fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Jak przygotować plan urlopów na 2017 rok

123RF
Pracodawcy mają jeszcze czas na to, aby przygotować plan urlopów na kolejny rok kalendarzowy. Zazwyczaj robią to pod koniec grudnia lub na początku stycznia.

Kodeks pracy bezwzględnie nie wymaga tworzenia takiego harmonogramu, ale jego art. 163 wskazuje, że urlopy powinny być udzielane zgodnie z ich planem.

Z wyprzedzeniem

Przepisy powszechne nie określają też, do kiedy sporządza się taki wykaz ani jaki okres ma obejmować. Może to być cały rok, kwartał czy np. najbliższe trzy, cztery miesiące. Lepiej jednak, aby ten grafik powstał z wyprzedzeniem. Najczęściej zatrudnieni nabywają bowiem prawo do kolejnego urlopu 1 stycznia i już tego dnia mogą z niego skorzystać. Prawdopodobnie pierwsze wyjazdy zaczną się już w połowie stycznia – w czasie ferii szkolnych. Wówczas bez rozpisanych terminów wypoczynków załogi pracodawcom trudno będzie zapanować nad urlopowymi nieobecnościami. A to oni odpowiadają za prawidłową organizację pracy w firmie i nawet w czasie urlopów musi ona mieć ciągłość produkcji czy stale obsługiwać klientów i kontrahentów.

Na ogół termin sporządzenia planu urlopów określają przepisy wewnątrzzakładowe (zbiorowy układ pracy lub regulamin pracy), jeśli takie funkcjonują u pracodawcy. W nich też najczęściej ustanawia się procedurę jego ustalania, czyli składania wniosków urlopowych oraz sposób ogłoszenia przyjętego grafiku wakacji.

Od takiego spisu można jednak odstąpić. Przesunięcia dat wypoczynku zdarzają się, gdy np. pracodawca ma szczególne potrzeby, a nieobecność pracownika poważnie zakłóciłaby pracę zakładu (art. 164 § 2 k.p.). Także zatrudniony może prosić, motywując to ważnymi przyczynami (np. chorobą członka rodziny), o zmianę terminu urlopu (art. 164 § 1 k.p.). Szef nie musi jednak na to przystać. Bezwzględnie natomiast przesuwa początek wakacji, gdy podwładny choruje i przedstawia zwolnienie lekarskie.

Poza wykazem

Plan obejmuje wszystkie urlopy przewidywane na rok kalendarzowy. W 2017 r. chodzi o:

- bieżący wypoczynek,

- urlop w pierwszej pracy (art. 153 § 1 k.p.),

- urlop uzupełniający (art. 158 k.p.), czyli przysługujący w wyższym wymiarze, bo pracownik przekroczył kolejny próg stażu pracy,

- zaległe wakacje, które powinny być wykorzystane w pierwszej kolejności, aby się nie przedawniły i nie tworzyły nawisów.

Plan nie obejmuje jednak czterech dni urlopu na żądanie (art. 1672 k.p.). Te zatrudniony może wziąć w dogodnym dla siebie terminie i co do zasady przełożony nie może mu odmówić ich udzielenia. Ponadto – w myśl art. 168 k.p. (zdanie po średniku) – wymóg wybrania tego urlopu do końca trzeciego kwartału kolejnego roku kalendarzowego nie odnosi się do urlopu na żądanie. Etatowcowi wolno go wybrać w dowolnym czasie i połączyć np. z bieżącym wyjazdem (stanowisko Głównego Inspektoratu Pracy z 2008 r., GPP-110-4560-170/08/PE).

Swoboda ustaleń

Zgodnie z art. 163 § 1 k.p. planu wakacji nie sporządza się w firmach, gdzie:

- nie ma związków zawodowych,

- działa zakładowa organizacja związkowa, ale zgodziła się na to, aby nie ustalać grafiku urlopów.

Wtedy szef ustala datę wakacji po porozumieniu z pracownikiem.

20,83 to współczynnik ekwiwalentowy w 2017 r.

Służy on do ustalenia ekwiwalentu finansowego przysługującego zatrudnionemu w pełnym wymiarze za jeden dzień wypoczynku, gdyby nie zdążył wybrać urlopu w naturze przed zakończeniem stosunku pracy. Taki współczynnik ustala się odrębnie w każdym roku kalendarzowym. Jeśli natomiast podwładny pracuje na część etatu, parametr ten obniża się proporcjonalnie do wymiaru jego zatrudnienia. Przykładowo w 2017 r. wyniesie on 15,62 dla pracującego na 3/4 etatu (20,83 x 3/4).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA