fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Upadłość likwidacyjna a koszty procesu, ustanowienie kuratora, bezpodstawne wzbogacenie

Fotolia.com
- Jestem prezesem zarządu sp. z o.o., którą mylnie pozwał syndyk innej sp. z o.o. znajdującej się w upadłości likwidacyjnej. Po wniesieniu odpowiedzi na pozew, syndyk cofnął powództwo. Na mój wniosek sąd zasądził na rzecz reprezentowanej przeze mnie spółki koszty zastępstwa procesowego, ale w pozostałym zakresie nie obciążył powoda kosztami, mimo że proces przegrał. Sąd powołał się na to, że sam fakt pozostawania przez tę spółkę w upadłości likwidacyjnej uzasadnia stanowisko, że jej kondycja ekonomiczna jest trudna. Czy to jest wystarczający argument do zwolnienia przegranego od kosztów procesu – pyta pan Igor.

Zgodnie z art. 102 k.p.c., w wypadkach szczególnie uzasadnionych, sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej nimi w ogóle. Cytowany przepis, statuujący zasadę słuszności, stanowi wyjątek od podstawowej reguły, w świetle której przegrywający sprawę zobligowany jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie wszystkie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (art. 98 § 1 k.p.c.).

Pojęcie „wypadki szczególnie uzasadnione", pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny, czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i te dotyczące sytuacji majątkowej strony, stanowią podstawę do nie obciążania jej kosztami procesu (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2007r., I CZ 110/07, niepubl.). Do kręgu „wypadków szczególnie uzasadnionych" należą zatem zarówno okoliczności związane z samym przebiegiem procesu, jak i te leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczeń, przedawnienie, prekluzja. Drugie natomiast wyznacza kondycja ekonomiczna strony, z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego wyjątku, powinien być oceniony z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (postanowienie SN z 1 grudnia 2011r., I CZ 26/11, niepubl.).

Sam fakt, iż spółka pozostaje w upadłości likwidacyjnej uzasadnia stanowisko, że jej sytuacja majątkowa jest trudna. Za zastosowaniem dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 k.p.c. przemawia więc również położenie ekonomiczne tego podmiotu. Tak uznał w postanowieniu z 6 listopada 2014 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I ACz 1737/14.

Odpowiadając zatem na pytanie pana Igora: w świetle przytoczonego postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu pozostawanie przez tę sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej uzasadnia chociaż częściowe zwolnienie jej od kosztów procesu.

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej nimi w ogóle

Podstawa ustanowienia kuratora

- Byłem jedynym członkiem zarządu sp. z o.o. Z tego, co wiem, po złożeniu przeze mnie rezygnacji i podjęciu przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników spółki uchwały o odwołaniu, podmiot został bez organów uprawnionych do jej reprezentacji. Spółka zaś formalnie istnieje i figuruje w KRS. Zastanawiam się, czy w opisanej sytuacji, np. naczelnik urzędu skarbowego mógłby wszcząć kontrolę, a jeżeli tak, to kto by wtedy tę spółkę reprezentował. Czy art. 138 § 3 Ordynacji podatkowej stanowi podstawę do ustanowienia przez sąd rejestrowy kuratora upoważnionego do reprezentowania osoby prawnej tylko w zakresie czynności wszczęcia przez organ i przeprowadzenia kontroli podatkowej i postępowania podatkowego czy też do ustanowienia kuratora materialnoprawnego w oparciu o art. 42 k.c. i upoważnienia takiego kuratora do działania za tę osobę również w innych postępowaniach (w tym podatkowych) – pyta pan Fabian.

Zgodnie z art. 42 k.c., jeżeli osoba prawna nie może prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów, sąd ustanawia dla niej kuratora. Kurator powinien postarać się niezwłocznie o powołanie organów osoby prawnej, a w razie potrzeby o jej likwidację. Owe starania powinny jedynie zmierzać do uruchomienia procedury powołania niezbędnych organów, a więc albo do zwołania zebrania udziałowców, albo rady nadzorczej.

Kuratora dla osoby prawnej ustanawia sąd rejestrowy, w którego okręgu osoba ta ma lub miała ostatnią siedzibę. Sąd może wszcząć postępowanie z urzędu. Postanowienie jest skuteczne i wykonalne z chwilą jego ogłoszenia, a gdy ogłoszenia nie było, z chwilą jego wydania. W zaświadczeniu dla kuratora sąd określa zakres jego uprawnień (art. 603–604 k.p.c.).

Wprawdzie postępowanie w/s ustanowienia kuratora dla osoby prawnej niemającej organów sąd fakultatywnie inicjuje z urzędu, jednak – co do zasady – konieczne jest uprzednie złożenie wniosku w tej materii przez zainteresowanego. Należy w nim wskazać, że osoba prawna nie ma organów, na skutek czego nie jest możliwe prowadzenie przez nią spraw. O tym zaś, że został ustanowiony kurator przewodniczący (referendarz sądowy) ogłasza publicznie w budynku sądu i lokalu wójta (burmistrza, prezydenta miasta – w którego okręgu osoba ta ma lub miała ostatnią siedzibę), w sprawach zaś większej wagi, gdy uzna to za potrzebne, także w prasie. Z chwilą odebrania przez kuratora pisma doręczenie dla reprezentowanej przez niego osoby prawnej staje się skuteczne. Sąd (referendarz sądowy) może jednak uzależnić skuteczność doręczenia od upływu określonego terminu liczonego od chwili wywieszenia stosownego obwieszczenia w budynku sądu.

Podobne unormowanie, co objęte dyspozycją art. 42 k.c., zawiera także art. 138 § 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa. W świetle cytowanego przepisu mianowicie: gdy osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej nie może prowadzić swoich spraw wskutek braku powołanych do tego organów, organ podatkowy składa do sądu wniosek o ustanowienie kuratora.

Odpowiadając więc na pytanie: gdyby naczelnik urzędu skarbowego chciał wszcząć kontrolę w sp. z o.o., o którą pyta pan Fabian, wówczas musiałby wcześniej skierować do sądu rejestrowego (w którym ta spółka jest wpisana do KRS) wniosek o ustanowienie dla niej kuratora. W uzasadnieniu powinien wskazać, że podmiot ten nie może prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów.

Na uwagę w omawianym kontekście zasługuje uchwała SN z 5 grudnia 2014 r., III CZP 101/14, zgodnie z którą „Artykuł 138 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa ... jest podstawą złożenia przez organ podatkowy wniosku o ustanowienie kuratora na mocy art. 42 § 1 k.c.".

Kuratora dla osoby prawnej ustanawia sąd rejestrowy, w którego okręgu osoba ta ma lub miała ostatnią siedzibę

A może bezpodstawne wzbogacenie

Od wielu lat jestem właścicielem firmy projektowo- budowlanej. Dostałem zlecenie na remont zabytkowego budynku. Zgodnie z umową miałem sporządzić stosowną dokumentację, uzyskać wymagane pozwolenia na prace, a następnie prawidłowo je przeprowadzić. Ustalono wynagrodzenie ryczałtowe. W trakcie robót okazało się jednak, że w części budynku została zamurowana klatka schodowa, która wykluczyła zbudowanie windy, a z kontraktu wynikało, że miała ona zostać zbudowana. Konserwator zabytków wyraził zaś zgodę tylko na wybudowanie windy zewnętrznej, co kosztowało dodatkowe, nieobjęte ryczałtem - 100 tys. zł. Aby wywiązać się z umowy, poniosłem z własnych środków, ten ekstra wydatek. Zamawiający odmówił mi jednak jego zwrotu, tłumacząc to faktem, że skoro w umowie ustalono wynagrodzenie ryczałtowe, to nadprogramowe pieniądze mi się nie należą. Poza tym, jako doświadczony przedsiębiorca, od razu powinienem był przewidzieć, że wyżej opisane problemy wystąpią. Czy rzeczywiście nie mam szans na odzyskanie tych 100 tys. zł – pyta pan Piotr.

Jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Gdy jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. Tak stanowi przepis art. 632 k.c.

W sprawie pana Piotra mamy do czynienia z remontem zabytkowego obiektu. Nie sposób zatem wymagać, nawet od doświadczonego wykonawcy, że już na etapie podpisania umowy przewidzi wszystkie okoliczności i koszty, jakie mogą się zdarzyć w trakcie realizacji robót. Gdyby bowiem zaakceptować taki pogląd, to wynagrodzenie wykonawcy zależałoby wyłącznie od tego, że żadne niespodziewane zdarzenia nie zaistnieją. Wykluczone jest tym bardziej obciążanie przyjmującego zamówienie skutkami ograniczeń administracyjnych - w przypadku czytelnika - pozwolenia konserwatora zabytków.

Niezależnie od tego, nawet gdyby założyć, że nie byłoby podstaw do podwyższenia ryczałtu o kwotę 100 tys. zł, wówczas pan Piotr mógłby alternatywnie dochodzić zapłaty wskazanej sumy na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu zamawiającego (art. 405 k.c).

Konkluzje te wynikają z wyroku SN z 7 kwietnia 2017 r., I CSK 245/16.

SN, np. w uzasadnieniu wyroku z 1 kwietnia 2011 r., III CSK 220/10, dopuścił mianowicie możliwość alternatywnego formułowania podstaw faktycznych i prawnych żądania i to także w przypadku, gdy wzajemnie się wykluczają. Nie można bowiem wymagać od powoda, aby uzasadniając swoje roszczenie procesowe, już na wstępie procesu mógł przewidzieć wynik postępowania dowodowego. Brak również normy prawnej zakazującej poddania pod ocenę sądowi żądania opartego na różnych podstawach faktycznych.

Pan Piotr może zatem domagać się w pozwie zapłaty 100 tys. zł, w pierwszej kolejności, na podstawie art. 632 § 2 k.c., natomiast na wypadek uznania przez sąd, iż nie ma podstaw do zmiany ryczałtu - alternatywnie (w tym samym pozwie), na podstawie art. 405 k.c., z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się przez zamawiającego o w/w kwotę, tj. o wartość bezspornie zbudowanej przez czytelnika windy zewnętrznej (i ewentualnych dodatkowych wydatków związanych z jej budową).

Jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac.

podstawa prawna: art. 98 § 1, art. 102 oraz art. 603-604 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 768)

podstawa prawna: art. 138 § 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 1948 ze zm.)

podstawa prawna: art. 42, 405 oraz art. 632 ustawy z 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks cywilny (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 459)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA