Rzecznik TSUE: komornik może sprzedać bazę klientów dłużnika bez ich zgody

Baza danych osobowych może być pod pewnymi warunkami sprzedana w postępowaniu egzekucyjnym, nawet jeśli osoby, których te dane dotyczą, nie wyraziły na to zgody - takie stanowisko w polskiej sprawie przedstawił Trybunałowi UE jego rzecznik generalny Priit Pikamäe.

Publikacja: 22.02.2024 15:39

RODO

RODO

Foto: Adobe Stock

Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy rozpatruje spór o zapłatę ponad 59 tys. zł z odsetkami pomiędzy pewną spółką jako wierzycielem a członkiem zarządu innej spółki (dłużnika) specjalizującej się w sprzedaży internetowej. Na wniosek wierzyciela wszczęto postępowanie egzekucyjne z majątku dłużnika,  które zakończyło się umorzeniem z uwagi na brak majątku spółki.

W tej sytuacji wierzyciel domaga się, by - zgodnie z Kodeksem spółek handlowych - do odpowiedzialności majątkowej za zobowiązanie spółki został pociągnięty członek jej zarządu.

On jednak uważa, że jest z czego zaspokoić wierzyciela. Zadłużona spółka ma bowiem dwie bazy danych użytkowników platformy internetowej, którą utworzyła. Zawierają one dane osobowe setek tysięcy osób i z pewnością mogą być bardzo wartościowe. Problem tylko w tym, że osoby widniejące w bazie nie wyraziły zgody na przetwarzanie swoich danych poprzez udostępnienie ich osobom trzecim, poza wspomnianą platformę.

Czytaj więcej

Odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki

Czy RODO blokuje komornika?

Warszawski sąd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem, czy ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) pozwala komornikowi sądowemu na sprzedaż owych baz danych w ramach postępowania egzekucyjnego mimo braku zgody osób, których dane widnieją w bazie.  

Rzecznik generalny Priit Pikamäe zaproponował Trybunałowi udzielenie odpowiedzi twierdzącej. Wyjaśnił, że operacje przeprowadzane przez komornika sądowego w celu oszacowania wartości baz danych i ich sprzedaży w drodze publicznej licytacji wchodzą w zakres stosowania RODO. Chodzi o pobieranie, przeglądanie, wykorzystywanie oraz udostępnianie nabywcy danych osobowych.

- Należy uznać je za „przetwarzanie” danych w rozumieniu RODO, a komornika sądowego należy uznać za administratora tych danych — uważa rzecznik generalny.

Zdaniem Priita Pikamäe, przetwarzanie takie jest zgodne z prawem, jeżeli jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej komornikowi sądowemu.

Czytaj więcej

Bazę danych osobowych kupię

Egzekucja roszczeń może legalizować sprzedaż nazwisk i adresów

Jak zauważył rzecznik, cel przetwarzania danych przez komornika sądowego różni się od celu pierwotnego, jakim było umożliwienie korzystania z platformy sprzedaży internetowej.

- Aby takie dalsze przetwarzanie można było uznać za zgodne z RODO, musi ono stanowić w demokratycznym społeczeństwie niezbędny i proporcjonalny środek do osiągnięcia jednego z celów leżących w interesie ogólnym, o których mowa w tym rozporządzeniu. Figurujący wśród nich cel dotyczący egzekucji roszczeń cywilnoprawnych może co do zasady uzasadniać przetwarzanie danych rozpatrywane w niniejszej sprawie — wskazał Pikamäe.

Podkreślił również, że badanie proporcjonalności, które musi przeprowadzić polski sąd, powinno uwzględnić wyważenie prawa własności spółki będącej wierzycielem z prawem do ochrony danych osobowych użytkowników platformy sprzedaży internetowej należącej do dłużnika.

sygn. akt C-693/22

Nieruchomości
Odszkodowanie dla Agnes Trawny za ziemię na Mazurach. Będzie apelacja
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sądy i trybunały
Wierzyciel powinien sprawdzić, czy dłużnik jeszcze żyje
Za granicą
Polacy niewpuszczeni na obchody wyzwolenia obozu w Ravensbrück
Sfera Budżetowa
Setki milionów dla TVP po cichu. Posłowie w Komisji Finansów Publicznych zdecydowali
Zawody prawnicze
Prokuratura Krajowa podjęła kolejne działania ws. Ewy Wrzosek