Podatek dochodowy

Podatek liniowy nie musi być bardziej opłacalny

Rzeczpospolita
Wybierając podatek liniowy, mamy pewność, że bez względu na wysokość zysków z działalności gospodarczej fiskusowi nie oddamy więcej niż 19 procent
W zamian jednak tracimy prawo do większości ulg i odliczeń. Decydując się na podatek liniowy, trzeba też wziąć pod uwagę, że to obciążenie niekoniecznie będzie najniższe.
Najniższa stawka przy rozliczeniu według skali wynosi obecnie 18 procent, a więc o jeden punkt procentowy mniej niż przy rozliczeniu liniowym. Według tej stawki jest opodatkowany dochód, który nie przekroczy 85 528 zł. Jeśli przedsiębiorca może rozliczać się na zasadach przewidzianych dla samotnych rodziców albo wspólnie z małżonkiem, który nie uzyskuje żadnych dochodów, kwotę tę można podwoić.
Dodatkowo trzeba też uwzględnić, że podatek liniowy płacimy od pierwszej zarobionej złotówki (pierwszego dochodu), podczas gdy przy rozliczeniu według skali dochód w wysokości do 3091 zł jest wolny od podatku. [srodtytul]Kiedy warto, a kiedy nie [/srodtytul] Robiąc symulację liczbową, można przekonać się, że podatek liniowy zaczyna być opłacalny dopiero przy rocznych dochodach rzędu prawie 100 tys. zł. Mowa tu o osobie, która oprócz dochodów z działalności nie ma innych opodatkowanych według skali i nie korzysta z preferencyjnego rozliczenia (wspólnie z małżonkiem czy jako samotny rodzic). [ramka][b]Przykład 1[/b] Jeśli w 2010 r. pan Igrekowski uzyska dochód z działalności gospodarczej (po odliczeniu składek ZUS) w wysokości 96 385 zł, to bez względu na to, czy wybierze rozliczenie według skali, czy liniowe, zapłaci dokładnie taki sam podatek (18 313 zł): - podatek liniowy 96 385 zł x 19 proc. = 18 313,15 zł - podatek według skali 14 839,02 zł + (96 385 zł – 85 528 zł) x 32 proc. = 14 839,02 zł + 10857 zł x 32 proc. = 14 839,02 zł + 3474,24 zł = 18 313,26 zł Gdyby jednak od dochodu chciał odliczyć ulgę na Internet (używany w domu) w wysokości maksymalnej 760 zł i od podatku ulgę na dzieci (1112,04 zł na jedno dziecko przy założeniu że ulga przysługiwała mu przez 12 miesięcy), okazałoby się, że rozliczenie liniowe jest mniej opłacalne.[/ramka] Komuś, kto uzyskuje dodatkowo wysokie dochody z innego źródła (np. z umowy o dzieło, czy z pracy), podatek liniowy może się opłacać i przy znacznie niższych dochodach z działalności gospodarczej. Obu źródeł przychodu nie trzeba bowiem wtedy łączyć (dzięki czemu unika się wejścia w wyższy próg podatkowy), a ulgi można odliczyć od dochodu opodatkowanego według skali (bądź od tego podatku). Jedyne ograniczenie to brak możliwości wspólnego rozliczenia z małżonkiem lub na zasadach przewidzianych dla samotnych rodziców. [ramka][b]Przykład 2[/b] Jeśli pan Iksiński uzyska w 2010 r. dochód z umowy o pracę w wysokości 70 tys. zł i z działalności gospodarczej w wysokości 60 tys. zł (załóżmy, że są to kwoty po odliczeniu składek ZUS), to: - wybierając podatek liniowy zapłaci – od dochodu z pracy 70 tys. zł x 18 proc. – 556,02 zł = 12600 zł – 556,02 zł = 12043,98 zł (po zaokrągleniu 12 044 zł) – od dochodu z działalności gospodarczej 60 tys. zł x 19 proc. = 11 400 zł – w sumie PIT za 2010 r. wyniesie 23 444 zł - wybierając podatek według skali zapłaci od zsumowanego dochodu z działalności gospodarczej i z pracy (70 tys. zł + 60 tys. zł = 130 000 zł) 14 839,02 zł + (130 000 zł – 85 528 zł) x 32 proc. = 14 839,02 zł + 44 472 x 32 proc. = 14 839,02 zł + 14 231,04 = 29 070,06 zł (po zaokrągleniu 29 070 zł) Różnica na korzyść rozliczenia liniowego wynosi w tym wypadku 5626 zł.[/ramka] [srodtytul]Kto nie może rozliczać się liniowo[/srodtytul] W przeciwieństwie do rozliczenia według skali nie wszyscy przedsiębiorcy mogą wybrać podatek liniowy. Problemy mogą mieć osoby pracujące dotąd na etacie i przechodzące na samozatrudnienie. Nie ma natomiast takich ograniczeń przy wcześniejszym zatrudnieniu na umowę-zlecenie czy o dzieło. Liniowe opodatkowanie nie wchodzi bowiem w grę w sytuacji, gdy podatnik świadczy usługi na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy, odpowiadające czynnościom, które wykonywał (lub wykonuje) w ramach stosunku pracy w tym samym bądź w poprzednim roku podatkowym. Gdy jednak zakres obowiązków na etacie był inny, fakt zatrudnienia u kontrahenta nie ma żadnego znaczenia. Potwierdzają to interpretacje organów podatkowych (np. [b]Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 12 maja 2009 r., ITPB1/415-137/09/AK).[/b] Przy działalności prowadzonej w ramach spółki niemającej osobowości prawnej sytuacją wykluczającą liniowe rozliczenie jest uzyskanie z tytułu prawa do udziału w zysku spółki przychodów ze świadczenia usług na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy, odpowiadających czynnościom, które co najmniej jeden ze wspólników wykonywał w roku poprzedzającym rok podatkowy lub wykonywał albo wykonuje w roku podatkowym. [srodtytul]Bez ulg[/srodtytul] Przy opodatkowaniu liniowym w grę wchodzi jedynie odliczenie od dochodu straty z lat ubiegłych, składek na ubezpieczenia społeczne a od podatku składki zdrowotnej. Można też przekazać 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Żadne inne ulgi i odliczenia nie wchodzą w grę (chyba że będziemy je odliczać od innych dochodów opodatkowanych według skali, np. z pracy, emerytury czy umowy o dzieło). Trzeba też pamiętać, że wybór podatku liniowego uniemożliwia skorzystanie z ulgi podatkowej dla przedsiębiorców prowadzących działalność w specjalnych strefach ekonomicznych (polegającej na zwolnieniu z podatku dochodu uzyskanego z działalności na terenie strefy). Stąd ta forma opodatkowania jest dla nich zupełnie nieopłacalna. Opłacając podatek liniowy, nie można też rozliczać się wspólnie z małżonkiem ani na zasadach przewidzianych dla samotnych rodziców. [srodtytul]Zaliczki i rozliczenie roczne[/srodtytul] Dochód i zaliczkę na podatek ustala się niemal tak jak przy rozliczeniu według skali (czytaj artykuł "Rozlicz się według skali i skorzystaj z wszystkich ulg") z tą różnicą, że nie ma kwoty wolnej od podatku, stąd pierwszą zaliczkę naliczamy za miesiąc, w którym pojawił się pierwszy dochód. Zaliczki mogą być płacone miesięcznie (także w formie uproszczonej) lub kwartalnie (czytaj [link=http://www.rp.pl/artykul/410232.html]"Podatek możemy płacić co miesiąc albo cztery razy do roku"[/link] oraz [link=http://www.rp.pl/artykul/410228.html]"Zaliczki w stałej kwocie to mniej biurokracji"[/link]. Ostateczne rozliczenie podatku następuje w zeznaniu rocznym (formularz PIT-36L) składanym do końca kwietnia roku następnego. W zeznaniu tym wykazuje się tylko dochody z działalności gospodarczej opodatkowane liniowo. [srodtytul]Powiadom urząd[/srodtytul] Decydując się na przejście w 2010 r. z innej formy opodatkowania na podatek liniowy, trzeba do 20 stycznia złożyć właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego pisemne oświadczenie o wyborze rozliczenia liniowego. Przedsiębiorca rozpoczynający działalność w trakcie roku podatkowego powinien to zrobić do dnia [b]poprzedzającego dzień rozpoczęcia tej działalności, nie później jednak niż w dniu uzyskania pierwszego przychodu. [/b] Jeśli w kolejnym roku do 20 stycznia nie złożymy oświadczenia o rezygnacji z podatku liniowego, ta forma opodatkowania nadal będzie nas obowiązywać. A co w sytuacji gdy oświadczenie o wyborze podatku liniowego złożymy po terminie? Będzie ono nieskuteczne, tzn. w tym roku będą nas obowiązywać te same zasady co w poprzednim, a gdy rozpoczynamy działalność – podatek według skali. Ale uwaga, złożona przez nas deklaracja – o ile wyraźnie nie wskazuje, że dotyczy konkretnego roku – będzie wiążąca na kolejny rok. Chyba że przed 20 stycznia, tj. przed upływem terminu złożenia oświadczenia o wyborze opodatkowania ją wycofamy, rezygnując z opodatkowania liniowego [b](potwierdził to WSA w Warszawie w wyroku z 15 lutego 2008 r., III SA/Wa 2060/07).[/b] [b]Zobacz [link=http://www.rp.pl/galeria/6,1,410173.html]przykład oświadczenia o wyborze podatku liniowego[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL