fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Setki Kenijek boją się obrzezania w święta

123RF
Setki dziewcząt z Kenii wolą spędzać święta Bożego Narodzenia w szkołach, niż ze swoimi rodzicami. Obawiają się, że po powrocie do rodzinnego domu, zostaną poddane obrzezaniu.

Dziewczęta ukrywają się przed swoimi rodzinami również w kościołach w hrabstwie West Pokot, w północno-zachodniej części kraju.

Mimo że obrzezanie kobiet zostało w Kenii zabronione prawnie w 2011 roku, praktyka poddawania kobiet temu zabiegowi wciąż istnieje w niektórych częściach kraju.

Najczęściej dochodzi do tego w czasie grudniowej przerwy świątecznej w szkołach - jest to tradycyjny czas na rytuały inicjacyjne dla dziewcząt i chłopców. Jak tłumaczy 14-letnia Alice Jebet często po obrzezaniu rodzice przedstawiają dziewczynie jej przyszłego męża. Robią to, jak mówi, ponieważ przed ślubem mąż musi zapłacić za żonę - często w naturze (np. przekazując rodzinie żony ustaloną liczbę krów).

Według rządowych danych co piąta kobieta w wieku od 15 do 49 lat w Kenii przeszła obrzezanie. W związku z tym dyrektorom szkół polecono zapewnić uczennicom możliwość mieszkania w szkole lub przy szkole, by zapewnić im całoroczną edukację i ochronić przed obrzezaniem w bardzo młodym wieku.

Wiele Kenijek jest poddawanych obrzezaniu między 5 a 9 rokiem życia - podkreśla BBC. Zaślubiane w wieku kilkunastu lat Kenijki kończą edukację.

Obrzezanie kobiety polega na częściowym lub całkowitym usunięciu łechtaczki, co czasem jest połączone z usunięciem warg sromowych mniejszych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA