Podatek dochodowy

Karaś-Gasparska: koszty podatkowe i zasady ich rozliczania

Rzeczpospolita
Zagadnieniem, które zawsze wzbudzało i wzbudza duże wątpliwości przedsiębiorców, jest prawo do ujmowania ponoszonych wydatków w kosztach podatkowych.

Dotyczący tej kwestii przepis jest bardzo ogólny, a przez to pojemny i daje duże możliwości interpretacyjne. Na tym tle dochodzi więc między podatnikami a fiskusem do licznych sporów, które nierzadko znajdują swój finał w sądzie.

Wątpliwości od lat dotyczą wydatków ponoszonych przez przedsiębiorców na różnego rodzaju kursy i szkolenia mające podnieść ich kwalifikacje. Aby dany wydatek mógł zostać zaliczony do kosztów podatkowych, musi być poniesiony w celu uzyskania przychodów albo zachowania ich źródła i nie może być wymieniony w negatywnym katalogu wydatków wyłączonych z kosztów. Gdy zatem wydatek jest wprost wykluczony z kosztów, sprawa jest jasna. Przedsiębiorca nic nie odliczy. Gdy natomiast w tym katalogu nie został ujęty, wiele zależy od uznania urzędników.

Spory dotyczą więc m.in. wydatków, które absolwenci wydziałów prawa ponoszą na aplikacje. Bez ukończenia aplikacji nie mogą wykonywać zawodu radcy prawnego czy adwokata i nie mogą otworzyć kancelarii, ale fiskus, a często także sądy, konsekwentnie uważają, że wydatki na zdobycie tych uprawnień nie mogą być rozliczone jako koszty prowadzonej działalności. Można przyjąć argumenty fiskusa, że podatnik szkolił się w celu należytego wykonywania zawodu i że wydatki, jakie poniósł, mają charakter osobisty, gdyby nie to, że często w swoich interpretacjach urzędnicy pozwalają rozliczyć w rachunku podatkowym kwoty znacznie bardziej wątpliwe, takie jak kursy negocjacji czy wizyty u logopedy.

Taka dowolność w rozstrzygnięciach na pewno nie ułatwia prowadzenia biznesu i nie pozwala planować przychodów i kosztów. Może czas, żeby ustawodawca pochylił się nad tą kwestią i uregulował ją w sposób bardziej jednoznaczny?

Zapraszam do lektury tygodnika „Podatki".

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL