fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT: wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów: dostawa przez belgijskie centrum logistyczne to jedna transakcja

123RF
Jeśli w momencie rozpoczęcia wywozu z Polski towar jest skonkretyzowany, a jego ostateczny unijny odbiorca znany, to jest to jedna, rozciągnięta w czasie wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów. Nawet wtedy, gdy jest realizowana z przystankiem w magazynie.

Spółka zajmuje się produkcją wafli ryżowych. Realizuje dostawy towarów m.in. na rzecz odbiorcy z Wielkiej Brytanii. Zgodnie z umową, zobowiązuje się ona do utrzymania określonego poziomu zatowarowania magazynu na terytorium Belgii. Magazyn jest obsługiwany przez belgijską spółkę specjalizującą się w świadczeniu usług logistycznych. Jej towary znajdują się w belgijskim magazynie nie dłużej niż trzy miesiące i nie są tam poddawane żadnej obróbce. Możliwe jest co najwyżej ich opakowywanie, oklejanie czy etykietowanie. Spółka zajmuje się transportem towarów do Belgii i ponosi koszt ich magazynowania. Obsługa logistyczna jest realizowana przez spółkę belgijską, która wydaje towar odbiorcy z Wielkiej Brytanii na podstawie danych z systemu Ecod.

Czytaj także: VAT: jak potwierdzić wewnątrzwspólnotową dostawę towarów

Brytyjski odbiorca sam organizuje transport z Belgii, a kosztami obciąża polskiego kontrahenta. Spółka wskazała, że jako datę dostawy (sprzedaży) przyjmuje moment wydania towarów z magazynu spółki belgijskiej. Po uzyskaniu tych informacji organizuje kolejny transport do Belgii w celu wywiązania się ze swojego zobowiązania do utrzymania określonego stanu magazynu.

Spółka zapytała, czy transakcja ta stanowi wewnątrzwspólnotową dostawę towarów (WDT) na rzecz odbiorcy z Wielkiej Brytanii.

Fiskus odpowiedział, że opisanej transakcji nie można uznać za jedną, nieprzerwaną WDT na rzecz odbiorcy z Wielkiej Brytanii. Uważał, że występują w niej dwie odrębne transakcje: nietransakcyjne przemieszczenie własnych towarów spółki z Polski do magazynu w Belgii (WDT w rozumieniu art. 13 ust. 3 ustawy o VAT) oraz przemieszczenie określonej w zamówieniu ilości towarów z terytorium Belgii do nabywcy w Wielkiej Brytanii (które podlega opodatkowaniu na podstawie regulacji obowiązujących w Belgii).

I tu zaczęły się schody, bo spółka nie jest podatnikiem zarejestrowanym w Belgii. To konsekwencja decyzji belgijskiego fiskusa, który w odpowiedzi na pytanie polskiej spółki uznał, że jest ona zwolniona z obowiązku identyfikacji podatkowej w Belgii.

Polska skarbówka uznała jednak, że skoro spółka nie jest zarejestrowana w Belgii, to nie spełnia wymogu z art. 42 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT i nie jest uprawniona do opodatkowania zero proc. stawką VAT przemieszczenia własnych towarów z terytorium Polski do magazynu w Belgii. Firma nie zgadzała się z taką interpretacją przepisów, ale WSA w Poznaniu oddalił jej skargę. Rację przyznał jej dopiero Naczelny Sąd Administracyjny.

NSA nie ukrywał, że sporna dostawa ma nietypowy, wydłużony w czasie przebieg. Jednak w jego ocenie nie uzasadnia to stanowiska, że nie stanowi ona WDT w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o VAT. Za istotną cechę dostawy w opisanym przypadku uznał to, że już w momencie wywozu towaru z terytorium Polski znany jest jego skonkretyzowany odbiorca z Wielkiej Brytanii. Specyfika zdarzenia wiąże się z posiadaniem przez spółkę umowy z kontrahentem brytyjskim, na podstawie której już wywóz towaru z Polski ma na celu dostarczenie skonkretyzowanego towaru do tego właśnie kontrahenta. Ekonomicznie tak ułożona transakcja stanowi jedną, zorganizowaną całość, z wykorzystaniem nowoczesnych form realizacji dostawy poprzez centrum logistyczne.

NSA nie znalazł żadnego uzasadnienia dla dzielenia dostawy, która od początku ma adresata, kontrahenta brytyjskiego, z którym skarżąca ma zawartą umową regulującą szczegółowy sposób jej przebiegu. Istotne jest to, że przemieszczenie towaru z Polski do Belgii odbywa się dla realizacji z góry zaplanowanego celu – WDT do odbiorcy z Wielkiej Brytanii, a nie bliżej nieokreślonych przyszłych dostaw do odbiorców zagranicą.

Dopiero dla NSA ważne okazały się decyzje wydane przez administrację belgijską o braku konieczności rejestracji do VAT. Belgia potwierdza bowiem, że widzi możliwość stosowania uproszczeń w rozliczeniach, co wyraża uzasadnioną ekonomicznie perspektywę korzyści pozyskanych z samego rozwoju i  funkcjonowania centrów logistycznych w tym rejonie. Zdaniem NSA to wyraz akceptacji dla zastosowania uproszczeń pozwalających potraktować, bez konieczności rejestracji skarżącej na potrzeby VAT w Belgii i deklarowania tam WNT, spornej dostawy jako jednej transakcji WDT z Polski do Wielkiej Brytanii.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 września 2018 r. (I FSK 1500/16).

Komentarz eksperta

Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy

Wyrok należy uznać za przełomowy w rozumieniu pojęcia WDT na rzecz konkretnego nabywcy według polskiej ustawy o VAT. Tym bardziej, że sąd za decydujący przyjął ekonomiczny charakter transakcji, zamiast – tak jak czynią to organy – wyciągać wnioski z poszczególnych etapów realizacji jednolitej transakcji. Takie całościowe spojrzenie powinno być charakterystyczne dla VAT. Gdy towar jest wywożony z kraju na rzecz konkretnego nabywcy i może zostać dostarczony wyłącznie jemu, nie można mówić o przemieszczeniu towaru do innego kraju w celu wykorzystania do działalności gospodarczej podatnika, tj. WDT na własną rzecz. Sam fakt składowania towarów, w czasie ich transportu do konkretnego nabywcy, poza terytorium państwa wywozu i przed dostarczeniem ich na terytorium państwa docelowego, nie może skutkować uznaniem tego przemieszczenia jako WDT do państwa składowania tych towarów. Potwierdziły to także władze belgijskie – zgodny z ich decyzją wyrok sądu potwierdza, że VAT w tym zakresie jest jednolicie rozumiany w poszczególnych państwach członkowskich, do czego zobowiązuje dyrektywa.

Wykorzystanie nowoczesnych metod zarządzania łańcuchem dostaw nie powinno wpływać na kwalifikację podatkową przemieszczenia towarów do konkretnego nabywcy. Trudno zgodzić się z polskimi organami, aby konkretny sposób realizacji dostaw, do znanego od początku nabywcy, towarów miałby mieć wpływ na kwalifikację prawną czynności jako jednej lub dwóch odrębnych dostaw. Nietrafiony jest wniosek organów, które twierdziły, że podatnik, wybierając sposób dostawy i jej przebieg, miał wpływ na zasady opodatkowania takiej wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA