Wolne na żądanie nie może być nadużywane

Rzeczpospolita, Tomasz Wawer Tom Tomasz Wawer
Kiedy załoga jest niezadowolona z warunków pracy czy płacy, łatwo o konflikt z szefem. Trzeba go rozwiązać. Są na to legalne metody, ale nie każdy z nich korzysta
Zarobki to najczęstszy powód sporów w firmach. Kiedy niezadowolona jest grupa czy większość pracowników, konflikt staje się zbiorowy. Przepisy przewidują metody jego rozwiązania. Ostatecznością jest strajk. Ogłasza się go, gdy inne sposoby złagodzenia sporu zawiodą[srodtytul]Na początek rozmowy i mediacja...[/srodtytul]To, jak postępować w razie kłótni z załogą, reguluje [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=13D8B445DF91C44012E28C8BBBE487AE?id=71035]ustawa z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (DzU nr 55, poz. 236 ze zm.[/link]). [b]Pierwszym etapem są rokowania. Ich uwieńczeniem powinno być rozwiązanie konfliktu w drodze porozumienia.[/b] Podjęcie rokowań przez pracodawcę ma nastąpić niezwłocznie po zgłoszeniu żądań przez podmiot reprezentujący interesy pracownicze. O zaistniałym sporze firma obowiązkowo zawiadamia właściwego okręgowego inspektora pracy. Jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte, strony sporządzają protok...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL