Finanse

Gmina wprowadzi podatek od deszczu

www.sxc.hu
Za odbiór ścieków trzeba płacić. Coraz częściej gminy obciążają mieszkańców kosztami odprowadzania wód opadowych czy powstałych z roztopów. Jest to możliwe, ale pod pewnymi warunkami
Zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków jest zadaniem własnym gminy. Zarówno za dostarczanie wody, jak i odprowadzanie ścieków mieszkańcy ponoszą opłaty.
Są one ustalane na zasadach określonych w rozdziale 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=182311]ustawy z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jedn. DzU z 2006 r. nr 123, poz. 858 ze zm.).[/link] [srodtytul]Opłata opadowa[/srodtytul]
Taryfy opłat za odprowadzanie ścieków ustala przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Są one następnie weryfikowane przez wójta, a potem zatwierdzane przez radę. Rozliczenia za odprowadzanie ścieków są prowadzone według określonych w taryfach cen i stawek oraz ilości odprowadzanych ścieków, która ustalana jest przy zastosowaniu urządzeń pomiarowych. W przypadku ich braku ilość odprowadzanych ścieków powinna zostać określona w umowie zawartej pomiędzy mieszkańcem a przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym. Najczęściej przyjmuje się, że ilość odprowadzanych ścieków jest równa ilości pobranej wody. Jednak ścieki to nie tylko wody zużyte m.in. na cele bytowe lub gospodarcze. Jak wynika bowiem z art. 2 pkt 8 lit. c) ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę, ściekami są również [b]wody opadowe lub roztopowe ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni,[/b] w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów. Z zapisu tego wynika, że jeżeli z terenu danej nieruchomości wody pochodzące z opadów deszczu czy roztopionego ścieku są odprowadzane do kanalizacji deszczowej, to jej właściciel może zostać obciążony opłatą za ich odprowadzanie. Opłata ta zyskała nazwę podatku od deszczu. [srodtytul]Jak naliczać[/srodtytul] Podstawą poboru podatku od deszczu powinna być zatem umowa zawarta pomiędzy właścicielem kanalizacji deszczowej a właścicielem nieruchomości, który do takiej kanalizacji jest podłączony. Należy w niej określić m.in. jej wysokość. Jako podstawy do rozliczania odprowadzania powstałych w ten sposób ścieków gminy przyjmują np. powierzchnię dachów na poszczególnych budynkach. Pojawiają się jednak wątpliwości, czy takie określenie podstawy rozliczania jest zgodne z prawem. Art. 2 pkt 8 lit. c) ustawy o zaopatrzeniu w wodę za ścieki opadowe lub roztopowe uznaje te, które odprowadzono do kanalizacji, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów. Jak podkreślił [b]Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 maja 2007 r.(II OSK 255/07), ustawodawca, używając w omawianym przepisie pojęcia powierzchnie zanieczyszczone, wiązał je z terenami, czyli powierzchnią ziemi, w tym również zabudowanej. Naliczenie zatem opłat za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych i roztopowych przy zastosowaniu jako przelicznika powierzchni dachów nie ma oparcia w przepisach prawa.[/b] Biorąc pod uwagę treść przytoczonego orzeczenia, stwierdzić należy, że podstawą obliczania należnej opłaty może być powierzchnia, ale tylko naziemnych konstrukcji o utwardzonej nawierzchni, np. parkingu. Oczywiście pod warunkiem, że wody z niej trafiają do kanalizacji. [srodtytul]Gromadź i rozsączaj[/srodtytul] Podatek od deszczu jest w konsekwencji niczym innym jak opłatą za odprowadzanie ścieków z terenu nieruchomości z wykorzystaniem sieci kanalizacji komunalnej. Już tylko z tego założenia wynika, że nie może być ona nałożona powszechnie na wszystkich. Nie znajduje bowiem uzasadnienia obciążanie tym podatkiem takich właścicieli nieruchomości, którzy wód opadowych pozbywają się w inny sposób. Jaki? Chociażby przez rozprowadzanie ich po terenie własnej posesji z wykorzystaniem np. instalacji rozsączających lub też przez gromadzenie ich w specjalnie zbudowanych w tym celu zbiornikach (woda opadowa tam zgromadzona może być potem wykorzystana np. do nawadniania trawników czy ogródków). [b]Opłata za odprowadzanie ścieków opadowych może być zatem nałożona jedynie tam, gdzie właściciele nie mają możliwości innego odprowadzania nadmiaru wody z terenu ich nieruchomości[/b] jak przez odprowadzenie jej do sieci kanalizacyjnej. [ramka][b]Uwaga[/b] Zabrania się wprowadzania ścieków bytowych i ścieków przemysłowych do urządzeń kanalizacyjnych przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych, a także wprowadzania ścieków opadowych i wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL