fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Koronawirus: najemca zapłaci tylko 10 proc. czynszu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W czasie epidemii najemca nieczynnego sklepu zapłaci właścicielowi 10 proc.

Właściciele sklepów w galeriach handlowych zamkniętych w czasie epidemii mogą się spodziewać obniżenia czynszu. Z przedłużenia umów najmu o trzy miesiące skorzystają już wszyscy najemcy lokali użytkowych i mieszkań.

Mniejszy, czyli jaki?

Obniżka czynszu ma dotyczyć galerii handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. mkw. Obejmie ona lokale oraz powierzchnie handlowe, np. stoiska zamknięte na czas epidemii, a także te, których działalność została ograniczona z tego samego powodu. Obniżka wyniesie 90 proc. czynszu wynikającego z umowy najmu. Pod warunkiem jednak, że nie przewiduje ona korzystniejszych dla najemcy zasad obniżenia czynszu.

– Zmniejszenie czynszu będzie automatyczne i nie- zależne od woli zarządzających galerią. Nie będzie nawet potrzebny aneks do umowy. Projekt nie przewiduje też żadnych widełek, np. zależnych od powierzchni lokalu – mówi Piotr Pałka, radca prawny oraz partner w kancelarii Derc Pałka.

Projekt przewiduje jedynie, że zarządzający galerią może odwołać się do sądu, a ten ustali inną wysokość czynszu, jeżeli będą za tym przemawiać względy słusznościowe.

Rząd zamierza również zwolnić z odpowiedzialności najemców lokali i powierzchni handlowej w galeriach powyżej 2 tys. mkw. z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. W szczególności z naprawienia szkody poprzez zapłatę kary umownej lub odszkodowania, jeśli niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy było wynikiem zakazu lub ograniczenia działalności najemcy.

Ale uwaga! Przepisy dotyczące obniżenia czynszu obowiązują dopiero po wejściu w życie ustawy. Czyli do tej daty zarządzający galerią nie mają obowiązku się do nich stosować. I mogą proponować np. zmniejszenie czynszu o połowę.

Przedłużona ważność umowy

Projekt przewiduje również, że nie wolno do 30 czerwca 2020 r. wypowiadać umów najmu ani obecnej wysokości czynszu.

– Proponowany przepis dotyczy nie tylko galerii handlowych, ale wszystkich najemców lokali użytkowych czy powierzchni handlowych, a także mieszkań – tłumaczy mecenas Piotr Pałka.

Przedłużenie umów wynajmu mieszkań nie będzie dotyczyć osób, które mają zaległości czynszowe lub korzystają z mieszkania z naruszeniem zasad współżycia społecznego, np. dewastują je, ani też lokali przeznaczonych do remontu lub znajdujących się w budynku do rozbiórki.

Przedłużenie nie obejmie też najemców mieszkań mających własne lokale w tej samej (co wynajmowane) lub w pobliskiej miejscowości.

Wyślij pismo do właściciela

Nie będzie automatycznego przedłużania umów najmu mieszkań. Trzeba będzie w tej sprawie złożyć oświadczenie woli właścicielowi, czyli po prostu na zwykłej kartce papieru napisać, że chce się skorzystać z przedłużenia umowy i dotychczasowej wysokości czynszu.

– I co najważniejsze, wspomniane oświadczenie woli musi dotrzeć koniecznie do właściciela lokalu, zanim upłynie termin ważności umowy, czyli jeżeli lokal jest wynajęty do końca kwietnia 2020 r., to oświadczenie powinno trafić do rąk właściciela przed tym terminem. Najlepiej je wysłać na adres do korespondencji podany w umowie jako przesyłkę poleconą z potwierdzeniem odbioru – podkreśla mecenas Pałka.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA