fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Ubezpieczyciele tracą

Bloomberg
Blisko 55 mld zł zebrali w ubiegłym roku z rynku ubezpieczyciele. To kilka miliardów mniej niż rok wcześniej.

Oznacza to niestety spadek w stosunku do 2013 r. o 5,09 proc. Jeszcze bardziej spadł ich zysk – o 23,7 proc. do 6,8 mld zł.

Zysk techniczny ubezpieczycieli osiągnął poziom 4,06 mld zł, co oznacza, ze był niższy o 4,79 proc. w porównaniu z 2013 r.

- Na spadek ten wpłynęło głównie zmniejszenie składki zakładów ubezpieczeń na życie o 2,60 mld zł, tj. o 8,31 proc. – wylicza Komisja Nadzoru Finansowego.

W sumie ubezpieczyciele życiowi zdołali sprzedać polisy za 28,67 mld zł. Z kolei majątkowi zebrali z rynku nieco mniej, bo 26,25 mld zł. Oznacza to spadek zebranej składki o 1,31 proc. KNF podkreśla jednak, że sytuacja sektora ubezpieczeniowego była i jest stabilna. Ubezpieczyciele zabezpieczyli więcej środków własnych w stosunku do wymogów kapitałowych. Zaś wskaźnik pokrycia marginesu wypłacalności środkami własnymi spadł o 11,70 p.p., do poziomu 345,57 proc. Z kolei wskaźnik pokrycia kapitału gwarancyjnego środkami własnymi zmniejszył się o 35,26 p.p., do poziomu 959,28 proc.

- Wszystkie zakłady ubezpieczeń spełniały wymóg pokrycia marginesu wypłacalności/kapitału gwarancyjnego środkami własnymi oraz wymóg pokrycia rezerw techniczno - ubezpieczeniowych aktywami – zapewnił w swym sprawozdaniu KNF. Wynika z niego również, że w portfelu ubezpieczeń bezpośrednich działu życiowego dominowały ubezpieczenia na życie związane z UFK ze składką równą 12,60 mld zł i stanowiły one 43,98 proc. łącznej składki przypisanej brutto. W grupie tej zanotowano zmniejszenie składki przypisanej brutto o 0,45 mld zł.

W sumie ubezpieczenia na życie ze składką równą 10,62 mld zł (roczny spadek o 2,52 mld zł) stanowiły 37,08 proc. ubezpieczeń bezpośrednich. Na spadek przypisu składki wpływ miały głównie ograniczenia sprzedaży krótkoterminowych ubezpieczeń na życie (tzw. polisolokat) oraz niskie zainteresowanie ubezpieczeniami na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym.

W przypadku zakładów ubezpieczeń osobowych i majątkowych największy wzrost składki przypisanej brutto zanotowano w ubezpieczeniach różnych ryzyk finansowych - o 0,25 mld zł do wartości 1,27 mld zł, oraz w ubezpieczeniach pozostałej odpowiedzialności cywilnej, o 0,06 mld zł do poziomu 1,92 mld zł.

- Największy wpływ na spadek rynku miał mniejszy przypis składki w OC komunikacyjnym, szkód spowodowanych żywiołami i auto-casco - łącznie o 0,65 mld zł – wynika z wyliczeń komisji.

LINK4 ma się dobrze

Choć nie wszyscy tracili. Roger Hodgkiss, prezes LINK4 podkreśla, że w ich przypadku - mimo wojny cenowej udało się uzyskać 12 procentowy wzrost dzięki aktywnej sprzedaży przez internet, telefon i agentów. - Ubiegły rok zaliczamy więc do udanych, zwłaszcza, że nowym właścicielem został PZU – największy ubezpieczyciel w Polsce, co stwarza nam warunki do bardziej dynamicznego rozwoju – dodał Hodgkiss.

W OC komunikacyjnym składka przypisana brutto wyniosła 8,07 mld zł i była niższa w stosunku do roku poprzedniego o 0,39 mld zł (4,65 proc.). W ubezpieczeniach szkód spowodowanych żywiołami składka spadła o 0,19 mld zł (6,13 proc.) i wyniosła 2,93 mld zł. Zaś jeśli chodzi o AC zebrano 5,26 mld zł składki, mniej o 0,06 mld zł (1,17 proc.) niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W majątku niespodzianek nie ma - nadal dominują ubezpieczenia komunikacyjne (OC i AC), które stanowią 51,86 proc. portfela ubezpieczeń bezpośrednich.

Z punktu widzenia wyników w poszczególnych grupach ubezpieczeń, o pogorszeniu zysku technicznego na przestrzeni roku zadecydował głównie spadek w OC komunikacyjnym - o 0,47 mld zł oraz niższe zyski techniczne w ubezpieczeniach autocasco i pozostałych szkód rzeczowych. Największa poprawa wyniku technicznego nastąpiła w ubezpieczeniach szkód spowodowanych żywiołami - o 0,22 mld zł na przestrzeni roku.

59 krajowych zakładów ubezpieczeń

Według stanu na koniec 2014 r., zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej w Polsce posiadało 59 krajowych zakładów ubezpieczeń (odpowiednio 28 zakładów ubezpieczeń na życie oraz 31 zakładów ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych w tym 1 zakład reasekuracji). Wg stanu na 31 grudnia 2014 r. w likwidacji znajdował się 1 zakład ubezpieczeń (UNIVERSUM Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. w likwidacji). Rynek ubezpieczeń powiększył się o dwa nowe zakłady ubezpieczeń: w 2014 r. zezwolenie na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej otrzymały: Credit Agricole Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. oraz Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. (ostatni zakład nie rozpoczął jeszcze wykonywania działalności ubezpieczeniowej). Ponadto, nastąpiło połączenie dwóch zakładów ubezpieczeń: Benefia Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. VIG z Compensa Towarzystwem Ubezpieczeń na Życie S.A. VIG (po połączeniu zakład ubezpieczeń działa pod nazwą Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. VIG) oraz Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń Ergo Hestia S.A. i MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. (po połączeniu zakład ubezpieczeń działa pod nazwą Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń Ergo Hestia S.A.).

W 2014 r. Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. VIG zawiadomiła KNF o zamiarze rozpoczęcia działalności ubezpieczeniowej w formie oddziału na terytorium Republiki Estońskiej.

Piotr Maciągowski, Prezes Zarządu Idea Partners Group

Organizacja sprzedaży ubezpieczeń przechodziła w ubiegłym roku (i dalej przechodzi) gwałtowne zmiany.Coraz więcej dużych towarzystw ubezpieczeniowych szukając bezpiecznych i solidnych partnerów wyklucza bezpośrednią współpracę z małymi multiagencjami. Taki trend trwa już od ponad roku, a skala zjawiska jest coraz większa. Odbija się to oczywiście na poziomie zbieranej z rynku składki, szczególnie w ubezpieczeniach życiowych. Rynek oczekuje wysokiej jakości sprzedaży i dostosowania produktu do potrzeb klienta. Szkolenia produktowe w coraz większym stopniu decydują w tych warunkach o rynkowym sukcesie i wielkości zbieranej składki. Te prowadzone rzadko i na odległość niewiele pomagają. Zmiany ustawowe, produktowe i rosnące wymagania coraz bardziej świadomych klientów wymagają od sprzedających ubezpieczenia życiowe coraz większej dywersyfikacji rodzaju oferowanych produktów oraz większej liczby towarzystw ubezpieczeniowych w ofercie (w przypadku multiagencji). Zwiększanie dostępu do różnych produktów, które nie zawsze jest łatwe to jedno, a zdolność do ich przyswojenia i płynnego wprowadzenia do ofert multiagencji to drugie. Nie wszyscy byli w stanie robić to w poprzednim roku.

 

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA