fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

RPO pyta rzecznika dyscyplinarnego o sędziów z Olsztyna

Fotorzepa
Wzywając ośmioro olsztyńskich sędziów do złożenia wyjaśnień w związku ze skierowaniem przez nich pytania prawnego do Sądu Najwyższego, rzecznik dyscyplinarny narusza niezawisłość sędziowską.

Tak uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, który wystąpił do zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Michała Lasoty o wyjaśnienia działań wobec sędziów Sądu Okręgowego w Olsztynie: Jacka Barczewskiego, Agnieszki Żegarskiej, Ewy Dobrzyńskiej-Murawki, Dorota Ciejek, Krystyny Skiepko, Mirosława Wieczorkiewicza, Pawła Juszczyszyna i Bożeny Charukiewicz.

Czytaj też: Sąd Okręgowy w Olsztynie skierował pytania prawne do Sądu Najwyższego ws. nowej KRS

W styczniu 2020 r. Michał Lasota wezwał ich do złożenia pisemnych wyjaśnień w sprawie czynności, jakie podjęli w ramach wykonywanych czynności orzeczniczych w sprawach odwoławczych, w których chodziło o zakwestionowanie skuteczności powołania sędziego, jak i istnienie stosunku służbowego sędziego. W siedmiu takich sprawach składy orzekające skierowały  do Sądu Najwyższego pytania prawne o ważność orzeczeń wydanych przez sędziów nominowanych przez Krajową Radę Sądownictwa.

Sędzia Lasota zwrócił się także do Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie o rozważenie zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych siedmiorga sędziów, jednak prezes SO nie znalazła ku temu powodów.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich działania zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów mogą, w sposób przekraczający zasadę niezawisłości sędziów, ingerować w sprawowanie władzy sędziowskiej poprzez wywołanie u sędziów obawy poniesienia negatywnych konsekwencji za podejmowanie działań mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności, także procesowych, koniecznych do rozstrzygnięcia spraw.

RPO przywołuje artykuł 178 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.

- Tylko dzięki temu obywatel może liczyć na realizację prawa do sądu (art 45 Konstytucji), czyli „zapewnienie sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd". Powołani do stania na straży tego prawa są w szczególności sędziowie orzekający w ramach kontroli instancyjnej oraz innych środków zaskarżenia, w tym np. sędziowie orzekający w drugiej instancji, tak jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. Za działania w celu zabezpieczenia realizacji tego prawa sędziowie, wypełniając swój prawny obowiązek, nie powinni być pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej - uważa RPO.

Przypomniał też, że w związku z nowelizacją ustaw o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, na którą powołuje się sędzia Lasota, Komisja Europejska uruchomiła pod koniec kwietnia procedurę naruszeniową wobec Polski. W ocenie Komisji przyjęty w Polsce system środków dyscyplinarnych może być wykorzystywany jako system kontroli politycznej nad treścią orzeczeń sądowych. Komisja zauważyła także, że ustawa uniemożliwia polskim sądom ocenę, w kontekście zawisłej przed nimi sprawy, umocowania innych sędziów do orzekania, co zaburza skuteczne stosowanie prawa UE i jest niezgodne z zasadą pierwszeństwa prawa Unii, z funkcjonowaniem mechanizmu odesłania prejudycjalnego oraz z wymogami dotyczącymi niezależności sądów.

Zastępca RPO Stanisław Trociuk poprosił zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Michała Lasotę o pisemne wyjaśnienia w tej sprawie w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA