Historia

Sowieci: Faszystowski pucz majowy

Piłsudski ostrzy zęby na ZSSR”. Plakat sowiecki z 1926 r.
Archiwum „Mówią Wieki
">Tomasz Bohun
Narastającemu w latach 20. kryzysowi politycznemu w Polsce bacznie przyglądali się zarówno Rosjanie, jak i Niemcy
Obaj sąsiedzi Rzeczypospolitej liczyli, że w jego rezultacie rozpadnie się bufor między nimi, zwłaszcza że prócz politycznych Polska miała też poważne problemy gospodarcze i etniczne. Te ostatnie próbowała wykorzystać sowiecka agentura w II RP – Komunistyczna Partia Polski. W 1926 r. wyglądało na to, że w Polsce dojdzie do wojny domowej pomiędzy obozem Piłsudskiego a rządem.
Sowieci skłaniali się raczej ku Marszałkowi, uważając, że konflikt jest bardziej prawdopodobny w wypadku, gdy jednak uda mu się przejąć władzę. KPP snuła nawet nierzeczywiste pomysły sojuszu z Piłsudskim. 17 kwietnia Feliks Dzierżyński zadeklarował: „Ja jestem za tem, by w walce, która obecnie się toczy między endecją a Piłsudskim, nasza partia całym frontem zwróciła się przeciwko endecji i PPS i popierała Piłsudskiego, pchając go na lewo, rozpętując rewolucję chłopską”. Innymi słowy: komuniści liczyli, że Marszałek będzie ich marionetką w rewolucji! Nic takiego stać się nie mogło. Jeszcze w maju, tuż po przewrocie, bolszewicy musieli zweryfikować poglądy i diametralnie zmienić front. Kierownictwo WKP (b) wydało nową dyspozycję: kampania przeciwko Piłsudskiemu przedstawiająca go jako faszystę i „podżegacza wojennego”. „Piłsudski w rzeczywistości utworzył jednolity front z faszystami dla walki z robotnikami i chłopami”.
8 czerwca Stalin zrozumiał już, że „Celem walki [Piłsudskiego] jest wzmocnienie, stabilizacja państwa burżuazyjnego”. W tym samym duchu raportował Dzierżyński, dodając jeszcze nieśmiertelną frazę o sterowaniu Polski przez zachodni imperializm i wojenne zamiary: „Przewrót Piłsudskiego […] jest dziełem nacjonalistycznych sił, skierowanych przeciwko Rosji […] i w całości popartym przez Anglię. […] Obiektem podboju Polaków będą Białoruś i Ukraina […] ”. Chyba najbardziej znaną sowiecką karykaturą przedstawiającą Piłsudskiego jako „wojennego podżegacza” jest ta autorstwa Borysa Jefimowa, zamieszczona w maju 1926 r. w „Izwiestiach”, zatytułowana „Piłsudski ostrzy zęby na ZSRR”. Marszałek został w niej przedstawiony już jako „dyktator Polski” – terminy „faszystowska” w odniesieniu do Rzeczypospolitej oraz „faszystowski dyktator” pod adresem Piłsudskiego będą się stopniowo pojawiać na łamach sowieckiej prasy w ciągu najbliższych tygodni i ugruntują się na dziesięciolecia – w mundurze marszałkowskim z szarfą i orderem (oczywiście w furażerce z sumiastymi, czarnymi wąsami), który toczy swoje zęby, stylizowane na kły morsa, na kamiennym kole ostrzałce. Jako komentarz w lewym górnym rogu widnieje fragment wypowiedzi Marszałka: „Polska nie powinna i nie może pozostawać w swoich obecnych granicach. Powinna szukać rozszerzenia swoich władztw na Wschodzie”. Innymi znanymi karykaturami Jefimowa, których bohaterem jest Piłsudski i rządy sanacji, jest seria opublikowana w „Krokodylu” na początku lat 30. Polska została w nich przedstawiona w niezbyt wyszukany sposób: jako pies lub świnia. Była to część propagandowego ataku na państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Na innej karykaturzysta hurtem wyśmiewa przywódców Polski, Czechosłowacji, Rumunii i Finlandii: na przykład prezydent Finlandii to nieogolony obwieś z nożem w zębach, Sejm polski zaś to burdel, z marszałkiem Piłsudskim jako burdelmamą. Podpis pod karykaturą brzmi: [i]Przedstawiamy wam sąsiadów ZSRR, cudowni to i dobrzy sąsiedzi za nimi są monsieurs, my lords i my ladies wspomagają ich na każdy sposób. Tam ciężkość pieniężnych naddatków tu pływającej broni szyk i blask, więc jasne, że od maleńkich państewek spodziewać się można tylko podłości.[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL