fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

E-składka: wielu płatników nie odbiera listów z ZUS z numerem konta

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Już ponad 90 tys. z 3,6 mln listów wysłanych przez ZUS do płatników składek wróciło do Zakładu jako korespondencja nieodebrana. ZUS będzie teraz wyjaśniał powody zwrotów.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył już akcję wysyłania listów do płatników składek z informacją o indywidualnym numerze rachunku składkowego w banku. Bez takiego  numeru  już w styczniu nikt nie opłaci składek za grudzień.  W całej Polsce wysłanych zostało 3,6 mln listów.

– Niestety, część z nich nie została odebrana i wróciła do ZUS, jako korespondencja nieodebrana. Apeluję więc   do wszystkich płatników składek o odbieranie korespondencji z informacją o indywidualnym numerze rachunku składkowego – mówi Iwona Kowalska, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Zakład będzie teraz wyjaśniał powody zwrotów i starał się dotrzeć z informacją o numerze rachunku składkowego do osób, które nie odebrały korespondencji.

Własny numer konta składkowego wszyscy płatnicy muszą otrzymać jeszcze przed końcem 2017 roku. Listu należy spodziewać się pod adresem siedziby firmy lub adresem wskazanym, jako korespondencyjny.

Indywidualny numer będzie składał się łącznie z 26 cyfr, z czego niezmienny dla wszystkich będzie wyłącznie stały numer identyfikujący ZUS – 60000002026. Pozostała część to liczba kontrolna, liczba uzupełniająca oraz NIP danego płatnika, który będzie stanowić ostatnie 10 cyfr numeru rachunku.

- Zanim zrobimy pierwszy przelew składek, warto dokładnie sprawdzić, czy przysłany nam numer zawiera NIP firmy. Jeśli mamy wątpliwości, co do prawidłowości numeru konta – należy skontaktować się z ZUS – zachęca rzeczniczka.

List polecony to nie jedyny sposób na poznanie numeru rachunku składkowego. Będzie można ustalić go również w każdej placówce ZUS lub poprzez kontakt z Centrum Obsługi Telefonicznej (022 560 16 00 lub cot@zus.pl). Przedsiębiorca powinien upewnić się czy zna swój numer najpóźniej przed terminem płatności składki za grudzień 2017 r. To bardzo ważne, ponieważ dotychczasowe rachunki zostaną zamknięte 31 grudnia. Aby opłacić składki w terminie, trzeba będzie posłużyć się nowym numerem rachunku składkowego.

Oprócz numeru rachunku zmieni się także sam sposób tworzenia przelewu. Do tej pory używano do tego specjalnych formatek. Od 1 stycznia do opłacenia składek przedsiębiorcy będą korzystać ze zwykłego przelewu, czyli takiego, jakim płacimy np. za gaz czy telefon. Co więcej - jedyne informacje, jakie trzeba będzie wpisać na przelewie to kwota składki, nadawca i odbiorca płatności oraz indywidualny numer rachunku składkowego.

- Nowe rozwiązanie pozwoliło więc na zrezygnowanie z konieczności wpisywania wielu dodatkowych informacji. Powinno to zminimalizować zagrożenie błędnego wypełnienia przelewu. E-składka to duże uproszczenie także, dlatego, że nie jest już istotne na ile funduszy i ubezpieczeń opłaca się składki – niemal zawsze będzie to tylko jeden przelew - przekonuje Iwona Kowalska.

Wyjątkiem są płatnicy, którzy rozliczają składki nie tylko z tytułu prowadzonej działalności, ale np. dodatkowo za nianie. Oni otrzymają z ZUS dwa numery rachunków i będą tworzyć dwa przelewy. Jest to jednak niewielka grupa płatników składek.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA