Nie można więzić wspólników

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
O tzw. prawie pierwszeństwa nabycia udziałów w spółkach kapitałowych rozmawiamy z prof. Stanisławem Sołtysińskim z Uniwersytetu Adama Mickiewicza, partnerem w Kancelarii Sołtysiński, Kawecki, Szlęzak
Rz: W ostatnich latach sądy nieraz orzekały o tzw. prawie pierwszeństwa nabycia udziałów w spółkach kapitałowych. Czy kodeks spółek handlowych uzasadnia traktowanie prawa pierwszeństwa jako prawa pierwokupu?Stanisław Sołtysiński: W kilku orzeczeniach sądy opowiedziały się za stosowaniem przepisów o pierwokupie do zawartego w umowie spółki prawa pierwszeństwa nabycia udziałów, gdy konstytucja spółki przewidywała lakoniczną regulację pierwszeństwa, a nawet wtedy, gdy umowa regulowała prawo pierwszeństwa w połączeniu z warunkiem uzyskania zgody spółki na zbycie udziału (np. wyrok SN z 29 listopada 2001 r., V CKN 536/2000; wyrok SN z 9 lutego 2006 r., III CK 437/05). Orzeczenia te wywołały krytyczne uwagi i spowodowały trudności w praktyce, gdyż prawo pierwszeństwa znajduje zastosowanie w umowach spółek jako typowy instrument ograniczenia rozporządzania prawami udziałowymi w myśl art. 182 § 1 k.s.h. Przepis ten stanowi, że rozporządzenie udziałem mo...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL