadki, że w spółdzielniach źle się działo, a związki nie reagowały - twierdzi profesor. Rozwiązania podobne do tych proponowanych funkcjonują w niektórych państwach europejskich.
Krajowa Rada Spółdzielcza na razie nie chce oceniać pomysłu poselskiego. Zaprzecza jednak, by obecnie lustratorami byli przede wszystkim członkowie zarządów oraz prezesi spółdzielni.
-Lustratorzy rekrutują się spośród różnych zawodów -mówi Jerzy Jankowski, prezes Zgromadzenia Ogólnego Krajowej Rady Spółdzielczej. - W tej chwili lustratorów jest trzy tysiące, sprawdzają oni kondycję finansową nie tylko spółdzielni mieszkaniowych, ale także innych spółdzielni (np. spożywców) -dodaje.
Według Jankowskiego obecny system nie jest zły, wymaga tylko niewielkiej korekty. Przepisy powinny wyraźnie regulować, jaki charakter ma lustracja - instruktażowy czy karno-sankcyjny. W tej chwili nie jest to prawnie uregulowane.
http://www.rp.pl/prawo/projekty
masz pytanie do autorki, e-mail: r.krupa@rzeczpospolita.pl
¦ Obecnie lustratora wyznacza związek rewizyjny, do którego spółdzielnia należy, a jeżeli nie jest nigdzie zrzeszona, lustrację można zlecić Krajowej Radzie Spółdzielczej albo wybranemu związkowi rewizyjnemu.
¦ Celem lustracji są m.in.: sprawdzenie, czy spółdzielnia przestrzega przepisów i statutu, kontrola gospodarności i wskazanie nieprawidłowości. Z kontroli lustrator sporządza protokół, który przedstawiany jest radzie nadzorczej i zarządowi spółdzielni. Na podstawie tego protokołu związek rewizyjny lub KRS opracowuje wnioski polustracyjne. Powinny być one przedstawione walnemu zgromadzeniu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA