fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o Trybunał Konstytucyjny

PiS chce zreformować Trybunał Konstytucyjny

Fotorzepa/Robert Gardziński
W większości spraw ma orzekać trzynastu z piętnastu sędziów. Wyroki nie będą mogły zapadać zwykłą większością. Tak PiS chce zreformować TK.

W czwartek na plenarnym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie drugiej już nowelizacji PiS ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Bez uzupełnienia składu TK, może zablokować Trybunał. W większości spraw bowiem, w szczególności kontroli zgodności ustaw z konstytucją, Trybunał ma orzekać w pełnym składzie, który ma liczyć co najmniej 13, a nie jak teraz dziewięciu sędziów.

Blokowanie kontroli?

Za takim rozwiązaniem przemawia konieczności wszechstronnego rozważenia problemów konstytucjonalnych będących przedmiotem kontroli TK – czytamy w uzasadnieniu. Teraz ustawę może uchylić pięcioosobowy skład TK, większością trzech sędziów do dwóch. Skierowanie zaś sprawy do pełnego składu zależało od decyzji prezesa. Do tej pory ten dziewięcioosobowy skład był stosowany wyjątkowo. W 2014 r. na 71 wyroków tylko sześć zapadło w pełnym składzie. A nawet w dziewięciosobym składzie większość może stanowić pięciu sędziów. Konstytucja mówi jednak o Trybunale, a nie np. pięciu jego sędziach.

– Wymóg orzekania w składzie 13 sędziów może znaczyć, że sprawy będą rzetelniej i dogłębniej badane, wyższe kworum niewątpliwie wpłynie na podniesienie znaczenia orzeczeń TK – wskazuje dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. – Z punktu widzenia sprawności TK jest to jednak rozwiązanie negatywne, gdyż będzie pracował wolniej. Do ustawodawcy należy rozstrzygnięcie tego dylematu. Moim zdaniem TK nie powinien być maszynką do kontroli ustaw, a każda sprawa powinna być rozpoznania bez pośpiechu.

Ostrożniejsza jest prof. Genowefa Grabowska z Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie.

– Jestem za tym, by TK w pełnym składzie orzekał w ważnych sprawach oraz bezpośrednio dotyczących TK – jak dwie ostatnie. Większy skład to więcej głów, więcej fachowości i różnorodności poglądów. Podniesienie kworum będzie konstytucyjne, ale nierealistyczne, bo może opóźniać rozpatrywanie spraw w Trybunale, nawet blokować jego prace.

Z Warszawy do Przemyśla?

Kolejny nowy przepis ma przeciąć spory o rolę prezydenta w ślubowaniu sędziego TK. Ma być składane wobec marszałka Sejmu, jak kiedyś.

Kolejna zmiana, potencjalna, ale robiąca karierę w mediach, to wykreślenie przepisu, że siedzibą Trybunału jest Warszawa. Ma to być element koncepcji przeniesienia siedziby niektórych urzędów centralnych ze stolicy do innych miast, by je dowartościować. Taka przeprowadzka zapewniłaby też większą izolację sędziów TK od centrum władzy w Warszawie, a przez to wzmocniła ich apolityczność i bezstronność.

Decyzję, do jakiego miasta przenieść TK, zostawiono następnej ustawie, ale Ryszard Terlecki, szef klubu parlamentarnego PiS, zapytany o to, odpowiedział: „Na przykład Przemyśl".

Najważniejsza konstytucja

Nowela ma usunąć wreszcie kilkanaście przepisów, które w większości były powtórzeniem konstytucji, np. przepis, że „sędzia Trybunału w sprawowaniu swojego urzędu jest niezwisły i podlega konstytucji" czy „ponowny wybór do składu Trybunały jest niedopuszczalny".

Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni.

Wyrok z 3 grudnia OBOWIĄZUJE

Opublikowany 16 grudnia

- Choć Kancelaria Premiera miała wątpliwości co do ważności wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia w sprawie przepisów czerwcowej ustawy o TK, ogłosiła go w Dzienniku Ustaw z 16 grudnia, pod poz. 2129.

- TK uznał, że wybór trzech sędziów przez poprzedni Sejm jest zgodny z konstytucją, a dwóch, których kadencja upłynęła w grudniu, nie.

- TK wskazał, że prezydent powinien niezwłoczne odebrać ślubowanie od wybranych sędziów. Andrzej Duda nie odebrał ślubowania od żadnego sędziego wybranego przez poprzedni Sejm, ale przyjął je od pięciu wybranych przez obecny.

Zobacz także:

Kolejna odsłona bitwy o Trybunał Konstytucyjny"

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA