Prezes, który nie ma umowy o pracę, nie podlega ubezpieczeniom społecznym

Podpisywania zaświadczeń i dokumentów oraz sporządzania informacji dodatkowej do bilansu nie można potraktować jako zatrudnienia, co dałoby podstawę zgłoszenia do ZUS
Taki wyrok Sądu Najwyższego zapadł 11 maja 2009 r. [b](I UK 15/09)[/b] w sprawie Andrzeja N.W spółce, w której otrzymał stanowisko członka zarządu, nie działała rada nadzorcza. Dlatego do pełnienia tej funkcji od 1 maja 1998 r. powołało go nadzwyczajne zgromadzenie wspólników. W oddzielnej uchwale wspólnicy powierzyli mu też stanowisko głównego księgowego.[b]W żadnej z tych uchwał nie został jednak wskazany pełnomocnik do zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu[/b].W decyzji z 26 kwietnia 2006 r. ZUS odmówił uznania, że od 1 maja 1998 r. do 31 marca 2000 r. był on objęty ubezpieczeniami społecznymi.[srodtytul]Angaż zawarty w sposób dorozumiany [/srodtytul]Sąd okręgowy, do którego trafiła ta sprawa, zauważył, że choć umowa o pracę nie została zawarta na piśmie, to doszło do tego w sposób dorozumiany. Ubezpieczony wykonywał swoje obowiązki, podpisując zaświadczenia, dokumenty dotyczące obliczenia i przekazania składek do ZUS za zatrudnionych, ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL