Czy można cofać koncesję na alkohol za łamanie ustawy hazardowej

Propozycja odbierania pozwolenia na sprzedaż trunków za posiadanie nielegalnych automatów do gry może się okazać niewspółmierną karą.

Publikacja: 09.02.2023 07:23

Czy można cofać koncesję na alkohol za łamanie ustawy hazardowej

Foto: Adobe Stock

W „Rzeczpospolitej” z 8 lutego br. informowaliśmy o projektowanej zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Nowela ma wprowadzić możliwość cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych w lokalach, w których wbrew przepisom stoją tzw. jednoręcy bandyci.

Jak zaznacza resort finansów, nielegalne automaty bardzo często są umieszczane w ogólnodostępnych i często odwiedzanych (także przez dzieci) punktach handlowych lub usługowych. Mimo że Krajowa Administracja Skarbowa zajmuje tego typu maszyny, proceder kwitnie. Powód? Działalność ta przynosi bardzo duże zyski przedsiębiorcom udostępniającym lokale (często stanowią one procent od przychodu z danego urządzenia). Są one niewspółmierne do kar pieniężnych nakładanych na podstawie ustawy hazardowej, nawet po zaostrzeniu przepisów w 2017 r.

Czytaj więcej

Za nielegalny automat do gier lokal straci koncesję na alkohol

W ocenie Ministerstwa Finansów istotną dolegliwością będzie natomiast pozbawianie właścicieli i posiadaczy takich lokali prawa do sprzedawania alkoholu. To właśnie trunki są bowiem często głównym sprzedawanym towarem i podstawowym źródłem dochodu. Ich zniknięcie z oferty spowoduje zaś spadek atrakcyjności takiego miejsca i tym samym ograniczenie jego działalności.

Także Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom uważa, że proponowane rozwiązanie jest trafne i odpowiada realnym problemom społecznym. Zwraca też uwagę, że prawo wymaga sprzedawania alkoholu w sposób odpowiedzialny i nakłada na podmioty trudniące się tym dodatkową rękojmię wiarygodności – której nie daje jednoczesne łamanie ustawy o grach hazardowych.

Jednak prof. Krzysztof Koźmiński z Uniwersytetu Warszawskiego wskazuje, że choć trudno wyrokować a priori, czy rozwiązanie jest nieproporcjonalne, to budzi ono wątpliwości i może być źródłem nadużyć i szkód dla polskich przedsiębiorców.

– Czy projektodawca nie próbuje tak naprawdę pójść sobie na skróty, tj. dyscyplinować za nielegalne posiadanie automatu cofnięciem zezwolenia na sprzedaż alkoholu, bo to po prostu łatwiejsze do wyegzekwowania konsekwencje z ustawy o grach hazardowych? – pyta ekspert.

– Obrazowo rzecz ujmując: za jazdę autem bez uprawnień nie pozbawiamy przecież kierowcy matury – dodaje.

W „Rzeczpospolitej” z 8 lutego br. informowaliśmy o projektowanej zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Nowela ma wprowadzić możliwość cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych w lokalach, w których wbrew przepisom stoją tzw. jednoręcy bandyci.

Jak zaznacza resort finansów, nielegalne automaty bardzo często są umieszczane w ogólnodostępnych i często odwiedzanych (także przez dzieci) punktach handlowych lub usługowych. Mimo że Krajowa Administracja Skarbowa zajmuje tego typu maszyny, proceder kwitnie. Powód? Działalność ta przynosi bardzo duże zyski przedsiębiorcom udostępniającym lokale (często stanowią one procent od przychodu z danego urządzenia). Są one niewspółmierne do kar pieniężnych nakładanych na podstawie ustawy hazardowej, nawet po zaostrzeniu przepisów w 2017 r.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Sprzedali odziedziczone mieszkanie. Zapędy fiskusa musiał zastopować sąd
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
Sądy i trybunały
Pracownicy sądów i prokuratur przedstawili swoje żądania Bodnarowi
Zadania
Zielona rewolucja w polskich miastach. Muszą stworzyć plany klimatyczne
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Prawo karne
Polak skazany na dożywocie w Kongu jest już na wolności