Banki

Technologiczny wyścig banków w nowym wymiarze

123RF
Już nie tylko aplikacje i bankowość internetowa. Rywalizacja dotyczy także badania emocji, robotów, sieci neuronowych i wirtualnej rzeczywistości.

Banki coraz śmielej wykorzystują najnowsze technologie na nietypowe sposoby. Próbują badać nasze emocje, odważniej stosują biometrię, wprowadzają inteligentne roboty i przenoszą w wirtualną rzeczywistość.

Różne podejście

Alior w 30 placówkach testuje specjalne lustra. – Pilotażowy program „Wyszukane przez Alior Bank" to całkowicie nowa usługa na polskim rynku, w ramach której osoby odwiedzające placówkę mają możliwość skorzystania z wyjątkowych ofert produktów niebankowych – mówi Julian Krzyżanowski, rzecznik Aliora.

Lustra dotykowe proponują klientowi produkty, które nie są powszechnie dostępne w sprzedaży. Klient wybiera interesującą go rzecz, a bank pomoże w jej sfinansowaniu.

Lustra te mają rozpoznawać wiek i płeć klienta, ale również przeprowadzić analizę jego emocji. Dzięki wykorzystaniu samouczących się sieci neuronowych mają w przyszłości wyświetlać klientom spersonalizowaną ofertę.

Handlowe podejście zastosował też Millennium, który uruchomił cyfrową platformę Goodie, gdzie sprzedawcy i użytkownicy wzajemnie na siebie oddziałują. Opracowano ją z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, rozpoznawania obrazów, geolokalizacji i narzędzi do przetwarzania baz danych. Użytkownik nie musi sam dostosowywać aplikacji, bo to ona dostosuje całą treść i procesy w oparciu o dane z przeszłości i czasu rzeczywistego.

Inny bank z pierwszej dziesiątki w Polsce próbuje sprawdzać nastroje klientów. Przeprowadził już test kamer badających emocje i w kilku placówkach ruszy kolejny pilotaż. Kamera na biurku będzie za zgodą klienta go obserwować i zbada jego nastawienie. Chodzi o określenie zadowolenia z obsługi w czasie rzeczywistym (inaczej niż w powszechnym systemie NPS, który po kilku dniach od kontaktu z bankiem sprawdza, z jakim prawdopodobieństwem klient poleciłby bank znajomym).

Na razie instytucja ta nie chce oficjalnie informować o tym projekcie, bo nie jest pewna, jak zareagują klienci (obawy o prywatność).

Alior jest jednym z liderów cyfrowej rewolucji w bankowości i uruchomił dział pracujący nad inteligentnymi robotami, które chce wykorzystać w bankowym biznesie. Pierwszy krok ma już za sobą, bo wprowadził robota Dronn wykorzystującego elementy m.in. sztucznej inteligencji i biometrii w windykacji. Zdaniem Aliora znacząco przyczynia się on do obniżenia kosztów i zwiększa wolumen odzyskiwanych przez bank środków.

Do nowatorskich rozwiązań przyzwyczaił już Idea Bank – wprowadził huby, czyli biura do pracy dla klientów banku, mobilne wpłatomaty czy hub na szynach – w wagonie PKP.

Parę miesięcy temu zaczął wykorzystywać technologię GPS w usłudze Happy Miles. To „leasing na kilometry", w którym rata zależy od dystansu pokonanego przez samochód. Na razie dostępny jest tylko dla przedsiębiorców, ale lada moment bank zaoferuje usługę także klientom indywidualnym.

W zanadrzu instytucja ma także kolejny projekt: platformę do udzielania pożyczek społecznościowych przedsiębiorcom. Chce połączyć nowoczesną technologię z unikalną dla sektora bankowego zdolnością do oceny ryzyka kredytowego.

Wirtualna rzeczywistość

Ważnym tematem w bankowych technologiach jest także biometria, czyli automatyczne rozpoznawanie ludzi na podstawie ich cech fizycznych (tęczówki, linii papilarnych itp.). O ile biometria jest czymś powszechnym w aplikacjach mobilnych i używana jest do logowania, o tyle banki zaczynają korzystać z niej także w inny sposób – przede wszystkim do zdalnej identyfikacji klienta.

BZ WBK uruchomi w lipcu testowo wideoweryfikację przy użyciu biometrii. Swoją wideoweryfikację (potrzebną np. przy otwieraniu rachunków) jako pierwsze w Polsce wprowadziły już pod koniec maja Alior i InBank.

Citi Handlowy pracuje nad zastosowaniem augmented reality, czyli rzeczywistości rozszerzonej, łączącej świat wirtualny i realny. – Chcemy wykorzystać AR dla wsparcia sprzedaży i mam nadzieję, że na początku kolejnego kwartału będziemy już wspólnie z klientami testować to rozwiązanie – mówi Łukasz Krystman, dyrektor biura produktów zdalnych i nowych technologii w Citi Handlowym.

Bank widzi też potencjał technologii virtual reality (rzeczywistości wirtualnej). – Rozwiązanie to mogłoby się przyjąć m.in. w analizie i przedstawianiu skomplikowanych danych. Aplikacje VR pozwalają w bardzo wygodny i dynamiczny sposób analizować np. portfel inwestycyjny. Doradca mógłby omawiać z klientem taki portfel, używając gogli – dodaje Kamil Gustaw, szef centrum badań i rozwoju produktów bankowych w Handlowym.

Opinia

Ricardo Campos | dyr. bankowości elektronicznej w Millennium

Nieustannie pracujemy nad rozwojem kanałów elektronicznych i wzbogacaniem ich o kolejne innowacyjne rozwiązania. Kanały cyfrowe to obszar, w którym banki mocno konkurują ze sobą, ale nie chodzi tu o tworzenie niepotrzebnych gadżetów, tzw. „innowacyjnych fajerwerków", służących jedynie pozyskaniu klientów. Chodzi głównie o ułatwianie im codziennego życia i zapewnianie najlepszych doświadczeń. Zależy nam również na tym, by nasze aplikacje były spójne i by niezależnie od tego, z jakiego kanału w danym momencie klient zdecyduje się skorzystać, jego kontakt z bankiem odbywał się w sposób wygodny i intuicyjny.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL