fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Spadkobierca przedsiębiorcy nie odzyska uiszczonych opłat - wyrok WSA

Adobe Stock
Zwrot opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych nie podlega dziedziczeniu – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Renata G. uiściła na rachunek gminy opłatę należną za cały 2019 rok korzystania z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, pomimo pouczenia o możliwości dokonania płatności w trzech równych ratach. Z zezwoleń zrezygnowała 31 marca z powodu likwidacji działalności gospodarczej. Nie wystąpiła jednak o zwrot dwóch nadpłaconych rat. Wkrótce po tym kobieta zmarła. O zwrot wniesionych opłat upomniał się natomiast jej spadkobierca.

Zastępca burmistrza odpowiedział, że nie znajduje jednoznacznych podstaw prawnych umożliwiających dokonanie zwrotu. Wskazał na brak przepisów ustawowych określających przypadki, gdy może nastąpić zwrot opłaty i stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w tym przedmiocie w dwóch sprawach (sygn. II GSK 282/08, sygn. II GSK 1068/10). Ponadto wskazał na tożsame stanowisko zajęte przez Regionalną Izbę Obrachunkową.

Spadkobierca nie dał za wygraną, i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Jego zdaniem doszło do naruszenia przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a także art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. Argumentował, iż poprzez odmowę zwrotu wniesionych opłat za cały rok z góry został potraktowany w sposób odmienny, aniżeli osoby wnoszące opłaty w ratach w trakcie roku kalendarzowego.

Spór sprowadzał się więc do ustalenia czy uzasadniony jest wniosek spadkobiercy przedsiębiorcy o zwrot opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych, które zostały zapłacone przez spadkodawcę jednorazowo zamiast w ratach, w sytuacji skutecznego złożenia przezeń rezygnacji z wydanych zezwoleń przy jednoczesnym braku wystąpienia przez przedsiębiorcę o zwrot nadpłaconych opłat.

Zasada proporcjonalności

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ale z innych przyczyn, niż wskazywał organ samorządu.

Sąd wyjaśnił, że wysokość opłaty należnej w danym roku kalendarzowym wynika wprost z zasady wyrażonej w art. 111 ust. 8 ustawy, a decydujące znaczenie mają dwa ustalenia: data nabycia zezwolenia oraz data utraty ważności zezwolenia. Opłatą należną jest opłata w wysokości proporcjonalnej do okresu ważności zezwolenia w danym roku kalendarzowym.

Problem proporcjonalności pojawia się zatem w dwóch sytuacjach: kiedy przedsiębiorca rozpoczyna działalność – wówczas to opłatę oblicza się w wysokości proporcjonalnej i wpłaca się ją jeszcze przed uzyskaniem zezwolenia. Natomiast druga sytuacja dotyczy utraty ważności zezwolenia, które to pojęcie obejmuje z kolei, dwie sytuacje: cofnięcie zezwolenia z mocy ostatecznej oraz wygaśnięcie zezwolenia z mocy praw.

W obu tych sytuacjach, tj. z dniem kiedy decyzja o cofnięciu zezwolenia staje się ostateczna, jak również z dniem zaistnienia zdarzenia skutkującego wygaśnięciem zezwolenia, uiszczona wcześniej opłata staje się nienależna za okres przypadający po utracie ważności zezwolenia. W takiej zaś sytuacji, zwrotowi podlega kwota stanowiąca różnicę pomiędzy uiszczoną wcześniej kwotą, a opłatą należną, którą zawsze jest opłata w wysokości proporcjonalnej do okresu ważności zezwolenia.

W ocenie sądu, skoro ustawa kompleksowo reguluje tryb, zasady i sposób obliczania opłaty, to czyni to w pełnym zakresie, tak pobrania opłaty należnej, jak i zwrotu opłaty nienależnej. Obowiązek uiszczenia opłaty w prawidłowej wysokości wynika bowiem z mocy prawa, a nie z mocy decyzji administracyjnej ustalającej bądź też określającej wysokość zobowiązania z tego tytułu. Wyliczenie opłaty ma jedynie charakter materialno – techniczny.

– Skoro omawiana zasada proporcjonalności nie wymagała zdefiniowania, to ustawodawca uznał tym samym, że zastosowanie mają tutaj zasady ogólne, praktyka jej stosowania w życiu codziennym oraz reguły matematyczne – wyjaśnił WSA.

W związku z tym, wniesienie przez przedsiębiorcę opłaty obejmującej również okres przypadający po utracie ważności zezwolenia skutkuje po stronie organu powstaniem obowiązku zwrotu przedsiębiorcy poprzez czynność materialno-techniczną kwoty stanowiącej opłatę nienależną. Tym samym po stronie przedsiębiorcy powstaje wynikające z mocy prawa uprawnienie do zwrotu opłaty nienależnej.

Charakter publicznoprawny

WSA zwrócił jednak uwagę, że w opisywanej sprawie z roszczeniem o zwrot opłat związanych z zezwoleniami wydanymi na rzecz przedsiębiorcy, nie wystąpił przedsiębiorca, ale jego spadkobierca. Tymczasem organ całkowicie pominął tę kwestię, która ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd wskazał, że zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych jest ściśle związane z podmiotem, który otrzymał zezwolenie. Wynika z decyzji administracyjnej i nie podlega obrotowi, a w ocenie WSA nie podlega również dziedziczeniu.

Jak przypomniano w uzasadnieniu, zgodnie z art. 922 § 2 Kodeksu cywilnego nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami. Niewątpliwie prawa i obowiązki wynikające z wydanych Renacie G. decyzji administracyjnych zezwalających na sprzedaż alkoholu były ściśle związane z jej osobą, natomiast uiszczone opłaty mają charakter publicznoprawny.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 28 listopada 2019 r.

Sygnatura akt: III SA/Gl 886/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA