Poradniki

Kiedy udzielić zamówienia, a kiedy przyznać koncesję

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Można je również realizować korzystając z rozwiązań przewidzianych w ustawie o koncesjach na roboty lub usługi. Jednak nie dla wszystkich przedsięwzięć zawarta w niej procedura jest właściwa
Równolegle z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=20F62136B48507301C474FD60200D45D?id=299853]ustawą o partnerstwie publiczno-prywatnym[/link] weszła w życie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=299847]ustawa z 9 stycznia 2009 r. o koncesjach na roboty budowlane lub usługi (DzU nr 19, poz. 101, dalej ukrbu)[/link]. Te dwie ustawy są efektem działań mających na celu stworzenie elastycznych mechanizmów organizacyjnych, za pomocą których podmioty wykonujące zadania o charakterze publicznym będą mogły skutecznie i efektywnie korzystać z doświadczeń oraz kapitału inwestorów prywatnych. PPP i koncesja na roboty budowlane lub usługi stanowić mogą atrakcyjną alternatywę współpracy podmiotów publicznych i prywatnych dla zasad ujętych w prawie zamówień publicznych.
[srodtytul]Wybieraj z głową[/srodtytul] Przyjęte regulacje wskazują zainteresowanym podmiotom mechanizmy, zgodnie z którymi możliwa będzie organizacja przedsięwzięć o charakterze publiczno-prywatnym. Ustawy te stanowią wystarczającą podstawę określającą ramy prawne umożliwiające realizację tego rodzaju inwestycji. Skonstruowano je tak, by wzajemnie się uzupełniały, a jednocześnie pozwalały podmiotom publicznym na dokonanie wyboru optymalnej metody współpracy z partnerem prywatnym. W związku z faktem, że akty te regulują bardzo zbliżoną materię, często może pojawić się jednak problem, która z procedur powinna znaleźć zastosowanie przy realizacji zamierzonego przedsięwzięcia.
W jednym i w drugim przypadku podstawą współpracy przy realizacji przedsięwzięcia będzie umowa zawierana pomiędzy partnerami. W obu przypadkach, procedura wyboru wykonawcy oraz sposobu realizacji danej inwestycji może być mniej sformalizowana i pozbawiona tak ścisłych i rygorystycznych ram, jak ma to miejsce w przypadku pzp. Niemniej jednak w zależności od cech planowanego przedsięwzięcia należy podjąć prawidłową decyzję, w jakim trybie należy je przeprowadzić. [srodtytul]Ustalona procedura koncesyjna…[/srodtytul] Zgodnie z założeniami ukrbu istotą wykonywania zadań publicznych za pomocą tej formuły jest przeniesienie w zasadniczej części ryzyka ekonomicznego związanego z powodzeniem przedsięwzięcia na inwestora prywatnego. [b]Inwestor prywatny, zawierając umowę koncesji na roboty budowlane, buduje określoną infrastrukturę, a następnie eksploatuje ją przez określony w umowie okres, zasadniczo wynoszący do 30 lat.[/b] Analogicznie wygląda kwestia świadczenia usług na podstawie umowy o koncesji na usługi, tu jednak dopuszczalny okres, na jaki może zostać zawarta umowa, wynosi 15 lat. Co do zasady wynagrodzenie partnera prywatnego przynajmniej w części powinno być oparte na opłatach od końcowych użytkowników przedmiotu koncesji. [b]Przykład[/b] Omawiany model znajdzie zastosowanie w przypadku budowy i eksploatacji płatnych parkingów, parków wodnych, obiektów sportowo-rekreacyjnych, infrastruktury wodno-kanalizacyjnej oraz innych inwestycji, z użytkowaniem których wiązać się będzie pobieranie opłat od osób trzecich, będących odbiorcami realizowanej w drodze koncesji infrastruktury lub świadczonych usług (np. inwestor po wybudowaniu parkingu, eksploatuje go i pobiera opłaty za bilety). Z góry ustalona w ukrbu procedura współpracy partnerów stanowi o prostocie tego modelu i może być szansą na jego popularyzację. Pamiętać jednak należy o wymiarze ekonomicznym tej formuły, która sprawdzi się jedynie w przypadkach, w których koncesjonariusz będzie w stanie osiągnąć zwrot poczynionych nakładów, także satysfakcjonujący zysk z przedmiotu koncesji. To, czy budowa konkretnej infrastruktury publicznej na zasadach określonych w ustawie będzie możliwa, należy zatem oceniać indywidualnie dla każdego przedsięwzięcia pod kątem jego opłacalności. [srodtytul]… czy ogólne ramy wieloletniej współpracy[/srodtytul] W przeciwieństwie do ukrbu przepisy ustawy o PPP pozostawiają stronom duży zakres swobody przy ustalaniu przedmiotu umowy oraz kształtowaniu wzajemnych praw i obowiązków w zakresie realizacji projektu. Ustawa o PPP nie precyzuje na przykład sposobu podziału ryzyka związanego z projektem ani nie narzuca, w jakich proporcjach ryzyko może być rozłożone. Przepisy nie narzucają także ściśle określonego, zamkniętego katalogu przedsięwzięć, jakie będzie można realizować w tej formule, pozostawiając w tym zakresie partnerom stosowną swobodę. Ponadto w odróżnieniu od modelu koncesyjnego ustawa o PPP dopuszcza, aby cały dochód partnera prywatnego pochodził z płatności podmiotu publicznego. Stwarza to możliwość wykonywania w trybie PPP tych zadań publicznych, które ze swej natury nie będą przynosić dochodu od osób trzecich, np. szpitale publiczne, drogi niepłatne, szkoły czy nawet zakłady karne. [b]Kolejnym atutem ustawy o PPP są szczególne udogodnienia podatkowe, których nie przewiduje ukrbu, oraz preferencyjne warunki nabywania i wykorzystania nieruchomości potrzebnej do realizacji wspólnej inwestycji.[/b] Pomimo niewątpliwych zalet zwraca się jednak uwagę, że realizacja projektu na zasadach określonych ustawie o PPP wymaga opracowania struktury organizacyjnej danego projektu (np. poprzez utworzenie spółki celowej), gdyż ustawa o PPP w odróżnieniu od ukrbu nie normuje swoistej formuły współpracy, ale pozostawia tę kwestie stronom. Fakt, że ustawa o PPP pozwala na wypracowanie właściwego dla danego projektu modelu współpracy pozwala sądzić, że ustawa będzie wykorzystywana przy realizacji bardziej zaawansowanych koncepcyjnie projektów. [i]Autor jest radcą prawnym w kancelarii Salans[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL